261
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń11 tys.
  • Odpowiedzi118
  • Ocen na +111
261 ppt ?

Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować? (119)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~robert -

Podobno szykują się konkretne zmiany w kodeksie pracy. Jednymi z najważniejszych planowanych zmian są te, które zakładają, że pracownicy "mobilini, twóczy, badawczy i zadaniowi" będą pracować 48 godzin. Jeszcze ważniejszą wydaje się być planowana zmiana podług której przerwa na dymka będzie musiała być przez pracownika odpracowana! W końcu! Za każdym razem, jak widzę, że ludzie co chwila chodzą na papierosa, to czasem żałuję, że sam nie palę.. To naprawdę składa się w całkiem dużą przerwę w ciągu dnia.. Wydaje mi się, że to bardzo dobry pomysł. A Wy co myślicie?
INTERIA.PL

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~zaksiak -

Rewelacyjny pomysł z tymi palaczmi.
0.5 godz dziennie pracują krócej od niepalących, czyli dniówka na miesiąc, lekko licząc. Rocznie wychodzi, że mają o 50 % urlop dłuższy niż NORMALNI, nieśmierdzący ludzie. Powinni odrobić jeszcze poprzednie lata!

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~xyz -

Te sprawy które poruszasz nie są najważniejsze. Najważniejsze jest niewypłacanie nadgodzin pracownikowi , ewentualne zmniejszenie urlopu w zależności od ustaleń z pracodawcą albo umów branżowych. Prymitywny kapitalizm i niewolnictwo calą gębą.

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): taie -

~xyz Te sprawy które poruszasz nie są najważniejsze. Najważniejsze jest niewypłacanie nadgodzin pracownikowi , ewentualne zmniejszenie urlopu w zależności od ustaleń z pracodawcą albo umów branżowych. Prymitywny kapitalizm i niewolnictwo calą gębą.
Dlatego na zachodzie Europy nie cierpią naszych "roboli" - odbierają pracownikom miejscowym to wszystko co związki zawodowe wywalczyły przez 100 lat.
Dlatego Francuzi walczyli z naszymi "pracownikami delegowanymi".
U nas jest obecnie traktowanie pracownika jak w XIX w.
Wg naszych "styropianowych rewolucjonistów" tylko parę lat mieliśmy konkurować niskimi zarobkami - ale mimo upływu 30 lat nadal jesteśmy "pariasami Europy".

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~POLAK -

Ja nie palę i nie chodzę sobie tak na przerwy ,a jeszcze doliczyć kawę małą czarną do toalety i inne przerwy na umycie rąk i tak ma być nie żyjemy w obozie pracy tylko w normalnym kraju.Nie piszcie głupot bo ciągle coś piszecie i to same banialuki.Najlepiej to napiszcie że trzeba na hali gdzie pracują robole postawić goscia z karabinem ,jak to kiedyś było za okupacji niemieckiej.

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~gość -

No dobra, palę odpracuję ale tylko te przerwy do których nie mam prawa z innego tytułu to znaczy; mam prawo do przerwy 5 minut po godzinie pracy przy komputerze, czyli mogę odpocząć a najlepiej mi się odpoczywa przy dymku:D:D:D.
Poza tym pracodawca zapłaci mi za nadgodziny, bo najlepiej pracuje mi się koncepcyjnie w łóżku... tuż przed zaśnięciem... żona trochę się o to wścieka więc i jakiś dodatek do wynagrodzenia w stylu "rozłąkowe" mi się należy.
Co o tym myślicie??

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~lodzia -

Pracuję w dziale księgowości, jest nas trzy w pokoju.
Moja koleżanka jest na jakiejś dziwnej diecie. Co godzinę wychodzi do socjalnego nalewa sobie szklankę wody mineralnej i małymi łykami ja pije. Zajmuje jej to około 10 minut.
Druga z koleżanek nie jest na żadnej diecie ale ma takie przyzwyczajenie, że o 12:00 robi sobie kawkę i zjada ciasteczko. Zajmuje jej to około 15 minut.
Ja nie piję wody ani kawki ale po śniadaniu, które zjadam w przerwie śniadaniowej wychodzę na papieroska, jednego w ciągu moich 8 godzin pracy. Zajmuje mi to około 5 minut.
Mam pytanie: dlaczego ja miałabym odpracowywać te 5 minut a one tych minut kiedy robią sobie dodatkową, oprócz tej śniadaniowej, przerwę pracy nie musiałyby odpracowywać??

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~gość -

~lodzia Pracuję w dziale księgowości, jest nas trzy w pokoju.
Moja koleżanka jest na jakiejś dziwnej diecie. Co godzinę wychodzi do socjalnego nalewa sobie szklankę wody mineralnej i małymi łykami ja pije. Zajmuje jej to około 10 minut.
Druga z koleżanek nie jest na żadnej diecie ale ma takie przyzwyczajenie, że o 12:00 robi sobie kawkę i zjada ciasteczko. Zajmuje jej to około 15 minut.
Ja nie piję wody ani kawki ale po śniadaniu, które zjadam w przerwie śniadaniowej wychodzę na papieroska, jednego w ciągu moich 8 godzin pracy. Zajmuje mi to około 5 minut.
Mam pytanie: dlaczego ja miałabym odpracowywać te 5 minut a one tych minut kiedy robią sobie dodatkową, oprócz tej śniadaniowej, przerwę pracy nie musiałyby odpracowywać??
Kochana, Twoje koleżanki czytają i wiedzą co można wyciągnąć z tego dziurawego systemu, więc nie bądź naiwna, bo jak czytam twoje skargi, śmiać mi się chce. Możesz wymyślić np. że musisz jeść co 2 godz i będzie gites. też będziesz miała przerwy i to jeszcze więcej a wypłatkę tak jak normalnie

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~lodzia -

~gość
~lodzia Pracuję w dziale księgowości, jest nas trzy w pokoju.
Moja koleżanka jest na jakiejś dziwnej diecie. Co godzinę wychodzi do socjalnego nalewa sobie szklankę wody mineralnej i małymi łykami ja pije. Zajmuje jej to około 10 minut.
Druga z koleżanek nie jest na żadnej diecie ale ma takie przyzwyczajenie, że o 12:00 robi sobie kawkę i zjada ciasteczko. Zajmuje jej to około 15 minut.
Ja nie piję wody ani kawki ale po śniadaniu, które zjadam w przerwie śniadaniowej wychodzę na papieroska, jednego w ciągu moich 8 godzin pracy. Zajmuje mi to około 5 minut.
Mam pytanie: dlaczego ja miałabym odpracowywać te 5 minut a one tych minut kiedy robią sobie dodatkową, oprócz tej śniadaniowej, przerwę pracy nie musiałyby odpracowywać??
Kochana, Twoje koleżanki czytają i wiedzą co można wyciągnąć z tego dziurawego systemu, więc nie bądź naiwna, bo jak czytam twoje skargi, śmiać mi się chce. Możesz wymyślić np. że musisz jeść co 2 godz i będzie gites. też będziesz miała przerwy i to jeszcze więcej a wypłatkę tak jak normalnie
Dziękuję za podpowiedź.
Od 1 kwietnia otwieramy z moimi koleżankami z pokoju otwieramy nasze własne biuro rachunkowe. Tam nikogo nie będzie interesowało jakie długie mamy przerwy "na dymka" czy na kawkę ważne będzie czy praca wykonana.

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~Mika -

Na zachodzie Europy to nie Polacy są winni odbierania miejscowym pracownikom praw i ułatwień oraz wynagrodzeń tylko tamtejsi pracodawcy są nieuczciwi i wykorzystują polskich pracowników, którzy nie są do końca świadomi swoich praw.
A nie są świadomi ponieważ bywają oszukiwani.

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): Blandare51 -

~Mika Na zachodzie Europy to nie Polacy są winni odbierania miejscowym pracownikom praw i ułatwień oraz wynagrodzeń tylko tamtejsi pracodawcy są nieuczciwi i wykorzystują polskich pracowników, którzy nie są do końca świadomi swoich praw.
A nie są świadomi ponieważ bywają oszukiwani.
Kto jak kto, ale Polacy znaja sie lepiej na swoich tam prawach niz miejscowi!

Re: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?

Napisał(a): ~JaP -

W kodeksie pracy zapisano, że pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę przysługuję 15-minutowa przerwa w ciągu 8 godzin pracy, o ile pracuje co najmniej 6 godzin na dobę. Oznacza to, że pracownikom zatrudnionym na przykład na pół etatu i pracującym 4 godziny dziennie, przerwa taka w ogóle nie będzie przysługiwała.16 mar 2017 Reasumiując 15 minut może wykorzystać jak chce
« Wróć do tematów
Do góry strony: Przerwę na dymka trzeba będzie odpracować?