Reklama

Ograniczenie handlu alkoholem (11)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 452

Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): madrala -

Podobno Unia Europejska ma pomysł by ograniczyć handel alkoholem w Unii tak jak to jest teraz w Skandynawii. Sklepy monopolowe byłyby otwarte tylko przez 8 godzin dziennie, prowadzone wyłącznie przez państwo i ulokowane wyłącznie na obrzeżach miast (cokolwiek to znaczy). Będzie też zakazana reklama alkoholu. Podobno zostało to zaakceptowane przez wszystkie kraje Unii podczas polskiej prezydencji.

Co sądzicie o czymś takim? Alkohol szkodzi bez wątpienia, ale nie przesadzajmy. Moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, ale nic ponadto. Dorośli obywatele Unii powinni móc truć się alkoholem na własną odpowiedzialność.

INTERIA.PL

Re: Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): Gość -

Taaak... Bardzo mądry pomysł. Państwo jak zwykle nic dobrego przez to nie osiągnie a wręcz przeciwnie, poniesie tylko straty. A kolesie rządowi zacierają ręce na takie pomysły. Oni już liczą ileż to kasióry wpadnie w ich prywatne kieszenie bez dna. Nic tylko "gratulowć" takich pomysłów. Ponadto jestem przekonany, że sporej części kolesiów marzy się całkowita prohibicja - to dopiero byłaby żyła złota!

Re: Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): Gość -

detoxy i terapie uzależnień sa przepełnione, najtragiczniejsze jet to ze sa to coraz młodsi i wyksztalceni pacjenci
czy to nie problem i nie mówmy oprzesadzie ograniczeń ale zapraszam do szpitali

Re: Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): Gość -

gość detoxy i terapie uzależnień sa przepełnione, najtragiczniejsze jet to ze sa to coraz młodsi i wyksztalceni pacjenci
czy to nie problem i nie mówmy oprzesadzie ograniczeń ale zapraszam do szpitali

To co dobrego wg Ciebie przyniosą ograniczenia? W Finlandii prawo jest restrykcyjne pod względem sprzedaży alkoholi. I co to daje? Większe spożycie alkoholu i więcej alkoholików niż u nas. Finlandia to czołówka światowa pod tym względem. Całkowita prohibicja w USA jeszcze zwiększyła spożycie alkoholi. Ograniczenia to nie ta droga. Jest bardzo prosta w wprowadzeniu w życie, lecz nie przynosi oczekiwanego skutku. Co do młodzieży to ograniczenia tylko zrobią reklamę alkoholu. Powszechnie od dawien dawna wiadomo, że to co zakazane(ograniczone) to bardziej smakuje. A wiadomo, że młodzież lubi atrakcje. Ograniczenie sprzedaży alkoholu spowoduje zwiększone powstawanie melin i spożywanie alkoholu niewiadomego pochodzenia. A co sie z tym łączy - wzrost zatruć alkoholowych.

Re: Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): Gość -

Polski rząd a wszczegulności jego Premier chcą aby komuna wróciła i szara strefa. FANTASYCZNIE!!!!! A może zabronią nam czytać i pisać aby powróciła ciemnota- co wy na to?

Re: Ograniczenie handlu alkoholem

Napisał(a): Gość -

Ja się nie dziwię. To przez ćpunów. Tyle było gadania o tym, że marycha jest mniej szkodliwa od alkoholu to teraz macie. Widocznie ktoś w to uwierzył :)

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Ograniczenie handlu alkoholem