Komentarze (15)

Dodaj komentarz

Napisał(a): Maja -

przytulanie dziecka - normalna gadka, dużo pisana wszystko usunięte bo komentarz nie zgodny z regulaminem
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Korpozwierz -

Mój syn ma 2,5 roku, obecnie uczy się czytania i pisania na prywatnych zajęciach, do tego angielski, niemiecki i rosyjski, potem rytmika i basen. Ogólnie zapewniam mu 9h zajęć dziennie. Stać mnie bo jestem człowiekiem sukcesu i chcę by moje dziecko też takim było. Nie można patrzeć na nieudaczników życiowych co na dziecko chuchają, dmuchają i świata poza nim nie widzą. Tak wychowuje się miernoty. Dziecko to inwestycja i dobry rodzic robi wszystko by produkt finalny był dobrej jakości! A nadmierne czułości i rozpieszczanie temu nie służą! Dziecko od najmłodszych lat należy uczyć, że życie to dżungla a jego sensem jest bycie w tej dżungli drapieżnikiem na szczycie łańcucha pokarmowego.
Odpowiedzi (5)

Napisał(a): hmmm -

Nigdy nie miałam problemu z rozumieniem mojego niemowlaczka, a potem dziecka. Po prostu z nim byłam. Byłam, to znaczy obserwowałam je, karmiłam w spokoju i intymności, nie gadałam przez telefon o niczym i o czymś tam. Taka prawda. Dziecko było dla mnie najważniejsze. Szło spać o stałej porze, po to abyśmy mięli czas z mężem dla siebie. Nie włóczyliśmy się z niemowlakiem po ulicach ani imprezach, co teraz jest normalnym zjawiskiem. Nie spędzałam czasu z maleństwem w galeriach, tylko w parku. Nie karmiłam w miejscach publicznych bo wychodziłam na tyle czasu, by wrócić na posiłek do domu. Nie musiałam przewijać dziecka w kawiarnianych przewijakach, bo spotykałam się z innymi mamami na spacerze. Wracałam do domu. Teraz nie muszę z dużymi już dziećmi chodzić po psychologach. rozumiemy nasze dzieci, bo je znamy.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): LLynx -

Ortografia polskojęzycznej interii nie obowiązuje? "Tą" uwagę??? Widać redaktor była zaniedbywana w wieku niemowlęcym!
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): at -

"Niemowlaki potrzebują relacji z człowiekiem" A niemowlak to nie człowiek?
Odpowiedź (0)

Napisał(a): teachyourbaby.pl -

Jako mama wspierająca swojego maluszka na wielu płaszczyznach doskonale orientuję się jakie to ważne. U nac co prawda nie mandaryński, ale angielski, bo zdecydowałam się na tzw. dwujęzycznosć zamierzoną mieszkając w Polsce. I idę na całość z czytaniem globalnym i matematyką, a maluch ma dopiero 21 miesięcy. Zapraszam do śledzenia naszej przygody na blogu: Dwujęzyczność zamierzona z metodą Domana
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): interia -

Uczysz dziecko kanadyjskiego? Robisz błąd!
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz