4 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń46 tys.
  • Odpowiedzi3 tys.
  • Ocen na +24
4 tys. ppt ?

Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:) (3566)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

Witam serdecznie Ciebie Aliado , Ciebie Góralu , Wszystkich Zaglądających :-)
Wiecie co , ile bym na temat przyjaźni nie napisała wszystko i tak zbiega do jednego .
Prawdziwa przyjaźń , jedna na całe życie jak dla mnie ...I choćby nie wiem jak bardzo wszystko pogmatwało , to się nie zmienia ..Nic i nikt nie zmieni tego .
Nie rozumiem i nie ma w moim życiu tylko jednego ...czegoś takiego jak _mieć przyjaciół wielu _.
Nie wiem jak to jest i nawet wyobrazić nie umiem ..W tych czasach mieć _ dobrych znajomych wielu _ problemem bywa a co dopiero przyjaciół ..

" Przyjaciel to ten który przychodzi, gdy cały świat odchodzi..."

Pozdrawiam i miłego , przyjemnego dnia życzę :-)

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

aliada Przyjaciel to ktoś, kto mnie bardzo dobrze zna, a mimo to mnie lubi. ;)

Nic dziwnego, że trudno takiego znaleźć, skoro nawet sami siebie często nie lubimy...
Aliado bardzo ciesze się , że zajrzałaś :-)
Być może zbyt wiele oczekujemy od siebie ...od innych i to nas przerastać a nawet i gubić zaczyna...
Nie wiem ...
Ale faktycznie , polubić samego siebie z wszystkimi zaletami jak i wadami -niestety ...ogromną sztuką bywa :) Zapominamy być może iż to nie wstyd popełniać błędy , tylko wstydem jest się na nich nie uczyć :) Sama wiem po sobie jak ogromnie ciężko przyznać się do jakiegokolwiek błędu...ale nikt nie jest doskonały , nie jest idealny ..._Popełniać błędy i naprawiać je_ ...moim zdaniem sens ma wielki :)
Pozdrawiam cieplutko i zapraszam częściej :-)

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Hejka syćkim,......nawet Tym,
którzy tu wdepną lecz tylko spozirają,
poczytają, posłuchają ramionami wzruszą,
pod nosem się uśmiechną z przekąsem lub bez,
pewnie i taki się znajdzie - Tobie też cześć -
że puknie się w czoło ale ja przeca nie o nim
i nie o tym choć temat jest:
Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)
to chciałbym o tym, co w duszy już nie gra
a więc tego tu nie ma co nie znaczy jednak,
że tego w duszy nie było.

Przeczytałem gdzieś a teraz słucham,
bo mam dzisiaj fioła na punkcie pociągu do:
"Ten Pociąg jest wybuchowym, wysokonapięciowym.
Piosenka płynie w dół ścieżkami bez uchwytów i z ostrzem stalowym.
Uzbrojeni w zakaźny rytm i muskularną gitarę solo,
która wydaje się rozbrzmiewać wszędzie, efektem jest poczucie,
że muzyka pędzi jak rakieta w stratosferze muzycznej,
rozbijając granice, a jednocześnie pozostając wierną ideałom bluesa-rocka."

Ten pociąg nie zatrzymuje się dla nikogo
Ten pociąg ma własny umysł
Ten pociąg nie czeka na nikogo
Ten pociąg, wyjeżdża z tego miasta

Ten pociąg nie okazuje miłosierdzia
Ten pociąg nie ma nazwy
Ten pociąg spływa z Memphis
Ten pociąg jak huragan
https://www.y(...)i4-KIpU

Pędzimy dalej Hej!!... sorry ale teraz w domu
i przeciągu zrobić nie da się,
wiatrak na maxobrotach, za żaluzjami okna,
zasłonięte szczelnie a gorąco jak jasna cholera.

Jedyny ratunek to pociąg do,...
otwarte w wagonie okno, pęd powietrza
- wyłamuje wyciągnięte na zewnątrz ręce -
czy czujecie jeszcze i pamiętacie tamte czasy?



W dzisiejszych pociągach nawet nie da się otworzyć okna,
żeby posiedzieć na schodkach przy otwartych drzwiach?
to przeca w najśmielszych snach i jest niemożliwe.
Kiedy zalało latrynę albo ścisk był nie do zniesienia,
można było skoczyć w las na stronę
- panie proszę na prawo a panowie na lewo! -
lub grzybów nazbierać i do pociągu powrócić
i jechać dalej diabli wiedzą gdzie i po co.

Kiedy byłem młody,
to dopiero w czasie jazdy pociągiem robiliśmy plany
gdzie i po co, na jak długo
- to zależało od farta czy jakieś płatne zajęcie
znajdzie się u gospodarza....Hej!!

To pociągu wąskotorowym Nowy Dwór Gd. - Stegna we/w wspomnieniach



Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): aliada -

gwiazdkatoja75
aliada Przyjaciel to ktoś, kto mnie bardzo dobrze zna, a mimo to mnie lubi. ;)

Nic dziwnego, że trudno takiego znaleźć, skoro nawet sami siebie często nie lubimy...
Aliado bardzo ciesze się , że zajrzałaś :-)
Być może zbyt wiele oczekujemy od siebie ...od innych i to nas przerastać a nawet i gubić zaczyna...
Nie wiem ...
Ale faktycznie , polubić samego siebie z wszystkimi zaletami jak i wadami -niestety ...ogromną sztuką bywa :) Zapominamy być może iż to nie wstyd popełniać błędy , tylko wstydem jest się na nich nie uczyć :) Sama wiem po sobie jak ogromnie ciężko przyznać się do jakiegokolwiek błędu...ale nikt nie jest doskonały , nie jest idealny ..._Popełniać błędy i naprawiać je_ ...moim zdaniem sens ma wielki :)
Pozdrawiam cieplutko i zapraszam częściej :-)
Dzięki, Gwiazdko. Odezwałam się jakoś tak... bez zastanowienia i bez przywitania nawet.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich zaglądających do tego wątku.

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Bardzo mi miło....dzięki,
bo przeca też jestem tu często zaglądającym
i choć to typowo wątek kobiecy
- stąd jego charakter niespotykany i wyjątkowy -
to jeśli uda mi się go podpalić i rozpalić na nowo
to niech sobie babaki piszą na nim tak,
jak za dawnych dobrych lat.

Znalazłem fajny wiersz - on chyba gaździny Gwiaździny
który bardzo pasuje do pewnej uroczej nutki.

"...Czymże jest przyjaźń,
jeśli nie spotkaniem słońca w pochmurny dzień....
spacerem gdy towarzyszy przy cieniu cień....
Uściskiem w smutnej chwili życia,
uśmiechem w trudnym momencie bycia,
gdy ciężko, pomoc w niesieniu brzemienia,
wspólnym ciągnięciem w górę kamienia,
syzyfową pracą, choć niemożliwą,
z przyjacielem zdaje się rzeczą zwykłą, prawdziwą..."


"Pory roku w słońcu" czyli Seasons in the sun
w oryginale...prawda, że nutka całkiem, całkiem?
Teraz mamy łokropecnie dużo słońca
ale przeca nie będzie to trwało bez końca,
wkrótce nadejdzie Jesień
- oby też słoneczna -
a już dalej,
to tylko Zima, Zima, Zima i Zima.

Kiedy słońca spragnieni jak powietrza i wody
dotrwamy do Wiosny,
to marcowe, kwietniowe słońce,
stanie się dla nas prawdziwą sensacją.

Dlatego już tu i teraz,
kiedy słońca na niebie bezmiar,
życzę go Wszystkim a także sobie
aby go nie zabrakło w każdej innej roku porze.



Nastały już mgły poranne,
widok bajeczny zwłaszcza na tle wschodzącego słońca,
jestem jeszcze pod jego wrażeniem,
gdyż miałem okazję podziwiać...Hej!!



Żegnaj,
Mój zaufany przyjacielu.

Znaliśmy się odkąd mieliśmy po dziewięć czy dziesięć lat.
Razem wspinaliśmy się po wzgórzach i drzewach.

Obdzieraliśmy swoje serca i zdzieraliśmy kolana.
Żegnaj,
Mój przyjacielu.
Ciężko jest umierać,
Kiedy wszystkie ptaki rozśpiewały się na niebie;
Teraz, kiedy w powietrzu czuć wiosnę.

Wszędzie pełno ślicznych dziewcząt.
Pomyśl o mnie, a będę tam.

Miewaliśmy pory roku w słońcu.
Ale wzgórza, na które się wspinaliśmy
Były zaledwie porami roku poza czasem.

Proszę, módl się za mnie.
Byłem czarną owcą
https://www.y(...)XizwriY


Pozdrawiam............
Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

GorolspozaTatyr

Znalazłem fajny wiersz - on chyba gaździny Gwiaździny
który bardzo pasuje do pewnej uroczej nutki.

"...Czymże jest przyjaźń,
jeśli nie spotkaniem słońca w pochmurny dzień....
spacerem gdy towarzyszy przy cieniu cień....
Uściskiem w smutnej chwili życia,
uśmiechem w trudnym momencie bycia,
gdy ciężko, pomoc w niesieniu brzemienia,
wspólnym ciągnięciem w górę kamienia,
syzyfową pracą, choć niemożliwą,
z przyjacielem zdaje się rzeczą zwykłą, prawdziwą..."



Witaj Góralu . To niestety nie są moje słowa ,( to co moje zawsze podpisywać staram )...piękne zresztą i jak bardzo prawdziwe jeśli o przyjaźń chodzi .
Kiedyś , kiedyś ....taką oto przyjaźń sobie wymarzyłam, a ponieważ marzenia się spełniają ... :)) Pozdrawiam :)

Przyjaciel kocha nas za wszystko i za nic... My kochamy za sam fakt,że Jest... Niczego od nas nie wymaga... A nas cieszy każdy jego bezinteresowny i serdeczny gest... Przyjaźń nie zna egoizmu... Uczy jak być dobrym człowiekiem... Więź ,która łączy jest tak mocna... Że zespala dwie dusze,dwa serca na wieki... Przyjaciel podaje nam skrzydła... Wyczuwa kiedy są nam potrzebne... Podnosi kiedy upadamy... Dodaje wiary kiedy sił nie mamy... I bezwarunkowo w nas wierzy... Bez przerwy wciąż tam samo... Nie pozwala nam w siebie zwątpić... Przyjaciel jest... Jak wielka,otwarta księga mądrości... Gdy ją czytasz mógłbyś tak bez końca... I choćby w kółko mówił o tym samym... I tak cię nie znudzi... Choćby ciągle był w swych rozterkach... I tak nie marudzi... Bo jego problemy to nasze problemy... Jego łza to nasze łzy... Nie ma ja...nie ma ty... Jesteśmy zawsze ...my . On jako jedyny nie zdradzi... Twych słabości i myśli... Wysłucha zanim doradzi... Będzie szczery i z serca powie co o tym myśli... Razem z tobą twój smutek poniesie... Nie będzie on dla niego ciężarem... Będzie dumny czując się potrzebnym... Da ci siłę a ty dasz mu wiarę... Bo los bywa bardzo przewrotny... Dziś się śmiejesz a jutro płaczesz... Dziś ty komuś podajesz rękę... A jutro sam przeżywasz problemów udrękę... I pomocy potrzebujesz... Skrzydeł Anioła wypatrujesz... I ktoś nagle przychodzi z pomocą... Zapala światełko w tunelu... Często w ostatniej już chwili... Gdy tracisz drogę do swego celu... Jest z tobą gdy świat ci się wali... I wszystko sens straciło... Nikogo już nie ma przy tobie... Choć niedawno tylu ich było... On jedyny nie odchodzi... Twe humory i smuty dzielnie znosi... Nawet gdy zamykasz mu przed nosem drzwi... To go nie zniechęca... Wchodzi choćby oknem i znowu cię na duchu podnosi... W końcu dajesz za wygraną... I choć tak trudno było ci w to uwierzyć... Zaczynasz wierzyć... Że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie... Aniołami nazywani... Zjawiają się nagle w naszym życiu... I na zawsze już z nami pozostają...( gwiazdka)

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

GorolspozaTatyr

Żegnaj,
Mój zaufany przyjacielu.

Znaliśmy się odkąd mieliśmy po dziewięć czy dziesięć lat.
Razem wspinaliśmy się po wzgórzach i drzewach.

Obdzieraliśmy swoje serca i zdzieraliśmy kolana.
Żegnaj,
Mój przyjacielu.
Ciężko jest umierać,
Kiedy wszystkie ptaki rozśpiewały się na niebie;
Teraz, kiedy w powietrzu czuć wiosnę.

Wszędzie pełno ślicznych dziewcząt.
Pomyśl o mnie, a będę tam.

Miewaliśmy pory roku w słońcu.
Ale wzgórza, na które się wspinaliśmy
Były zaledwie porami roku poza czasem.

Proszę, módl się za mnie.
Byłem czarną owcą
https://www.y(...)XizwriY


Pozdrawiam............


Tak mi się skojarzyło .....

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

aliada

Dzięki, Gwiazdko. Odezwałam się jakoś tak... bez zastanowienia i bez przywitania nawet.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich zaglądających do tego wątku.
Aliado wszystko jest jak najbardziej ok....buziaki dla Ciebie , pozdrawiam :-)

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Z Twoich słów wyjmę ten fragment:

"(...)Przyjaźń nie zna egoizmu....Uczy jak być dobrym człowiekiem....Więź, która łączy jest tak mocna...Że zespala dwie dusze, dwa serca na wieki...Przyjaciel podaje nam skrzydła...wyczuwa, kiedy są nam potrzebne(...)"



Wkrótce odlecą nasi przyjaciele,
lecz nie o tym teraz chcę,
bo przyjdzie jeszcze na to czas,
tuż przed wrześniem.

"Huntin’, Fishin’ And Lovin’ Every Day"
- kochając i zmagając się z dniem codziennym -
z losem i tym wszystkim o co człowiek zabiega
od chwili swoich narodzin.

Czy nie najważniejsze jest
aby najwięcej czasu spędzać z bliskimi,
z żoną i dziećmi i robiąc to, co się kocha
spełniając ich oczekiwania i pragnienia?

Wcielić się w cłeka szczęśliwca,
rozkoszującego się ucieczką z miasta,
zaczerpnąć w płuca świeżości natury,
i oddać pieszym wycieczkom do lasu.

Kto uwielbia, ten niech w góry
aby się przyglądać światu ze szczytów,
jak proste przyjemności na łonie natury.......oraz miłość,
nadają sens życiu - czyż nie?

Bryan uwielbia kiedy kobieta, którą darzy uczuciem
wraz z nim wspina się po drzewach,
bawi się i szaleje na świeżym powietrzu.
Mężczyzna nie potrzebuje do szczęścia niczego więcej?

Z wyjątkiem rzeczy najważniejszej
- prawdziwej miłości.https://www.y(...)kWqRU4s
Na wsi

Tu pan Bóg jest na serio pewny i prawdziwy
bo tutaj wiedzą kiedy kury karmić
jak krowę doić żeby nie kopnęła
jak starannie ustawić drabinkę do siana
jak odróżnić liść klonu od liścia jaworu
tak podobne do siebie lecz różne od spodu
a liści nie zrozumiesz ani nie odmienisz

tu wiedzą że konie stają głowami do środka
że kos boi się bardziej w ogrodzie niż w lesie
że skowronek spłoszony raz jeszcze zaśpiewa
kukułka tutaj żywa a nie nakręcana
pszczoła wciąż się uwija raz w prawo raz w lewo
a mirt rozkwita tylko w zimnym oknie
ptaki też nie od razu wszystkie zasypiają
zresztą mogą się czasem serdecznie pomylić
jak ktoś kto bije żonę by zranić teściową
i wiadomo że sosny niebieskozielone
a dziurawiec to żółte świętojańskie ziele

Tu pan Bóg jest jak Pan Bóg pewny i prawdziwy
tylko dla filozofów garbaty i krzywy.
(Jan Twardowski)

Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Przyjacielem Aloes
gdyż od wieków daje człowiekowi ukojenie,
pobudza a także chroni
- kiedy stoi na oknie od razu czujemy się bezpieczniej.



Pełni w domu trzy ważne funkcje
- zdobi, leczy i strzeże.
Zwłaszcza wobec kobiet prawdziwym
a także sprawdzonym jest przyjacielem
od kiedy z lecznictwa zaczął wspierać kosmetykę.

Kleopatra kąpała się nie tylko w oślim mleku,
ale też w soku z aloesu,
a pudru z tej rośliny używała do rozświetlania cery.
Wspomina o nim także Biblia.

Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. (J 19, 39 -40)


Ta nutka uganiała się za mną przez cały dzień
dopadła mnie i teraz gra w mojej głowie
a ja obserwuję zachód słońca......sobie.
Prawda, że jest też nawet pewien postęp?

Obeszło się bez mojego ulubionego "se" hehe
a ja?
A ja w końcu dostrzegłem i zwróciłem uwagę na przyjaciela,
mój aloes stoi tuż tuż po prawej
- na parapecie mojego okna.

Jestem biednym włóczęgą
Podróżującym przez ten świat niedoli.
Nie ma chorób, mozołu, ni niebezpieczeństw
Na tej jasnej ziemi, do której idę.

Zmierzam tam zobaczyć się z moim ojcem.
Zmierzam tam, by zakończyć tułaczkę.
Po prostu przechodzę przez Jordan.
Po prostu zmierzam do domu.

Wiem, ciemne chmury będą nade mną krążyć.
Wiem, moja ścieżka jest wyboista i stroma,
Ale złota pola leżą przede mną,
Gdzie Bóg zbawił swoich służebników........
https://www.y(...)1Wcsgk0

Załączniki:
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • wiersz o przyjani znanych poetw
  • wiersze o przyjani prawdziwych pisarzy
  • teksty piosenek po polsku o przyjazni nie znanych autorow
  • wiersze o przyjani
  • wiersze o przyjazni znanych autorow
  • wiersze co mi w duszy gra
  • wiersze o yciu marzeniach znanych poetw
  • wiersze o przyjani znanych autorw
  • CO NAM W DUSZY GRA-WIERSZE
  • o przyjazni znanych poetow
  • wierszyki o przyjazni dla dzieci
  • pikne wiersze o przyjani znanych poetw
  • choć mam pod górkę niestety tak bywa, choć życia czasami mam ogólnie dość, to jednak potrafię być szczęśliwa, na przekór, wszystkiemu na złość. potrafię cieszyć się drobnymi rzeczami, potrafię często uśmiechać się, choć czasem oczy pokryją się łzami, ja szczęście odnajdę i uśmiech tez
  • Słowa zapisane wierszem myśli, uczucia, marzenia, każde inaczej wyrażone, delikatne, subtelne...piękne, bo serce miłością przepełnione, dru­ giemu daje.najwięcej
  • wiersze o życiu i przyjaźni znznych poetów
Do góry strony: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)