Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
trudno powiedzieć noszę gdy wychodzimy gdzieś razem do pracy nie bardzo bo bhp(taka praca)każdy facet jest inny czy namawiać czy zmuszać ?Czy to obowiązek ?Ja lubię pozdrawiam
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): konradpe -
Ja też lubię swoją obrączkę, więc nie trzeba mnie zmuszać do jej noszenia. Żona ma podobnie, problem ten nie istnieje.
A jak druga połówka nie chce nosić obrączki- to warto o tym porozmawiać. Nie zawsze musi to oznaczać coś złego, ale chyba lepiej o pewnych rzeczach wiedzieć wcześniej ;)
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
Ja również bardzo przywiazany jestem do obrączki którą nałożyła mi zona w dniu ślubu. Od bliso 15 lat nie zdejmuję jej wcale, a różne roboty przyszło mi wykonywać, zaś w wyjątkowych sytuacjach w jakich jest to konieczne (zabieg medyczny) dłoń bez obrączki wywołuje poczucie niekompletności :-)
Małżonka również nosi obrączkę, chociaż nie tą "oryginalną" (jakoś nie odpowiadała) - podarowałem w równie sympatycznych okolicznościach zamienną i ta spełnia swe zadanie do dzisiaj.
Taką mam zatem propozycję dla partnerów którzy nie mają przekonania do noszenia obrączki na co dzień, aby zweryfikowali swoje zapatrywanie na noszenie takiej emocjonalnej biżuterii - może zamiennik ?
Osobiście jestem przekonany, iż obrączka jest symbolem miłości szacunku i zobowiązania, a z noszenia jej czerpię przyjemność i satysfakcję.
Ale w małżeństwie wszystko wymaga rozmowy, aprobaty bądź tylko akceptacji - warto rozmawiać nawet o drobiazgach, bo uraz łatwo pielęgnować w sobie, a w chwili napięcia (przecież takie bywają) wyskoczy niepożądany i będziemy żałować.
Powodzenia
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
Mąż obrączki nie nosi, związane jest to m.in. z jego pracą (przepisy). Mi osobiście to nie przeszkadza. Myśle, że jest to kwestia przyzwyczajenia.
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
Kiedy żyliśmy jak mąż z żoną to obrączkę nosiłem, ale jak żyjemy jak brat z siostrą ( kilka cytatów: "dziś nie! boli mnie głowa" , "przecież kobieta ma czasem prawo być zmęczona, niewyspana, źle się czuć" - nawet w środku 2-tygodniowego urlopu nad morzem, itp, itd.)to ją zdjąłem, nawet nie mam pojęcia gdzie jest. Przecież celibatu nie ślubowałem!
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
Nie noszę żadnych ozdób: sygnetów, obrączek, wisiorków, zegarków. Żonie nie bardzo się to podobało, ale zrozumiała. Podobno na obrączkę łatwiej znaleźć "przygodę"
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
moj maz nie nosi wcale a ja....czasami.kiedy razem jezdzimy do rodziny lub jakies uroczystosci.
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
noszę :) bo lubię i jestem do niej przyzwyczajony od kilku lat po prostu, żona też najczęściej ma swoją na palcu :) ale jeśli by nie chciała zrozumiałbym...to tylko ozdoba i nie jest wyznacznikiem uczuć, wierności czy czymś podobnym... :) pozdrawiam
Re: Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Napisał(a): Gość -
gość Kiedy żyliśmy jak mąż z żoną to obrączkę nosiłem, ale jak żyjemy jak brat z siostrą ( kilka cytatów: "dziś nie! boli mnie głowa" , "przecież kobieta ma czasem prawo być zmęczona, niewyspana, źle się czuć" - nawet w środku 2-tygodniowego urlopu nad morzem, itp, itd.)to ją zdjąłem, nawet nie mam pojęcia gdzie jest. Przecież celibatu nie ślubowałem!
ale ślubowałeś "...miłość, wierność i uczciwość małżeńska..."
Obrączka po ślubie - nosiszsz czy nie?
Zgłoś do usunięcia | Link
Panowie jak to jest z Wami i z Waszymi obrączkami? Nosicie czy nie?
Zwyczajowo noszenie jej po ślubie, powinno być traktowane jako przywilej, a nie jako przykry obowiązek (a wielu z Was tak go właśnie odbiera...).
Dla kobiet, jest to niezwykle ważny symbol miłości i małżeństwa, i inaczej na to patrzą.
Co zrobić kiedy nasza druga połówka nie wyraża chęci noszenia obrączki, a wręcz przeciwnie?
Zmuszać czy odpuścić?