13
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń452
  • Odpowiedzi4
  • Ocen na +16
13 ppt ?

Polityka prorodzinna po polsku (5)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Polityka prorodzinna po polsku

Napisał(a): grzesdmi -

jaka to polityka skoro matka 5 letniego syna nie dostaje pracy ze wzgledu na to ze ma dziecko??? wszystko przebiegalo ok w czasie rozmowy kwalifikacyjnej, do czasu az wspomniala ze ma dziecko. w tym momencie rozmowa obrocila sie o 180 stopni.nie pomogly nawet kwalifikacje wieksze niz byly wymagane.
INTERIA.PL

Re: Polityka prorodzinna po polsku

Napisał(a): A44 -

Do takich pytań trzeba się przygotować. W razie choroby dziecka ktoś z rodziny może się zająć dzieckiem na przykład.
Może to nie była praca dla ciebie. Nie zrażaj się i szukaj dalej. Praca w domu też jest możliwa. Pomyśl jeszcze jakie są możliwe rozwiązania.:)
Pozdrawiam

Re: Polityka prorodzinna po polsku

Napisał(a): grzesdmi -

wiedzieli ze dziecko ma dziadkow dyspozycyjnych,mimo to nie przyjeli.a;le tak ogolnie nie chodzi mi o to ze nie przyjeli mnie do pracy a o cala zasrana polityke prorodzinna panstwa,bo co maja powiedziec matki które maja dwoje albo wiecej dzieci????????ehhh szkoda slow !!!!
A44 Do takich pytań trzeba się przygotować. W razie choroby dziecka ktoś z rodziny może się zająć dzieckiem na przykład.
Może to nie była praca dla ciebie. Nie zrażaj się i szukaj dalej. Praca w domu też jest możliwa. Pomyśl jeszcze jakie są możliwe rozwiązania.:)
Pozdrawiam

Re: Polityka prorodzinna po polsku

Napisał(a): ~madzia -

nie jesteś sama ja miałam umowę na dwa lata( wcześniej na rok i dwie śmieciowe w tej samej firmie) w tym czasie wzięłam ślub i zaszłam w ciąże pracowałam do 5 miesiąca potem z przyczyn zdrowotnych i warunków pracy byłam na zwolnieniu od lipca przebywam na urlopie macierzyńskim umowa kończy mi się w styczniu i będąc na rozmowie o umowie stałej usłyszałam że niestety ale nie ma dla mnie stanowiska pomimo tego że wcześniej byłam zapewniana że jest dla mnie miejsce a szef mówiąc że oczywiście to nie wina ciąży i zwolnienia ani macierzyńskiego ale no niestety długo byłam na zwolnieniu no i oczywiście roczny macierzyński to strata dla zakładu... więc no cóż polityka sprzyja rodzinom i dziwią się że kobiety nie rodzą dzieci...

Re: Polityka prorodzinna po polsku

Napisał(a): A44 -

grzesdmi wiedzieli ze dziecko ma dziadkow dyspozycyjnych,mimo to nie przyjeli.a;le tak ogolnie nie chodzi mi o to ze nie przyjeli mnie do pracy a o cala zasrana polityke prorodzinna panstwa,bo co maja powiedziec matki które maja dwoje albo wiecej dzieci????????ehhh szkoda slow !!!!
A44 Do takich pytań trzeba się przygotować. W razie choroby dziecka ktoś z rodziny może się zająć dzieckiem na przykład.
Może to nie była praca dla ciebie. Nie zrażaj się i szukaj dalej. Praca w domu też jest możliwa. Pomyśl jeszcze jakie są możliwe rozwiązania.:)
Pozdrawiam
Zgadzam się polityka prorodzinna u nas leży i kwiczy. Dobrze, że masz rodzinę, która, chociaż w części " wynagradza ci" te wszystkie niesprawiedliwości w naszej rzeczywistości.:)
Trzymaj się ciepło. Pozdrawiam
« Wróć do tematów
Do góry strony: Polityka prorodzinna po polsku