Komentarze (810)

Dodaj komentarz

Napisał(a): Sławek -

Nie rozumiem dlaczego piszecie tylko o takich wakatach dla niewykształconych baławnów. A jakie są oferty dla osób z wyższym wykształceniem?
Odpowiedzi (14)

Napisał(a): Abedeenka -

Aberdeen to piękne miasto, ale pracy mało, mieszkam tam kilka miesięcy (obecnie jestem na urlopie w Polsce) to co napisał autor nijak się ma do prawdy.Praca jest tylko dla znających język w stopniu dobrym lub bardzo dobrym, nawet do sprzątania jest wymagana dobra znajomość języka.
Klimat do wytrzymania dla lubiących zimno, deszcz i wiatr.Pracę można dostać w fiszerniach, na liniach produkcyjnych - warunki jak w obozach koncentracyjnych.Ja wytrzymałam tam 2 dni, i do dziś wspominam to jak najgorszy koszmar.Najgorsi współpracownicy to nasi rodacy,narzucają takie tempo pracy nowym osobom, że trudno to wytrzymać.Za 12 godzin pracy cztery dni w tygodniu- miesięcznie otrzymuje się około 900 funtów. Rotacja ludzi tam pracujących ogromna. Ci co znają fiszernie wiedzą o którym zakładzie piszę. Zapraszamy do obozów pracy!



















































p
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Abd -

W Aberdeen to teraz na stanowisko do sprzatania jest 350 chetnych.
W ostatnim polroczu prace stracilo 65 tys osob z powodu niskich cen ropy. Miasto powoli staje sie jak Detroit
Odpowiedź (0)

Napisał(a): kot kaczora -

Jeśli PiS wygra wybory to wyjedzie polowa polaków.
Odpowiedzi (8)

Napisał(a): Maxymilian -

Szanowny Autor chyba z Ksiezyca spadl. Przedstawiciele handlowi? Mam wieloletnie doswiadczenie w sprzedazy specjalistycznych maszyn dla przemyslu, w Polsce I Europie. Plynny angielski. Od 2 lat w Glasgow. I co? Kilkaset juz chyba wyslanych aplikacji, kilkanascie interview. I bujam sie po fabrykach I magazynach. Powod? Zawsze jeden - brak doswiadczenia w UK.
Sprawa druga. Osoba bez komunikatywnej znajomosci jezyka nie ma nawet po co zagladac do agencji. Ze znajomoscia na ogol dostanie 2-3 dni w tygodniu, to tu, to tam. Nawet za posrednictwem agencji Maxwell Bruce.
Reasumujac, piszesz Autorze bzdury wierutne.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): 40 - to latka -

HANBA!!!!, HANBA !!!!! JESTEM ZAINTERESOWANA PRACA W POLSCE ---- BO TO JEST MOJ KRAJ !!!!!!!!!!!!!!!! JESTEM PO POLITECHNICE KRAKOWSKIEJ - WYDZ BUDOWN<
Odpowiedzi (9)

Napisał(a): pozdrowzAberdeen -

Mieszkam w Aberdeen prawie 8 lat i mam wrazenie, ze autor tego artykulu opisuje realia szkockiego rynku pracy sprzed dekady!!! Aberdeen, owszem, bylo uznawane za szybko rozwijajace sie i bogate, ale to bylo przed kryzysem, ktory najbardziej dotknal branze oil & gas z powodu ogromnego spadku cen na te surowce w zeszlym roku. Aberdeen to tzw. europejska stolica oil & gas. Prawie kazda firma z tej branzy (wlaczajac duzy koncern swiatowy, w ktorym pracuje) przechodzi okresy konsultacyjne i sa masowe redukcje etatow. Dobrze oplacani inzynierowie i inni specjalisci traca prace i szukaja czegokolwiek!!! Prosze mi wierzyc, tu nikt na Polakow nie czeka. Sa oferty pracy, np. w supermarketach, ale po pierwsze - to nisko oplacane stanowiska, po drugie - koszty utrzymania w Aberdeen sa bardzo wysokie (chyba na drugim miejscu po Londynie), po trzecie - w obawie przed naplywem nisko wykwalifikowanej sily roboczej z innych panstw - aby dostac prace w supermarkecie, nalezy zdac testy online (bez znajomosci jezyka, nie ma szans...)
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): GanitoweMiasto -

Hmm troche nie tak z tym Aberdeen Panie autorze Zly przewodnik Pan przeczytal i skopiowal albo ktos Panu zle powiedzial . Po 10 latach spedzonych w Granitowym miescie to moge Panu powiedziec ze ani fabryk, ani przemyslu stoczniowego to Pan w miescie nie uswiadczysz. Moze 10-7 lat temu byly a teraz nie ma ani jednej a dlaczego - bo jak Pan napisaj jedno z najbogatszych miast i jedno z najdrozszych do zycia. Brakuje lekarzy, nauczycieli ... bo koszty zycia i zamieszkania za wysokie . No chyba ze w 5-cioro na 2 pokojach
Odpowiedź (0)

Napisał(a): magda -

niech bedzie grejdol ale to leprze niz w kraju za grosze gdzie nie starcza do drugiej wyplaty a tu mam 50 zl na godzine i zycie bez stresu i tylko sprzatam 5 godzin na dzien i tyle ,moglabym 8 lecz nie chce wole miec wiecej czasu miec dla rodziny
a co mi dadza u nas ,pewno ze bym chciala wrucic lecz jak utrzymac rodzine jak na zycie nam brakowalo a co o oplatach juz nie wspomne ,elity zeruja na narodzie i tyle .
Odpowiedzi (8)

Napisał(a): becks`a -

Mnie już nie smakuje skocz łyski Po tym referendum wolałbym już u Szwajcarów pracować niż u tych przydupasach w kitlach.
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz