Reklama

Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno? (9)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 643

Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?

Napisał(a): wysysaczowiec -

Ostatnio bardzo dużo słyszę różnego rodzaju opinii o naszym kraju i jego najwyższych głowach na przestrzeni ostatnich lat. Oczywiście mowa tutaj o prezydentach RP. Niestety są to zazwyczaj opinie niepochlebne. Dlaczego? Czy na prawdę uważacie, że Polska nie miała żadnej "porządnej" głowy państwa? A co z Aleksandrem Kwaśniewskim? Był na tyle dobry że jako jeden z nielicznych przetrwał na swoim najwyższym stanowisku aż 2 kadencje i zrobił dużo dobrego dla Polski .. A dzisiejszy prezydent Bronisław Komorowski? Co zrobił takiego, że ludzie go aż tak nienawidzą? Poza swoimi gafami i wpadkami zw. z błędami ortograficznymi uważam że sprawuje się całkiem nieźle ..

A Wy jak uważacie? Jakie macie zdanie w tym temacie?

INTERIA.PL

Re: Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?

Napisał(a): Gość -

Komorowski jest dobrym prezydentem? Prezydent jest m.in. od reprezentowania kraju, on tymczasem nie potrafi się zachować, te jego głupie żarty... wstyd! Nadawałby się na sołtysa, ale nie na prezydenta.

Re: Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?

Napisał(a): Gość -

Soltys..dokladnie.
Jedyna glowna i przewodnia mysla w ciagu dnia komorowskiego jest co bedzie na obiad. Lecz coz wymagac jaki rzad mamy (palikoty..tuski..niesiolowskie..boszz..poracha i ci od pozal sie Boze "dziennikarze" ) taki kretyn w "bialym domu"

Re: Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?

Napisał(a): Gość -

Każdy mądry w gębie prezydent jest zły...politycy źli sorki a kto ich wybrał???Może my mamy w naturze ciągłe narzekanie i niezadowolenie? Nawet jeśli pojawi się polityk godny uwagi który dobro społeczeństwa ma na uwadze to i tak jest źle!!!!!

Re: Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?

Napisał(a): Gość -

Kwaśniewski wygrywał przez fakt, że dwa razy miał za kontrkandydata Bolka. Nawet ludzie tacy jak ja (z podziemną przeszłością) głosowali na Kwacha. Z obrzydzeniem, ale skutecznie. Co do Komorowskiego - powiedzenie że to Dyzma, to byłby komplement. Zadufany w sobie ćwierćinteligent, bez śladu samokrytycznej refleksji, za to wydający pieniądze na defilady i oświetlenie chałupy (w kryzysie), z nieciekawą przeszłością i niejasną przyszłością (coraz bardziej uprawdopodabnia się fakt, że maczał palce w katastrofie smoleńskiej i w sumie jest głównym beneficjentem tej tragedii). Dla mnie osobiście to fakt że jest myśliwym, deprecjonuje go jako człowieka.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Polska nie ma szczęścia do prezydentów, czy aby na pewno?