Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Może zainteresuje Cię książka "Duchy w Polskich zabytkach" Jacka Sobczaka.
A co przygotowujesz się na Halloween?:)
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Horror stylizowany na pamiętnik: Dolina szkieletów (dwie części). Niby nic takiego ale w połączeniu z filmikami fajnie siada na psyche :)
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
:) Widziałam to. Trochę takie dla nastolatków bardziej, ale rzeczywiście autor wpadł na dobry pomysł.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Zobacz sobie film ,, Demon,,oparty na faktach.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Może bym coś napisał,ale nie wierzę w DUCHY,a nie chcę "ściemniać"!Po prostu w moim życiu nie miałem z nimi żadnego kontaktu,chociaż zdarzalo mi sie sypiać w pomieszczeniach,w których leżeli zmarli i raz na cmentarzu.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Duchów nie ma ,nikt nigdy ducha nie widział.Duchy to tylko w filmach i zamkach w Anglii aby zarobic.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Gdy byłam jeszcze bardzo młoda, miałam zaledwie 17 lat i mieszkałam na wiosce koło Zamościa. 53 lata temu, gdy przychodziły długie jesienne wieczory, ludzie się schodzili do jednego gospodarza, bo przecież prądu nie było jeszcze na naszej wiosce, więc przy lampie naftowej siedziały kobiety i darły pióra na poduszki i pierzyny. Zrywało się kwiat lipy z gałązek , albo robiło na drutach sweterki wełniane. Ludzie plotkowali, żartowali i opowiadali różne historie. Pamiętam, że już wtedy chodziła taka opowieść, jak dwóch Żydów założyło się, że jeden z nich pójdzie na cmentarz i przy najstarszym grobie pod rozłożystym dębem wbije pal jako dowód, że tam był o północy. Żydzi na Roztoczu stanowili bardzo duży odsetek ludności, był to naród prowadzący interesy, ale bardzo bojaźliwy. Dlatego było bardzo dziwne, że Żyd zgodził się pójść o północy na cmentarz . W tamtych czasach przedwojennych Żydzi chodzili poubierani w sukmany, ciągnęły im się nieraz do samej ziemi. Więc gdy Żyd na cmentarzu po ciemku znalazł stary dąb i wbijał pal w ziemię jako dowód na przybycie tam, koło najstarszego grobu przebił palem swoją sukmanę. Chcąc szybko wracać nie mógł się ruszyć z miejsca, prosił i błagał ducha, aby go puścił, ale pal bardzo skutecznie uniemożliwiał Żydowi ucieczkę. W wielkim strachu stracił przytomność i omdlały upadł. Tak doczekał dnia, kiedy znaleźli go ciekawscy ludzie, którzy z rana poszli sprawdzić, czy Żyd zostawił pal i czy w ogóle tam był. Znaleźli na wpół żywego człowieka, który leżał omdlały i zmarznięty, bo myślał że go duch złapał i trzyma.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Gość Duchów nie ma ,nikt nigdy ducha nie widział.Duchy to tylko w filmach i zamkach w Anglii aby zarobic.
taaa jasne nie gadaj głupot
Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Szukam fajnych ciekawych opowieści o duchach. Co możecie polecić?