Reklama

27
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń269
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +0
27 ppt ?

potrzebuje pogadac, porady (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: potrzebuje pogadac, porady

Napisał(a): bodzik1 -

alika66
bodzik1
Edytt5 .... no i zaginęła w akcji :(((
no....to możemy sobie pogadać........xD
Możemy sami ze sobą bez autorki ;)))))o)))
Pozdrowionka:))
:))))))
No....i sami sobie poradzimy....jak trzeba będzie....:P
A może autorka też coś z tego skorzysta....:))))))
Miłego....:")

Re: potrzebuje pogadac, porady

Napisał(a): ~aganicha -

bodzik1
~aganicha
adeu Chętnie posłucham.....:)
Pewnie z autorką ktoś porozmawiał w realu. Ja niestety nie mam kogoś takiego obok siebie i też potrzebuję pogadać.
No....to opowiadaj.....:)
Słuchamy...:)

trudno się tu na nowo znaleźć i pewnie poprzednia autorka nie znalazła inne grono. Mam strasznego doła. Właściwie jestem na zakręcie życia. mam46 lat i perspektywę układania wszystkiego na nowo. Mój mąż uparcie poszukuje wielkiej miłości czy małego romansu, wszystko jedno. Ja już nie mam siły o nic walczyć .Zal taki że nie wiem czy nie wpadnę w depresję. Koleżanka mówi "kopnij go w d" a ja za każdy jego uśmiech zrobiłabym wszystko. Widzę jakim jest strasznym oszustem, krętaczem, jak mnie wykorzystuje jednak staram się pamiętać tylko te wzruszające pozytywnie chwile. Niby wiem co mam robić ale stoję w miejscu i jeszcze wierzę że coś się zmieni.

Re: potrzebuje pogadac, porady

Napisał(a): bodzik1 -

~aganicha
trudno się tu na nowo znaleźć i pewnie poprzednia autorka nie znalazła inne grono. Mam strasznego doła. Właściwie jestem na zakręcie życia. mam46 lat i perspektywę układania wszystkiego na nowo. Mój mąż uparcie poszukuje wielkiej miłości czy małego romansu, wszystko jedno. Ja już nie mam siły o nic walczyć .Zal taki że nie wiem czy nie wpadnę w depresję. Koleżanka mówi "kopnij go w d" a ja za każdy jego uśmiech zrobiłabym wszystko. Widzę jakim jest strasznym oszustem, krętaczem, jak mnie wykorzystuje jednak staram się pamiętać tylko te wzruszające pozytywnie chwile. Niby wiem co mam robić ale stoję w miejscu i jeszcze wierzę że coś się zmieni.
Fakt...nie łatwo przekreślić tyle lat wspólnego życia.....Zwłaszcza w trudnych momentach człowiek przypomina sobie piękne chwile...:)
Ale czy nic już się nie zmieni...?
Nie była bym taką pesymistką...:)
Twoja koleżanka ma sporo racji.....szkoda czasu i zdrowia...jeżeli Facet Cię oszukuje...
Szuka MIŁOŚCI????? a może to kryzys wieku średniego....?
Skup się na sobie....zrób coś dla siebie...zmień coś w życiu!
Nie siedź tylko i potulnie czekaj ma mężusia....
Niech się przekona że nie tylko ON jest najważniejszy!
Ta pewność Twojego oddania poprzewracała mu w doopie!
« Wróć do tematów
Do góry strony: potrzebuje pogadac, porady