35
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi15
  • Ocen na +2
35 ppt ?

Najbardziej upokarzające badanie (16)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): irusiowj -

yinyang ogólnie wizyta u ginekologa jest krepująca, zwłaszcza jeśli bada mnie stary dziad.
Myślisz, że jesteś jeszcze w cenie? a co będzie za dwie dekady, gdy młody podejdzie do ciebie z obrzydzeniem?
Stary, panno młoda, w penetracjach obyty przez lata ,skoncentruje się na jakości twojej tkanki a nie na pokusach. Chyba, ze o te ci chodzi.

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): irusiowj -

~pingpong
yinyang ogólnie wizyta u ginekologa jest krepująca, zwłaszcza jeśli bada mnie stary dziad.
Nie lubię jak mnie dotyka i zagląda we mnie stary pomarszczony dziad. Dlatego wybieram młodych.
to wielki błąd. Diagnoza bowiem będzie obiektywnie zniekształcona twoim podświadomym napięciem, bądź naturalnie nieuniknionym w oczekiwaniu na ekscytację.
Dodam przy tym, że taka postawa jest szybko dostrzeżona przez diagnostę i traktowana jako przejaw prymitywnego atawizmu. W innym wypadku bowiem musiała by być oznaką lekceważenia jego kwalifikacji medycznych, a akceptację jego zdolności do uzyskania satysfakcji erotycznych. To jakby sprostytuowanie lekarza. Żadnego nie satysfakcjonuje, wręcz przeciwnie, wywołuje obrzydzenie. Pewnie wolisz też spowiadać się młodemu wikaremu niż pomarszczonemu proboszczowi.

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): ~gosc -

irusiowj
~pingpong
yinyang ogólnie wizyta u ginekologa jest krepująca, zwłaszcza jeśli bada mnie stary dziad.
Nie lubię jak mnie dotyka i zagląda we mnie stary pomarszczony dziad. Dlatego wybieram młodych.
to wielki błąd. Diagnoza bowiem będzie obiektywnie zniekształcona twoim podświadomym napięciem, bądź naturalnie nieuniknionym w oczekiwaniu na ekscytację.
Dodam przy tym, że taka postawa jest szybko dostrzeżona przez diagnostę i traktowana jako przejaw prymitywnego atawizmu. W innym wypadku bowiem musiała by być oznaką lekceważenia jego kwalifikacji medycznych, a akceptację jego zdolności do uzyskania satysfakcji erotycznych. To jakby sprostytuowanie lekarza. Żadnego nie satysfakcjonuje, wręcz przeciwnie, wywołuje obrzydzenie. Pewnie wolisz też spowiadać się młodemu wikaremu niż pomarszczonemu proboszczowi.
Na jakimś forum dla geriatryków może znajdziesz posłuch i akceptację. Ale musisz sobie sam wyszukać bo mnie to lotto.

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): ~mmmm -

ty zle podchodzisz ty musisz psychicznie wiedziec ze lekarz to nie facet do seksu,i tu chodzi o zdrowie twoje ,a nie amory seksualne,ja nie wiem jak by ci cos dolegalo,to ty bys inaczej podchodzila nawet bys sie nie zastanawiala,czy to obcy czy nie obcy tylko bys poszla do tego lekarza zadnego wstydu nie ma,poniewaz jest to lekarz,ktory musi ciebie zbadac a swoja droga on w ciagu dnia bada nie jedna kobiete tak sie nie martw,nie bedzie ciebie pamietal,miliony kobiet do niego codziennie przychodza ja bys szla w tlumie w wielkim miescie i pelno jest ludzi nie zapamietasz twarzy wszystkich ludzi idac do pracy tak samo lekarz zwykla rutyna,on ciebie za dwie minuty pamietac nie bedzie,bo nowa pacjentka bedzie ,tak podchodz do ginekologa,jak kasjerka w sklepie kasuje towar ona milion klientow,kasuje i naprawde rutynowo wykonuja swoja prace nie zwracajac uwagi na to co ktos kupuje tylko skupiona jest na skasowaniu pieniedzy i wprowadzeniu kodow do kasy,i koniec i tak podchodz,inaczej nie podchodz

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): irusiowj -

~gosc
irusiowj
~pingpong
yinyang ogólnie wizyta u ginekologa jest krepująca, zwłaszcza jeśli bada mnie stary dziad.
Nie lubię jak mnie dotyka i zagląda we mnie stary pomarszczony dziad. Dlatego wybieram młodych.
to wielki błąd. Diagnoza bowiem będzie obiektywnie zniekształcona twoim podświadomym napięciem, bądź naturalnie nieuniknionym w oczekiwaniu na ekscytację.
Dodam przy tym, że taka postawa jest szybko dostrzeżona przez diagnostę i traktowana jako przejaw prymitywnego atawizmu. W innym wypadku bowiem musiała by być oznaką lekceważenia jego kwalifikacji medycznych, a akceptację jego zdolności do uzyskania satysfakcji erotycznych. To jakby sprostytuowanie lekarza. Żadnego nie satysfakcjonuje, wręcz przeciwnie, wywołuje obrzydzenie. Pewnie wolisz też spowiadać się młodemu wikaremu niż pomarszczonemu proboszczowi.
Na jakimś forum dla geriatryków może znajdziesz posłuch i akceptację. Ale musisz sobie sam wyszukać bo mnie to lotto.
planujesz mlodo się przekręcić to mnue to loto

Re: Najbardziej upokarzające badanie

Napisał(a): ~normal -

Jeżeli któraś uważa, że między nogami ma kapliczkę, do której wszyscy mogą jedynie się modlić,to albo od razu niech złazi z drzewa, niech znormalnieje, bo pochwa to taki sam narząd jak żołądek, czy wątroba albo niech zgniją choćby na głupią nadżerkę.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Najbardziej upokarzające badanie