Re: NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Napisał(a): tyrystor7777 -
Anik7 .Stała i się darła przy parapecie na KUL-u .Po co się darła przy tym parapecie?Ano po to żeby wszyscy słyszeli.Czyli co? Zrobiła cyrk i pewnie wcale nie chciała się zabić .Jako była zakonnica na pewno wiedziała.że kościół potępia samobójców.I jeszcze jedna myśl mi się nasuwa że oni wszyscy u tego Rutkowskiego w jakiś sposób chcę się lansować.Bo jak chce się skakać z okna to się skacze a nie wydziera się na pół uczelni że się ma przesrane życie.
A TAK PO POLSKU, możesz napisać o co chodzi ?
Re: NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Napisał(a): Anik7 -
No chodzi o to że chciała popełnić samobójstwo będąc dziś na uczelni i Rutkowski to potwierdził u Olejnik w "Kropce",a jak to przebiegało to opisałam .Więcej na Gazeta.pl Wiadomości
Re: NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Napisał(a): Gość -
Pewnie że nie chciała, byłe zakonnice nie popełniają samobójstw!
Ktosiu, który zaczął ten temat, weź takie teorie psychologiczne notuj sobie w pamiętniku, bo nie da się tego czytać. Skąd możesz wiedzieć cokolwiek na temat tej dziewczyny a już skąd wiesz czego chce a czego nie, co myśli i czuje w środku?
Opinie takich jak Ty krzywdzą niewinne osoby.
Serio zacznij pisać ten pamiętnik
Emi
Re: NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Napisał(a): Gość -
Chciało się jej WIELKIEGO DETEKTYWA to teraz musi dalej ciągnąć ten teatrzyk.W jednym z wywiadów WIELKI DETEKTYW przyznaje.że czerpie swoją mądrość z boskich zasobów,razem z narzeczoną zakonnicą chodzą do kościółka,składają rączki i Boziu zsyła objawienia,które potem wspólnie prezentują przed kamerami.Według WIELKIEGO DETEKTYWA była zakonnica ma także wielkie osiągnięcia z zakresu pracy detektywistycznej.Sama próba samobójczego skoku z 9 piętra i podnoszenie wielkiego wrzasku,to może być objaw niebiańskiego olśnienia.Teraz zapewne WIELKI DETEKTYW coś wymyśli i narzeczona zyska rangę osoby prześladowanej przez policję,prokuraturę,ba,nawet rząd.Główka pracuje,teatrzyk trwa,pytanie jakie leki była zakonnica połknęła,bo na pewno nie na odwagę,rzekomo ma urodzić kolejnego detektywa i wrzask był obwieszczeniem światu tego cudu.
Re: NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Napisał(a): Anik7 -
gość Pewnie że nie chciała, byłe zakonnice nie popełniają samobójstw!
Ktosiu, który zaczął ten temat, weź takie teorie psychologiczne notuj sobie w pamiętniku, bo nie da się tego czytać. Skąd możesz wiedzieć cokolwiek na temat tej dziewczyny a już skąd wiesz czego chce a czego nie, co myśli i czuje w środku?
Opinie takich jak Ty krzywdzą niewinne osoby.
Serio zacznij pisać ten pamiętnik
Emi
Ja nie jestem ktosiem tylko Anik7 jakbyś nie zauważył , jak żeś taki cwany to się zaloguj to może zechce mi się z tobą prowadzić dyskusję ,bo Emi też sobie mogę napisać .Tyle w tej sprawie.
NARZECZONA RUTKOWSKIEGO CHCIAŁA SIĘ DZIŚ ZABIĆ
Zgłoś do usunięcia | Link
.Stała i się darła przy parapecie na KUL-u .Po co się darła przy tym parapecie?Ano po to żeby wszyscy słyszeli.Czyli co? Zrobiła cyrk i pewnie wcale nie chciała się zabić .Jako była zakonnica na pewno wiedziała.że kościół potępia samobójców.I jeszcze jedna myśl mi się nasuwa że oni wszyscy u tego Rutkowskiego w jakiś sposób chcę się lansować.Bo jak chce się skakać z okna to się skacze a nie wydziera się na pół uczelni że się ma przesrane życie.