131
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń704
  • Odpowiedzi116
  • Ocen na +31
131 ppt ?

Moje przygody w Peru (117)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Moje przygody w Peru

Napisał(a): Judas -

Przyjacile forumowicz, juz nidlugo opublikuje moją pierwszą wizytę w krainie dawnych Inków - Peru.

mam sporo materialow filmowych i kilkadziesiąt fotek ale w miasteczku gdzie przebywam w La Mercet z internetem jest różnie.

Najwazniejsze ze szaman zgodzil się wziąć mnie na czeladnika i nauczyc trochę o ziolach z dzungli i ich zastosowaniu na rozne przypadłości wystepujace u gringos masowo ze tak powiem
dzieki naszej wspanialej cywilizacji zbaczamy z kursu oraz ze ścieżki. ? Taka sytuacja.
INTERIA.PL

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): Judas -

MarekAureliusz Ciekawie Judaszu. Trzymaj się tam i wróć z napojem Ayahuasca :-D
mam umowione 2 ceremonie żółtej (tej slabszej) ayahuaski po ktorej mozg eksloduje na jakies 4godziny.

Czarna ayahuasca tylkodla wtajemniczonych, ale tez sproboje przy kolejnej wizycie w Peru.

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): Judas -

soczi Też mam w sobie niespełnioną ciekawość świata .
Na razie nie mogę podróżować- może kiedyś .

Teraz jesteś w Peru?
Co tam jest fajnego? :)
Zupelnie inny świat, inna mentalność ludzi.

Zyja w zgodzie z naturą i na tym wygrywają, zaprzyjaznilem sie z farmerem z gór, ma tylko 105 lat a po gorskich sciezkach smiga jak kozica

Ledwo dotrzymuje mu kroku przy wspinaczce.

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): Judas -

Sikorsky To smacznych i chrupiących świnek morskich na patyku życzę :)
Peruwianki ładne?
Świnki morskie to najlepszy na świecie sprzet diagnostyczny w rekach dobrego szamana trafności diagnozy 100% za kazdym razem.

Peruwianki nie w moim guście, troche kwadratowa sylwetka.

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): banita53 -

Judas
Sikorsky To smacznych i chrupiących świnek morskich na patyku życzę :)
Peruwianki ładne?
Świnki morskie to najlepszy na świecie sprzet diagnostyczny w rekach dobrego szamana trafności diagnozy 100% za kazdym razem.

Peruwianki nie w moim guście, troche kwadratowa sylwetka.
++++++++++++=
Zrób kolego fotki słońca na tle błękitnego nieba bo w tym roku świeciło tylko 7 razy na moim terenie.

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): Judas -

banita53
Judas
Sikorsky To smacznych i chrupiących świnek morskich na patyku życzę :)
Peruwianki ładne?
Świnki morskie to najlepszy na świecie sprzet diagnostyczny w rekach dobrego szamana trafności diagnozy 100% za kazdym razem.

Peruwianki nie w moim guście, troche kwadratowa sylwetka.
++++++++++++=
Zrób kolego fotki słońca na tle błękitnego nieba bo w tym roku świeciło tylko 7 razy na moim terenie.
Fotki nieba powiadasz Przyjacielu?

Porobie masz jak w banku zaklepane, dzisiaj jest dość chlodno bo tylko 36 stoni, wczoraj bylo 41 stopni Celsjusza.

Re: Moje przygody w Peru

Napisał(a): MarekAureliusz -

Judas
MarekAureliusz Ciekawie Judaszu. Trzymaj się tam i wróć z napojem Ayahuasca :-D
mam umowione 2 ceremonie żółtej (tej slabszej) ayahuaski po ktorej mozg eksloduje na jakies 4godziny.

Czarna ayahuasca tylkodla wtajemniczonych, ale tez sproboje przy kolejnej wizycie w Peru.
Wow... Hehe... no to opowiesz mi Judaszu jak było^^

Dobranoc ;)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Moje przygody w Peru