Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
TOTALNE PIERDOŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Gość Duchy Lenina i Stalina steruja politykami z SLD a duch glupoty i nienawisci nawiedza politykow PO.
Zapomniałeś dopisać, że duchy zmarłych najtrudniejszych nieuleczalnych przypadków ze szpitali psychiatrycznych opanowały całe PIS. Bądź konsekwentny!
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Duchów nie ma...A wszystkie opowiastki na ich temat to wymysł chorej ludzkiej wyobrazni.A nawet gdyby założyć, że są to i tak nie dla wszystkich będą "odczuwalne"
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Gość posłuchajcie jest wrzesien 1983 rok jestem w Elblągu w jednostce 3751 między 23 a 24 mam wartę na posterunku 2 to posterunek w srodku jednostki park samochodowy stoje sobie na palarni palę papierosa i słyszę jak po korytarzu hali czołgowej ktoś idzie w moją strone.Jak ktoś był w wojsku to wie co leży na podłodze takiego korytarza tak więc ruszam z palorni mam 5 metry staję przed drzwiami o szybach zbrojonych nic nie widać ale słysze że ktos podszedł na jeden metr do drzwi tylko z drugej strony.Myślę sobie to strażak jest taka służba na jednostce wołam z drugej strony marek to ty wiedziałem kto ma strazaka na jednostce bo razem mielismy odprawę cisza za drzwiamimuwiem nie żartuj sobie choć na fajkie dalej cisza .Trwało to jakieś 3 minuty i słysze że kroki po hali oddalaja się w drugą stronę myślę sobie zaras cię będę miał zalece z drugej strony hali .I tak zrobiłem z drugej strony hali minełem jedne metalowe drzwi drugie były zamknięte myślę poszedł do kotłowni bo nie było innej możliwości.Zbiegłem do kotłowni zamknieta obeszłem jeszce cały teren i nie spotkałem nikogo na wartowni dowiedziałem się ze na palarni 10 lat wstecz wartowniik strzelił sobie w usta bo go dziewczyna zostawiła a na drugi dzień rozmawiałem ze strażakiem który patrolował wyżej wymieniony teren ale o 22 do tej pory nie wiem kto to mógł byc ale napewno nikt żywy
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, - masz tutaj trochę przecinków, używaj ich rozsądnie, proponuję również zajrzeć do słownika ortograficznego!
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
JA MIAŁAM SPOTKANIE Z DUCHEM CZYLI OJCEM MOJEJ KOLEŻANKI SŁYSZAŁAM GO JAK PODCHODZIŁ DO DRZWI I PATRZYŁ SIĘ NA MNIE PRZEZ WIZJER I DO TEJ PORY MAM GĘSIĄ SKÓRKĘ
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Jeśli ktoś interesuje się tematem Duchów, to polecam zapoznać się ze spirytyzmem.
Wiele ludzi uważa, że spirytyzm to tylko i wyłącznie \\\"wywoływanie duchów\\\"... A jest całkowicie inaczej. Spirytyzm jest piękną filozofią, mówiącą o miłości, przebaczeniu itd. Filozofia ta \\\"popycha\\\" wielu, bardzo wielu ludzi do tego, by pomagali innym, by wybaczali, by się bez przerwy rozwijali... Daje im nadzieję... A bardzo wielu ludzi uratowała ona od samobójstwa.
A głównym hasłem spirytyzmu jest \\\"Bez miłosierdzia nie ma zbawienia\\\" - miłosierdzia, nie kościoła, nie wiary w Duchy czy inne takie.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
możecie wierzyci albo nie może niewszystko to prawda sama niewiem duch może istnjeją albo nie. jak coś mi się przydarzy to staram wyłumaczyci to logicznie ale niekturych rzeczy nie da się wytłumaczyci.Niezastanawia kogoś że ludziom śnią się zmarli w tedy kiedy wogule onich nie myślą tok jak by chcieli o sobie przypomnieć.Ja niewiem czy wierze w duchy ale raz koleżanka mi mówiła że jak ktoś trzy razy zapłuka w parapet to jest duch ja ją wtedy wysimiałam ale trzy dni potem leżałam na łuszku i coś trzy razy zastukało w parapet a potem przyśnił mi sie dziadek i powiedział żebym go odwiedziła na cmętarzu.Ja tego nie zrobiłam ale codzennie przez tydzieni było to samo aż się przeraziłam i poszłam na cmętarz .Od tej pory jest spokuj.Mieszkam w mieszkaniu w którym umarło czworo ludzi w tym dziadek i czasami słysze dziwne głosy może da się wytłumaczyci to ale ja niektórych rzecz niepotrafie.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): chris1970 -
Myślę, że trzykrotne stuknięcie w parapet to nic innego, jako upomnienie przez duchy. Duchy w ten sposób dają Ci znać, że należy częściej brać do ręki słownik ortograficzny. Jestem pewnien, że jak zmienić miejsce do spania z łuszka na łóżko, to duchy przestaną Ciebie straszyć i niepokoić. Podobnie z cmętarzem. Tego miejsca nie powinnaś w żadnym wypadku odwiedzać. Polecam natomiast odwiedziny cmentarza i zapalenie zniczy na grobach.
Re: Opowieści o duchach :)
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
,,Duchy polskie\\\" Bogny Wernichowskiej i Macieja Kozłowskiego. książka opowiada 49 udokumentowanych historii o duchach. Polecam.