Reklama

11
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń70
  • Odpowiedzi10
  • Ocen na +0
11 ppt ?

Nie mogę dogadać się z rodzicami. (11)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Nie mogę dogadać się z rodzicami.

Napisał(a): tulipanek69 -

Jestem nastolatką. Mam dopiero 17 lat . Proszę o poradę wszystkie matki, aby wypowiedziały się co mogę zrobić żeby poprawić swoją relację z rodzicami. Bardzo mi na tym zależy, ponieważ moi rodzice nie doceniają tej miłości którą do nich żywię. Proszę pomóżcie.
INTERIA.PL

Re: Nie mogę dogadać się z rodzicami.

Napisał(a): tulipanek69 -

bodzik1
~Wera
~Wera No dobra.. ja jestem mamą nastolatki, co Cię martwi?
Może to jest kwestia komunikacji? Możesz podać jakiś przykład, kiedy czujesz się odrzucona czy nieważna dla rodziców?
dokładnie!:)
Proszę o to mój blog i tam jest więcej napisane na ten temat http://wybralam-zycie.blog.pl/2014/02/18/cos-niezwyklego/

Re: Nie mogę dogadać się z rodzicami.

Napisał(a): ~Wera -

tulipanek69
bodzik1
~Wera
~Wera No dobra.. ja jestem mamą nastolatki, co Cię martwi?
Może to jest kwestia komunikacji? Możesz podać jakiś przykład, kiedy czujesz się odrzucona czy nieważna dla rodziców?
dokładnie!:)
Proszę o to mój blog i tam jest więcej napisane na ten temat http://wybralam-zycie.blog.pl/2014/02/18/cos-niezwyklego/

Najpierw się uspokój, potem poczytaj o asertywności. Masz prawo mówić "nie" i wyrażać swoje uczucia i potrzeby, ale nie krzykiem, bo krzyk skutkuje krzykiem - jest agresywny.
Emocje bardzo przeszkadzają w jakiejkolwiek dyskusji czy konflikcie. To jest bariera w porozumieniu.


Chodzi o to, aby określić wzajemne prawa i obowiązki - potrzebna jest rozmowa was wszystkich, takie posiedzenie przy stole, albo z każdym osobno - jak wolisz.
Powiedz, że dojrzałaś do chęci zmiany, bo Ci atmosfera w domu przeszkadza w rozwoju i nauce. Myślę, że wszyscy zainteresowani docenią Twoją inicjatywę.

Spokój jest potrzebny podczas rozmowy i mów o tym czego chcesz, czego nie chcesz, co chcesz zmienić. Powiedz, że ich kochasz:)) Fakt - popełniłaś kilka błędów, ale skąd mogłaś o tym wiedzieć, skoro nie miałaś przykładu w rodzinie?
Śpiewałaś, bo nie chciałaś słuchać pretensji, nie zgłaszałaś rodzicom potrzeb odnośnie np kosmetyków.

Teraz możesz powiedzieć, że potrzebujesz po prostu dany kosmetyk. A mama niech sobie zrobi porządek, zamiast Ciebie obwiniać.
Najlepiej konflikt rozwiązywać tematycznie, tzn mówić tylko o tym co się dzieje, bez podróży w przeszłość lub inne tematy.
Jeśli zginęła szminka, mówisz - nie wzięłam, gdzie widziałaś Mamo ostatnio? Nie masz w torebce? Może upadła?
Okażesz zainteresowanie jej chwilowym zmartwieniem. Czyli najpierw Twój spokój i chęć pomocy.
Powinno być ok - poczytaj o asertywności.
:)


Re: Nie mogę dogadać się z rodzicami.

Napisał(a): beddame -

~Wera
tulipanek69
bodzik1
~Wera
~Wera No dobra.. ja jestem mamą nastolatki, co Cię martwi?
Może to jest kwestia komunikacji? Możesz podać jakiś przykład, kiedy czujesz się odrzucona czy nieważna dla rodziców?
dokładnie!:)
Proszę o to mój blog i tam jest więcej napisane na ten temat http://wybralam-zycie.blog.pl/2014/02/18/cos-niezwyklego/

Najpierw się uspokój, potem poczytaj o asertywności. Masz prawo mówić "nie" i wyrażać swoje uczucia i potrzeby, ale nie krzykiem, bo krzyk skutkuje krzykiem - jest agresywny.
Emocje bardzo przeszkadzają w jakiejkolwiek dyskusji czy konflikcie. To jest bariera w porozumieniu.


Chodzi o to, aby określić wzajemne prawa i obowiązki - potrzebna jest rozmowa was wszystkich, takie posiedzenie przy stole, albo z każdym osobno - jak wolisz.
Powiedz, że dojrzałaś do chęci zmiany, bo Ci atmosfera w domu przeszkadza w rozwoju i nauce. Myślę, że wszyscy zainteresowani docenią Twoją inicjatywę.

Spokój jest potrzebny podczas rozmowy i mów o tym czego chcesz, czego nie chcesz, co chcesz zmienić. Powiedz, że ich kochasz:)) Fakt - popełniłaś kilka błędów, ale skąd mogłaś o tym wiedzieć, skoro nie miałaś przykładu w rodzinie?
Śpiewałaś, bo nie chciałaś słuchać pretensji, nie zgłaszałaś rodzicom potrzeb odnośnie np kosmetyków.

Teraz możesz powiedzieć, że potrzebujesz po prostu dany kosmetyk. A mama niech sobie zrobi porządek, zamiast Ciebie obwiniać.
Najlepiej konflikt rozwiązywać tematycznie, tzn mówić tylko o tym co się dzieje, bez podróży w przeszłość lub inne tematy.
Jeśli zginęła szminka, mówisz - nie wzięłam, gdzie widziałaś Mamo ostatnio? Nie masz w torebce? Może upadła?
Okażesz zainteresowanie jej chwilowym zmartwieniem. Czyli najpierw Twój spokój i chęć pomocy.
Powinno być ok - poczytaj o asertywności.
:)


bardzo dobra rada . dopdam tylkom ,ze przeciez kosmetyki mozesz kupowac sobioe sama :)

Re: Nie mogę dogadać się z rodzicami.

Napisał(a): ~Wera -

beddame
bardzo dobra rada . dopdam tylkom ,ze przeciez kosmetyki mozesz kupowac sobioe sama :) [/cytat]

Dziękuję, faktycznie - moja córka różnie mówi, albo że potrzebuje daną kwotę, albo daną rzecz, w zależności od tego komu z nas będzie łatwiej kupić, bo nie każda rzecz jest dostępna w okolicy.
Ja często kupuję kosmetyki przez internet:))
« Wróć do tematów
Do góry strony: Nie mogę dogadać się z rodzicami.