21
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń77
  • Odpowiedzi20
  • Ocen na +0
21 ppt ?

Podział ludzi na ateistów i wierzących (21)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

Ludzie są inteligentni, ale każdego człowieka można poddać tresurze, albo siłą albo sposobem. Dlatego człowiek zmusza człowieka na ziemi do popełniania czynów, których nie kiedy by nie popełnił, gdyby nie wpływano na niego, poprzez czynniki z zewnątrz. Np; kościół w Polsce nikogo do niczego nie zmusza, a jednak są ludzie którzy z nim walczą, nie wiadomo w jakim celu, bo niby im przeszkadza wiara w kraju.
Bo ja rozumiem jak ktoś się nie zgadza z wszystkimi naukami kościoła, które zostały nam wpojone przez Żydów, wtedy możemy dyskutować i walczyć o to, aby poprawnie spostrzegać naszą wiarę i Boga.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): stiffnecked -

~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): stiffnecked -

~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.
Wybierajac dobro odrzuca sie wiare. Malo sensu.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.
Wybierajac dobro odrzuca sie wiare. Malo sensu.
Wiarę odrzuca się wybierając zło, wybierając życie w grzechu.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): stiffnecked -

~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.
Wybierajac dobro odrzuca sie wiare. Malo sensu.
Wiarę odrzuca się wybierając zło, wybierając życie w grzechu.
Wiara to zlo.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): abce -

W Polsce ciągle muszą być podziały pod kątem- regionów , gorszego sortu a ostatnio ciągle tylko ateiści i wierzący .Dyskusje na te tematy nie zawsze przebiegają na poziomie i w spokojnej atmosferze . Każdy człowiek powinien żyć wg. zasad moralnych ogólnie przyjętych i przestrzegać ich . Wtedy wszyscy dojdziemy do porozumienia i będziemy dla siebie tolerancyjni . . Pewnie wtedy będziemy niezestresowani i dzięki temu zdrowsi .

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~ukol -

Na stacji Włoszczowa , Żył w towarzystwie kobiety
Pewien kolejarz Naczelny Co wierzył w autorytety.

Regulamin miał za cholewą . I puszczał - tak, jak go uczono
- Jedne pociągi lewą , A drugie to znów prawą stroną.

I byłby, być może, dożył , Premii i lepszej posady,
Gdyby nie pewni artyści Z tak zwanej Polskiej Estrady,

Którzy dali raz przedstawienie Z okazji święta kolejarskiego
I jeden z nich recytował na scenie Wiersze pana Majakowskiego.

Więc wszyscy bili im brawo,A w końcu jeden zaśpiewał:
Hej, kto tam rusza prawą ? Lewa! lewa! lewa!

I od owego momentu Nastąpiła kłopotów kupa
Bowiem kolejarz w wyniku zamętu (ideowego) całkiem podupadł i zgłupiał .

Nawet nie chodził na piwo, Nie odzywał się do innych osób
Tylko wciąż mruczał: Wajcha na Prawo ! A na Lewo nie chciał - w żaden sposób.

Spowodował mnóstwo karamboli, Były przez niego same kłopoty
Az go w końcu Prezes Kaczyński , obtentegoliłI wyrzucił biedaka z roboty.

Teraz pęta się biedny po deszczu I bez celu przemierza ulice.
Tak to bywa, gdy wskazania Prezesów , Stosujemy zbyt dosłownie w praktyce !

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.
Wybierajac dobro odrzuca sie wiare. Malo sensu.
Wiarę odrzuca się wybierając zło, wybierając życie w grzechu.
Wiara to zlo.
Zło i życie w grzechu to ścieżka która prowadzi człowieka do zguby, gdy wybiera on na swojej życiowej drodze taki kierunek. Zło pochodzi od szatana, zło kusi za życia człowieka aby podążał on podczas życia drogą, która oddzieli go od Boga i od życia w Raju.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): stiffnecked -

abce W Polsce ciągle muszą być podziały pod kątem- regionów , gorszego sortu a ostatnio ciągle tylko ateiści i wierzący .Dyskusje na te tematy nie zawsze przebiegają na poziomie i w spokojnej atmosferze . Każdy człowiek powinien żyć wg. zasad moralnych ogólnie przyjętych i przestrzegać ich . Wtedy wszyscy dojdziemy do porozumienia i będziemy dla siebie tolerancyjni . . Pewnie wtedy będziemy niezestresowani i dzięki temu zdrowsi .
To sobie sprawdz kiedy jest Ramadan 2018.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): ~Krzysztof -

abce W Polsce ciągle muszą być podziały pod kątem- regionów , gorszego sortu a ostatnio ciągle tylko ateiści i wierzący .Dyskusje na te tematy nie zawsze przebiegają na poziomie i w spokojnej atmosferze . Każdy człowiek powinien żyć wg. zasad moralnych ogólnie przyjętych i przestrzegać ich . Wtedy wszyscy dojdziemy do porozumienia i będziemy dla siebie tolerancyjni . . Pewnie wtedy będziemy niezestresowani i dzięki temu zdrowsi .
Dochodzi do podziałów, bo ktoś chce społeczeństwo w Polsce podzielić, komuś jest to na rękę np; tym, którzy chcą legalizować w kraju inne życie, niż to które pochodzi od Boga.

Re: Podział ludzi na ateistów i wierzących

Napisał(a): stiffnecked -

~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked
~Krzysztof
stiffnecked A po co w taki sposob rozgraniczac?
W koncu tylko jedni maja racje.
Bóg jest jeden, a rację ma ten, który potrafi prawidłowo spostrzegać na świat i o co w nim tak na prawdę chodzi. Bo nie sztuką jest to, ze ktoś wierzy w Boga, żyjąc tak, ze wybiera drogę zła, drogę życia w grzechu, trzeba jeszcze podążać drogą która przybliża człowieka do zbawienia, aby wiara była prawdziwa i doprowadziła człowieka do upragnionego celu.
Zapewniaczy jest wielu, ale jak przychodzi co do czego to palki maja mientkie.
Poza tym sa tacy, ktorych zbawienie grzeje.
Wiara to nic trudnego, trzeba tylko wybrać dobro na ziemi i odrzucić zło i odrzucić życie w grzechu. Jeżeli ktoś ma tyle siły aby tego dokonać, wtedy stać go na to, aby podążać drogą, która prowadzi do zbawienia i do życia wiecznego w Raju.
Wybierajac dobro odrzuca sie wiare. Malo sensu.
Wiarę odrzuca się wybierając zło, wybierając życie w grzechu.
Wiara to zlo.
Zło i życie w grzechu to ścieżka która prowadzi człowieka do zguby, gdy wybiera on na swojej życiowej drodze taki kierunek. Zło pochodzi od szatana, zło kusi za życia człowieka aby podążał on podczas życia drogą, która oddzieli go od Boga i od życia w Raju.
Wciaz nie przedstawiles zadnego dowodu istnienia Bogow a juz drugiego przedstawiasz. Zapedziles sie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Podział ludzi na ateistów i wierzących