28
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń131
  • Odpowiedzi26
  • Ocen na +1
28 ppt ?

Oświadczyny w walentynki (27)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~lucjanzhela -

kobiete mam jedną od lat 8, jakoś nigdy tych walentynek jakoś szczególnie nie świętowaliśmy, trzymając sie zasady, że "walentynki mamy codziennie", bo jakoś nigdy o tym nie pamietalem i zeby nie nawarstwiac sobie powodow do kłótni - zasada taka była. Ale, że podobno walentynki są świetną okazją do oświadczyn, to postanowiłem w tym roku zrealizować się z tematem. Pierścionek już mam, tylko pomysłu brak.. niechciałbym żeby myślała, że się potknąłem w warszawskich łazienkach i dlatego klęczę, restauracja i pierścionek w kieliszku może powodować dziwne skutki jeżeli nie zauważy (a szkoda by było, bo pierścionek był drogi...) szukam inspiracji, pomożecie?
INTERIA.PL

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): Amerykanka2O17 -

~Einstein
Amerykanka2O17 Takiego faceta który nie ma pomysłu na oświadczyny odstawiłabym na boczny tor niech jakaś inna się z nim męczy i jeszcze do tego pytać o to na forum .Katastrofa.
Bo jesteś pieprznięta?
Toś wymyślił i nie sil się na obrażanie mojej skromnej osóbki Einsteinie hah z drugiej strony załosne jestes,bo sam nic wymyślić nie potrafisz jedynie to piszesz mnie obrazajac ładnie to tak? wiem ty nie potrafisz inaczej.

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~Einstein -

Amerykanka2O17
~Einstein
Amerykanka2O17 Takiego faceta który nie ma pomysłu na oświadczyny odstawiłabym na boczny tor niech jakaś inna się z nim męczy i jeszcze do tego pytać o to na forum .Katastrofa.
Bo jesteś pieprznięta?
Toś wymyślił i nie sil się na obrażanie mojej skromnej osóbki Einsteinie hah z drugiej strony załosne jestes,bo sam nic wymyślić nie potrafisz jedynie to piszesz mnie obrazajac ładnie to tak? wiem ty nie potrafisz inaczej.
A trzeba coś więcej dodawać? Tylko ktoś pieprznięty może kogoś skreślać z takiego powodu.

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): Amerykanka2O17 -

~Einstein
Amerykanka2O17
~Einstein
Amerykanka2O17 Takiego faceta który nie ma pomysłu na oświadczyny odstawiłabym na boczny tor niech jakaś inna się z nim męczy i jeszcze do tego pytać o to na forum .Katastrofa.
Bo jesteś pieprznięta?
Toś wymyślił i nie sil się na obrażanie mojej skromnej osóbki Einsteinie hah z drugiej strony załosne jestes,bo sam nic wymyślić nie potrafisz jedynie to piszesz mnie obrazajac ładnie to tak? wiem ty nie potrafisz inaczej.
A trzeba coś więcej dodawać? Tylko ktoś pieprznięty może kogoś skreślać z takiego powodu.
No to ty nie jesteś pieprznięty więc podaj jakas rade dla Lucjana czekamy ...

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~Einstein -

Amerykanka2O17 [ No to ty nie jesteś pieprznięty więc podaj jakas rade dla Lucjana czekamy ...
Mnie to śmieszy robienie z tego nie wiadomo czego... Najlepiej niech się zapożyczy w banku, urządzi kolację pod gołym niebem, na którym pojawi się sterowiec z ogromnym ekranem wyświetlającym zapytanie. :D

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~melka88 -

a dla mnie to urocze, że nie chce zrobić tego w standardowy sposób.. nie widze w tym nic złego, nie każdy jest romantykiem, więc podejrzewam, że pytanie jest skierowanie głównie do kobiet - jak chciałabyś żeby facet ci sie oswiadczyl, przeciez dla kazdej z nas to TEN dzień ktory bedziemy wspominać latami :) ja mogę powiedzieć, że mój facet przyszedł do domu i powiedział "kupiłem ci pierścionek" i to były moje oświadczyny, wiec innym dziewczynom życzę, żeby jednak wykazał się jakąkolwiek chęcią i wolą... nawet jeżeli pyta o to na forum!

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~allan -

Amerykanka2O17 Takiego faceta który nie ma pomysłu na oświadczyny odstawiłabym na boczny tor niech jakaś inna się z nim męczy i jeszcze do tego pytać o to na forum .Katastrofa.
to że twoj sie nie oswiadczyl nie oznacza ze kazda ma miec spieprzony dzien ;) pozdr!

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): gugu77 -

Ja bym zapakowal pierscionek w chinska lamiglowke.
Czyli pudelko w pudelku/pudelku/.../.../.../.../...
Tak zeby z pol godziny odpakowywala.
Pomysl ryzykowny dosc, ale kto nie ryzykuje,
ten w kozie nie siedzi.
Przy okazji bedzie to test na poziom uporu niewiasty.
A to moze byc wazne w dalszym pozyciu.
Chociaz....
Jak juz 8 lat z nia wytrzymujesz, to nie jest tak zle.
Albo sie przyzwyczailes.

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~lucjanzhela -

gugu77 Ja bym zapakowal pierscionek w chinska lamiglowke.
Czyli pudelko w pudelku/pudelku/.../.../.../.../...
Tak zeby z pol godziny odpakowywala.
Pomysl ryzykowny dosc, ale kto nie ryzykuje,
ten w kozie nie siedzi.
Przy okazji bedzie to test na poziom uporu niewiasty.
A to moze byc wazne w dalszym pozyciu.
Chociaz....
Jak juz 8 lat z nia wytrzymujesz, to nie jest tak zle.
Albo sie przyzwyczailes.
to cudowna kobieta, a oświadczyny nie są dlatego, że tak wypada tylko dlatego, że sam poczułem, że to już czas sfinalizować te transakcję

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~lucjanzhela -

~lucjanzhela
gugu77 Ja bym zapakowal pierscionek w chinska lamiglowke.
Czyli pudelko w pudelku/pudelku/.../.../.../.../...
Tak zeby z pol godziny odpakowywala.
Pomysl ryzykowny dosc, ale kto nie ryzykuje,
ten w kozie nie siedzi.
Przy okazji bedzie to test na poziom uporu niewiasty.
A to moze byc wazne w dalszym pozyciu.
Chociaz....
Jak juz 8 lat z nia wytrzymujesz, to nie jest tak zle.
Albo sie przyzwyczailes.
to cudowna kobieta, a oświadczyny nie są dlatego, że tak wypada tylko dlatego, że sam poczułem, że to już czas sfinalizować te transakcję
widziałem taki motyw z opakowaniem w folie spożywczą w taką wielką kulę wielkości głowy dorosłego człowieka... ale chyba sam byc zszedł na zawał zanim by to odpakowała i obawiam się, że byłaby tak zła, że mogłaby podjąć złą decyzję :D ale dzieki za podpowiedź!

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): ~amelka123 -

jak na moje oko, to powinieneś właśnie potraktowac ten dzień zupełnie normalnie, a potem wieczorem wyskoczyć jak filip z konopii, to będzie dla niej prawdziwa niespodzianka, skoro traktujecie walentynki jak dzien jak co dzień. A, że 14 luty wypada we wtorek to mozesz ją w niedziele w ramach przygotowań zabrać na przykład na masaż dla dwojga z drinkiem ;) Będzie zachwycona! I na pewno się ucieszy :)

Re: Oświadczyny w walentynki

Napisał(a): gugu77 -

~lucjanzhela
~lucjanzhela
gugu77 Ja bym zapakowal pierscionek w chinska lamiglowke.
Czyli pudelko w pudelku/pudelku/.../.../.../.../...
Tak zeby z pol godziny odpakowywala.
Pomysl ryzykowny dosc, ale kto nie ryzykuje,
ten w kozie nie siedzi.
Przy okazji bedzie to test na poziom uporu niewiasty.
A to moze byc wazne w dalszym pozyciu.
Chociaz....
Jak juz 8 lat z nia wytrzymujesz, to nie jest tak zle.
Albo sie przyzwyczailes.
to cudowna kobieta, a oświadczyny nie są dlatego, że tak wypada tylko dlatego, że sam poczułem, że to już czas sfinalizować te transakcję
widziałem taki motyw z opakowaniem w folie spożywczą w taką wielką kulę wielkości głowy dorosłego człowieka... ale chyba sam byc zszedł na zawał zanim by to odpakowała i obawiam się, że byłaby tak zła, że mogłaby podjąć złą decyzję :D ale dzieki za podpowiedź!
Nie upieram sie !
Pzdr.....
« Wróć do tematów
Do góry strony: Oświadczyny w walentynki