344
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń30 tys.
  • Odpowiedzi35
  • Ocen na +27
344 ppt ?

noc poślubna w moich marzeniach (36)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~amor -

W mojej głowie tylko noc poślubna! Nie jestem w stanie myśleć o niczym innym. Razem z moją narzeczoną mamy po 30 lat. Od 3 lat jesteśmy razem. Już na początku naszego związku powiedziała mi, że chce współżyć dopiero po ślubie,a nasz pierwszy raz może się odbyć dopiero właśnie podczas tej nocy. Ja z kolei mam za sobą wcześniej dwa związki, co za tym idzie dwie partnerki seksualne. Wiem czym jest seks i jaką przyjemność ze sobą niesie. Mimo to zgodziłem się na taki warunek. Bardzo kocham swoją narzeczoną i szanuję jej poglądy. Teraz do ślubu zostały 4 miesiące.. a ja już nie mogę wytrzymać! Tłumaczę sobie "Chłopie, już tyle wytrzymałeś.. co to jest 4 miesiące". Ona ekscytuje się przygotowaniami do ślubu, a ja to taktuję jako formalności, które prowadzą nas do tego, żeby móc to w końcu razem osiągnąć. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Ale nie jestem w stanie nic poradzić na to, że ciągle oczami wyobraźni widzę jak podczas naszej nocy poślubnej ona wreszcie wychodzi z łazienki w pięknej, seksownej, białej koronkowej bieliźnie i kochamy się cały poranek. Aj! Jak do tego dotrwać?! Zaraz eksploduję.. Niech już nadejdzie ta noc poślubna!!
INTERIA.PL

Re: noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~rocky -

Kto powiedział, że noc poślubna musi być nudna?! Mi kumpel opowiadał, że w jego noc było naprawdę ostro. Żona na koniec wesela non stop wysyłała mu sygnały, a jak weszli do pokoju.. od tej pory nic tylko powtarza, że najlepiej z żoną.

Re: noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~Przemek -

Masz Super Narzeczoną Bardzo szanującą się szkoda , że na Tym świecie jest tak mało kobiet jak ona tylko Pozazdrościć Tobie!!! 4 miesiące zlecą szybko. Ona raczej będzie chciała od razu współżyć po weselu i nie będzie Padnięta tylko bardzo pobudzona myślisz , ze ona na to nie czeka na pewno tak !! I najpiękniejszą rzecz zrobicie od razu skonsumujecie małżeństwo.

Re: noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~asdf -

Taaa... Też się na to dałem nabrać. 5 lat celibatu, dziewczyna koniecznie chciała zachować czystość do ślubu. Piękny ślub. Wspaniała noc poślubna! Cudowne 2 miesiące. I rozwód, bo "nie tak sobie wyobrażała życie małżeńskie". Była katoliczką i oczekiwała że Sakrament Małżeństwa spowoduje że nagle przemienię się w księcia z bajki, ona przemieni się w księżniczkę i nasze życie będzie jak w bajce. Wzięliśmy ślub i nic się nie zmieniło. Ale jak to? Przecież miały być fajerwerki i reszta naszego życia miała być sielanką!
Ręce opadają...

Nie wiem czy to reguła, ale wszystkie 5 małżeństw jakie znałem, w których narzeczeni czekali z seksem do ślubu, zakończyło się bardzo szybkim rozwodem. Radziłbym uważać...

Re: noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~Wychajtany -

My tak długo nie czekaliśmy z pół roku. Powiem Ci że rozdźwięk między Twoim, a jej podejściem to raczej normalna rzecz. Tylko nie zawiedź się, bo pierwszy raz dla kobiety to nie żadne fajerwerki. A Ty po takim celibacie skończysz po minucie. A jak chcesz dobrą radę na przyszłość to: po ślubie u kobiety będzie czas takiej euforii, wykorzystaj to do częstego bzykania i zbliżcie się ile tylko można, to da dobry podkład pod przyszłei życie. I traktuj żonę wyjątkowo gdyż to już nie duperka tylko Twoja żona.

Re: noc poślubna w moich marzeniach

Napisał(a): ~Gość -

~yuiop Po ślubie padniecie ze zmęczenia albo odwalicie taki słaby seks , że szkoda gadać.
Kto powiedział że noc poślubna musi być tego samego dnia co ślub? Jak sama nazwa wskazuje ona ma być PO ślubie, nie jest powiedziane dokładnie kiedy :P
Ja miałem swoją dzień po ceremonii, już podczas podróży poślubnej, w pięknym hotelu nad morzem w Hiszpanii i było REWELACYJNIE!!! Wesele było kameralne i krótkie, więc się nie wykończyliśmy zbytnio, 24 godziny później byliśmy w pełni sił.
« Wróć do tematów
Do góry strony: noc poślubna w moich marzeniach