157
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń12 tys.
  • Odpowiedzi33
  • Ocen na +0
157 ppt ?

Niedozwolona miłość (34)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Niedozwolona miłość

Napisał(a): martitka704 -

Witam.

Mam problem, który spędza mi sen z powiek. A mianowicie zakochałam się w koledze mojego meża z wzajemnością. Do niczego jednak między nami nie doszlo, bo ja bym nie mogła zrobic tego swojemu mężowi, którego bardzo kocham mimo tego,że nie układa sie między nami najlepiej,mamy małe dziecko. Zaiskrzyło między nami od samego początku kiedy tylko mąż nas ze sobą poznał. Z nikim od dawna mi się tak dobrze nie rozmawiało ( do naszego małżeństwa wkradłą się rutyna, nie jest tak samo jak na początku zresztą chyba jak u każdego, a jesteśmy dopiero 4 lata po slubie). Najpierw były rozmowy, potem ukradkowe spojrzenia. w końcu kolega męża zebrał się na odwage i powiedział, że coś do mnie czuję, powiedziałąm to samo, ale oboje uzgodnilismy, ze nic więcęj między nami nie będzie. Mąż nie domyśla się, że coś do siebie czujemy. Przy męzu nie pałamy nadmierną sympatia do siebie. Był moment kiedy pozostał nam kontakt mailowy i telefoniczny, ale z tym też skończyłam. Nie chodzę z mężem na spotkania z nim wymyślam różne kłamstwa żeby się wykręcić. ''Co z oczu to serca'', ''czego oczy nie widzą tego sercu nie żal'' liczę że tak będzie w moim przypadku chociaż od naszego ostatniego spotkania minęły 3 tyg to w moich uczuciach nic się nie zmieniło, a powstała tesknota...

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): -

A czego tu nie rozumiesz? Dziewczyna zakochała się w innym, może swojego męża juz nie kocha,a wydaje jej się, że go kocha, a tak naprawdę jest z nim ze względu na dziecko i z przywiązania. Napisała przecież, że od jakiegoś czasu z mężem się jej nie układa. Ja jestem pełen szacunku dla Ciebie za to, że szanujesz swojego męża i zakończyłaś znajomość w niebezpiecznym momencie. Nie wiem tylko czy Ty będziesz szczęśliwa w swoim małżeństwie, bo jeśli rzeczywiście jest tak,ze jesteś z mężem tylko ze względu na dziecko i z przywiązania to w takim układzie nie będziesz szczęśliwa ani Ty ani Twoje dziecko ( nie wiem ile ma lat) które pewnie wyczuje, że coś między wami jest nie tak. Może tylko Twój mąż, który się niczego nie domyśla jest/będzie szczęśliwy.

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): dioscamente -

qwerta No nie rozumię- jak można kochać dwóch mężczyzn taką samą miłością? Napisała,że zakochała się w koledze męża i męża też kocha.Może ja jestem dziwna ale uważam że naprawdę można kochać tylko jednego mężczyznę-takie mam poglądy.
Tylko że czasem poglądy nie idą w parze z tym co się akurat dzieje ;)

Nie jesteś dziwna .
Ale autorka też dziwna nie jest .

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): kootka -

qwerta No nie rozumię- jak można kochać dwóch mężczyzn taką samą miłością? Napisała,że zakochała się w koledze męża i męża też kocha.Może ja jestem dziwna ale uważam że naprawdę można kochać tylko jednego mężczyznę-takie mam poglądy.
a jednak mozna kochac dwóch mężczyzn może nie koniecznie taka sama ale równie mocną. Kazda miłośc jest inna i nikt nam nie gwarantował , e tylko jest jedna jedyna prawdziwa

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): Novaa -

qwerta No nie rozumię- jak można kochać dwóch mężczyzn taką samą miłością? Napisała,że zakochała się w koledze męża i męża też kocha.Może ja jestem dziwna ale uważam że naprawdę można kochać tylko jednego mężczyznę-takie mam poglądy.
Podpisuje sie pod tym... mysle, ze ktos kto twierdzi, ze kocha dwie osoby jednoczesnie jest zagubiony emocjonalnie i tak naprawde nie wie czego chce.
Wyglada na to, ze autorka nie kochala wystarczajaco swojego meza i nie czula sie spelniona skoro ta milosc zaburzylo uczucie do innej osoby, ktora okazala jej troche ciepla.

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Novaa
qwerta No nie rozumię- jak można kochać dwóch mężczyzn taką samą miłością? Napisała,że zakochała się w koledze męża i męża też kocha.Może ja jestem dziwna ale uważam że naprawdę można kochać tylko jednego mężczyznę-takie mam poglądy.
Podpisuje sie pod tym... mysle, ze ktos kto twierdzi, ze kocha dwie osoby jednoczesnie jest zagubiony emocjonalnie i tak naprawde nie wie czego chce.
Wyglada na to, ze autorka nie kochala wystarczajaco swojego meza i nie czula sie spelniona skoro ta milosc zaburzylo uczucie do innej osoby, ktora okazala jej troche ciepla.
Nie lubię się powtarzać, ale tutaj często to czynię:)
Najbliżej mi do Waszych wypowiedzi Dziewczęta:)
Myślę sobie, że w takich różnych sytuacjach, w których występuje to ciekawe, skądinąd, zjawisko miłości równoczesnej, dochodzi do zwyczajnego nadużycia.
Prowadzi do niego czasem nieumiejętność nazywania swoich uczuć, bywa, że nieumiejętność odróżniania, a także, co często się zdarza, "pompowanie" znaczenia słów, a co za tym idzie, wypaczanie pojęć.
A to, zapewne, jest tak, że Autorka kolegą męża jest zauroczona, zafascynowana.
Motyle. Na chwilę:)
Wątpię, żeby ta wspomniana miłość łączyła ją z którymkolwiek z nich.
Jeśli jednak, to raczej z mężem.
I długa jeszcze droga przed tą miłością, żeby dojrzała się stała:)
Oczywiście mogę się mylić:)

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): Novaa -

FridaKahlo69
Nie lubię się powtarzać, ale tutaj często to czynię:)
Najbliżej mi do Waszych wypowiedzi Dziewczęta:)
Myślę sobie, że w takich różnych sytuacjach, w których występuje to ciekawe, skądinąd, zjawisko miłości równoczesnej, dochodzi do zwyczajnego nadużycia.
Prowadzi do niego czasem nieumiejętność nazywania swoich uczuć, bywa, że nieumiejętność odróżniania, a także, co często się zdarza, "pompowanie" znaczenia słów, a co za tym idzie, wypaczanie pojęć.
A to, zapewne, jest tak, że Autorka kolegą męża jest zauroczona, zafascynowana.
Motyle. Na chwilę:)
Wątpię, żeby ta wspomniana miłość łączyła ją z którymkolwiek z nich.
Jeśli jednak, to raczej z mężem.
I długa jeszcze droga przed tą miłością, żeby dojrzała się stała:)
Oczywiście mogę się mylić:)
Podejrzewalam, ze jesli wypowiesz sie w tym temacie to Twoje poglady nie beda odbiegac za bardzo od moich ...:-)
Ladnie dopisalas to do samego konca ... i mysle, ze mylic mozesz sie tylko w kwestii kogo autorka darzy ta "prawdziwa miloscia", moze kolege... a do meza jest przywiazana i boi sie zmian.

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): ezapata -

Kocham i nie układa się nam najlepiej- to ni brzmi za bardzo logicznie. Bo jeśli się nie układa, to po to jesteśmy ludźmi by użyć mózgu i mowy. Jeśli zaś nikomu nie zależy to koło destrukcji kręci się samo.
Byłem raz w takiej sytuacji(znałem jej męża), jednak zanim do niej dopuściłem(8 miesięcy bez twarzy), dowiedziałem się, iż są w słabej kondycji. Jednak w trakcie trwania naszych relacji wiedziałem, iż to motyle i seks był jej marzeniem. Mocno pokiereszowany psychicznie wycofałem się z tego, pchając ją w jej świat. I tu postawię Ci pytanie. Czy Cię na to stać i co dalej? Pamiętaj, że faceci to nieźli aktorzy i dla seksu zrobią wiele.

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): Bernardo -

Ech, te tutejsze optymistki! :-)

A nie jest przypadkiem tak, że młodziutka (niekoniecznie wiekiem, młodziutka w sensie: niedojrzała) panienka ochajtała się z kolesiem, z którym było jej jako tako, założyła z nim "pełnoprawną rodzinę" - tzn. uwikłała się w tradycyjny dom i dziecko, a teraz drgnęło jej serduszko do innego pana, z którym, jak sama pisze, doskonale się rozumie?
Czyż nie często spotykamy bardzo podobne żale na tym forum?
Ona zagubiona, bo niby mąż i rodzina są okej, ale tak naprawdę ten inny, Wymarzony, pojawił się w jej życiu dopiero teraz!

Presja społeczna na rodzinną poprawność, pragnienie stabilizacji i przepięknego, romantycznego ślubu, oraz niedocenienie i niezrozumienie własnej sfery uczuciowej potrafią zdziałać właśnie takie cuda-wianki.
I co z tym począć???
Edukować te, które jeszcze w to nie zabrnęły.
Bo edukacją tych, które już w to weszły zajmie się samo życie

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Bernardo Ech, te tutejsze optymistki! :-)

A nie jest przypadkiem tak, że młodziutka (niekoniecznie wiekiem, młodziutka w sensie: niedojrzała) panienka ochajtała się z kolesiem, z którym było jej jako tako, założyła z nim "pełnoprawną rodzinę" - tzn. uwikłała się w tradycyjny dom i dziecko, a teraz drgnęło jej serduszko do innego pana, z którym, jak sama pisze, doskonale się rozumie?
Czyż nie często spotykamy bardzo podobne żale na tym forum?
Ona zagubiona, bo niby mąż i rodzina są okej, ale tak naprawdę ten inny, Wymarzony, pojawił się w jej życiu dopiero teraz!

Presja społeczna na rodzinną poprawność, pragnienie stabilizacji i przepięknego, romantycznego ślubu, oraz niedocenienie i niezrozumienie własnej sfery uczuciowej potrafią zdziałać właśnie takie cuda-wianki.
I co z tym począć???
Edukować te, które jeszcze w to nie zabrnęły.
Bo edukacją tych, które już w to weszły zajmie się samo życie
Absolutnie może być "przypadkiem tak":)
Nie to jest jednak najistotniejsze, który jest tym "wymarzonym".
Dla mnie ważne jest to jak ludzie potrafią się oszukiwać i w tym kłamstwie trwać.
I jak pięknie potrafią to sobie ponazywać, wytłumaczyć i szczęściem, bądź nieszczęściem czy tam innym zrozumieniem tryskać po moich /na przykład/ niewinnych oczętach:)

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): Bernardo -

FridaKahlo69
Absolutnie może być "przypadkiem tak":)
Nie to jest jednak najistotniejsze, który jest tym "wymarzonym".
Dla mnie ważne jest to jak ludzie potrafią się oszukiwać i w tym kłamstwie trwać.
I jak pięknie potrafią to sobie ponazywać, wytłumaczyć i szczęściem, bądź nieszczęściem czy tam innym zrozumieniem tryskać po moich /na przykład/ niewinnych oczętach:)
To jedna ciekawostka.
A druga polega na tym, że niektóre wcześnie chajtające się kobitki tak naprawdę nie wiedzą jeszcze czym jest miłość i poznają to uczucie dopiero w małżeństwie.
Kłopot w tym, że niestety nie z własnym mężem. :-)

Re: Niedozwolona miłość

Napisał(a): -

Zakochałam się, zaiskrzyło miedzy nami, z byłym nie układało się najlepiej, kocham bardzo byłego....jesteś zlepkiem sprzeczności, jak sama ze sobą dojdziesz do ładu co czujesz i czego chcesz daj znać :) Miłego dnia :)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zakochalam sie w koledze meza
  • kocham kolege meza
  • zakochalam sie w przyjacielu meza
  • zakochalam sie w koledze mojego meza
  • zakochaam si w przyjacielu mojego ma
  • zakochaam si w koledze mojego ma
  • koleg meza mnie kocha
  • kocham koleg ma
  • Mio niedozwolona
  • Niedozwolona milosc
  • milosc do kolegi ma po 40
  • zakochalam sie w koledze ma
  • zakochaam si w koledze z pracy mam ma
  • kocham kolege mojego meza
  • Co oznaczaja sny o koledze mojego meza?
Do góry strony: Niedozwolona miłość