Reklama

Porwane dziecko (121)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 14154
Post reklamowy INTERIA.PL
INTERIA.PL

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Redemptor -

Ciekawym czy uruchomili Interpol i inne służby ktore w zadaniach mają bezpieczeńtwo Państwa i jego obywateli. Mam dziwne przeczucie że to dziecko wywieźli porywacze za granicę i działali na zlecenie kogoś z Zachodu.
W takich sprawach każdy przyzwoity obywatel winien być rzetelnym informatorem służb śledczych. To nie jest kradzież nad którą można być obojętnym i jak to powiadają bezduszni - nie wtrącać się... bo co mnie to obchodzi. Takie przypadki powiny być wykruywane w ciągu kilku godzin a najwyżej dwoch-trzech dni.
Przecież napadu dopuśili się porywacze (bo na pewno nie jeden) w bialy dzień.

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Obym nie miał racji, ale moim zdaniem należałoby także sprawdzić rodziców i ich środowisko. Ileż to razy pokazywano "zrozpaczonych" bliskich osoby zaginionej, rozpoczęto poszukiwania, zaangażowano setki osób, a tymczasem....

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Ludzie rozejrzyjcie się - czy u sąsiadów nie pojawiło się dziecko? Przecież ono też płacze! Nie ma dzieci, które nie płaczą.

Jeśli ktoś wam mówi, że przyjechała rodzina albo ktoś właśnie urodził, ktoś nagle robi zakupy dla dziecka (jedzenie, wynosi pieluchy) - nie bójcie się zadzwonić na Policję i powiedzieć o obawach. Nawet jeśli przyjadą sprawdzić to ta rodzina nie będzie zła, sprawdzą i pojadą ,a przecież chodzi o poszukiwania malucha, który zaraz się zmieni! Z miesiąca na miesiąc.

Nikt tak nie pomoże jak zwykły człowiek. Nie odwracajcie głów!

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Opcji jest kilka. Porwanie na zlecenie. Dla kogos- oczywiscie za pieniadze.
Porwanie na handel za granica dla badz kogo- chetnych na dziecko nie brakuje.
Porwac rowniez mogli jacys zrozpaczeni rodzice, ktorzy sami nie moga miec dzieci wiec porwali cudze.
I najgorsza opcja- porwanie dla organow. Moze jakies inne dziecko potrzebuje jakiegos przestrzepu ale nie ma dawcy. Dopiero kilka lat temu bylo glosno o czyms takim tylko dotyczylo to nastolatki.
Jak by nie bylo jest to tragedia dla rodzicow. To straszne ze nigdzie nie mozna sie czuc bezpiecznie. Nawet na wlasnym osiedlu- przeciez to tam dokonali porwania, na osiedlu tej kobiety.
I jak mozna budowac wlasne szczescie na nieszczesciu innych-jesli to dotyczy porwania dla kogos innego- i ja osobiscie mysle ze tak wlasnie jest. Ewentualnie jacys ludzie ukradli to dziecko dla siebie.
Nasuwa mi sie jedna mysl. Czy wobec takich spraw dobrze ze nie ma granic? Oczywiscie jest to z jednej strony bardzo dogodne ze wzgledu na podroze, ale z drugiej? Wlasnie ze wzgledu na porwania. Gdyby byly granice- nie ma opcji ze wywiezliby dziecko za granice. W Pl duzo latwiej byloby odnalezc to dziecko ale za granica...ono moze byc wszedzie.

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

gość Obym nie miał racji, ale moim zdaniem należałoby także sprawdzić rodziców i ich środowisko. Ileż to razy pokazywano "zrozpaczonych" bliskich osoby zaginionej, rozpoczęto poszukiwania, zaangażowano setki osób, a tymczasem....

tez tak mysle

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Co nieco znam się na zagadnieniach porwań z racji doświadczenia zawodowego. I niestety muszę powiedzieć że okoliczności zniknięcia dziecka są mocno podejrzane. Nie chce tu wdawać się w szczegóły, ale bez wskazywania na osoby - nie należy szukać sprawców sprawców po szerokim świecie bo są bardzo blisko.

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Sadze ze musial byc to jakis karateka . Mama nie miala sladow po uderzeniu a stracila przytomnosc .Tylko dobry karateka nie zostawia sladow po uderzeniach . Rodznie zycze szczesliwego powrotu zdrowego dziecka do domu .

Re: Porwane dziecko

Napisał(a): Gość -

Porwanie To Nie Jest Zwykłe Porwanie...
Bo w
Normalnych Okolicznościach To Dziecko Odnalazłoby Się Już I Teraz...
Domniemywam
Że
Chodzi Tu Raczej o Jakiś Spisek Rodzinny Ewentualnie o Problemy Rodzinne...
Mogę
Się
Mylić Ale Czytając I Przeglądając Prasę w Podobnych Artykułach Wnioskuję Że Prokuratura
Powinna
Pójść Śladem Pana X z Pionu Dochodzeniowego I Zająć Się
Przebadaniem
Psychologicznym Całej Rodziny A Rodziców Dziecka Przebadać Na Wariografie Lecz
Na
Uniwersytecie Psychologi i Psychiatrii Ponieważ Zachodzi
Zbieżność
Że
Sami Pozbyli Się Problemu By Go Po Prostu Nie Było...
Inne
Założenie Mówi o Tym Że Dziecko Zostało Porwane Przez Prawdziwego Ojca
Dziecka
I
Obecnie Przebywa Już Na Terenie Niemiec...
Zapewne Tak I Jest...
Choć
To
Wyłącznie Przepuszczenia Oraz Teoria Spiskowa Dotyczą Wątku w Sprawie...
Każdy
Może Się Mylić A Rodzice Mataczyć w Sprawie...
Oczywiście
Badania Wskażą Moje Przepuszczenia I Pozwolą Odkryć Prawdę...
Pozdrawiam
Policję Śląską Oraz Całą Prewencję CBŚ
Oraz
Panów Prokuratorów...

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Porwane dziecko