4 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń47 tys.
  • Odpowiedzi3 tys.
  • Ocen na +32
4 tys. ppt ?

Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:) (3608)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): kaskaa777 -

"Na pożegnanie dnia przynieś mi
obraz,co w duszy zagra śpiewnie,
z promieniem,który poprzez tonie
ku brzegom iskrą się przebiegnie.

Olśnienie rozłóż miękkim ruchem
co w kołysaniu się ujawni,
gdzieś na granicy światła - cienia
na progu tajemniczych baśni.

Misterne znaki w gamę utkaj
odcieni,które głaszczą myśli,
by wniknąć każdą cząstką w duszę
razem z szelestem skrzydeł wszystkich.

Spokojnym halsem daj popłynąć,
tam gdzie nie sięga ramię żalu
i w odpowiedniej chwili pomóż
pożegnać jasność swą pomału.

Lecz zanim wkroczy noc z gwiazdami
uśmiech mi prześlij purpurowy,
minuty kształtem wtedy pachną
najsłodszym,bo mi tak znajomym. "

/Maryla/

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

kaskaa777 "Na pożegnanie dnia przynieś mi
obraz,co w duszy zagra śpiewnie,
z promieniem,który poprzez tonie
ku brzegom iskrą się przebiegnie.

Olśnienie rozłóż miękkim ruchem
co w kołysaniu się ujawni,
gdzieś na granicy światła - cienia
na progu tajemniczych baśni.

Misterne znaki w gamę utkaj
odcieni,które głaszczą myśli,
by wniknąć każdą cząstką w duszę
razem z szelestem skrzydeł wszystkich.

Spokojnym halsem daj popłynąć,
tam gdzie nie sięga ramię żalu
i w odpowiedniej chwili pomóż
pożegnać jasność swą pomału.

Lecz zanim wkroczy noc z gwiazdami
uśmiech mi prześlij purpurowy,
minuty kształtem wtedy pachną
najsłodszym,bo mi tak znajomym. "

/Maryla/
Witaj kochana :):):)
Niespodzianka ogromna , tym bardziej że niebawem kolejna tu rocznica :)
Chciałabym podziękować oczywiście Wszystkim tu Piszącym ..Tym obecnym , nieobecnym , Zaglądającym ...każdemu z osobna , z całego serca mego ...
Tobie zaś szczególnie ..Jesteś tu ze mną od zawsze praktycznie , choć różnie i z tym wątkiem , jak i tym forum bywało ...Jesteś.. i to jest dla mnie bardzo ważne ..Za wszystkie tu lata wspólnie spędzone Dziękuję i pozdrawiam bardzo serdecznie :-)*

" Żyć warto
jeżeli jest miłość
jeżeli dni nie są puste
jak ramy okien
jeżeli człowiek
ma komu przynieść swoje łzy
i uśmiech

Żyć warto
jeżeli jest ktoś
z kim można się dzielić
opłatkiem chleba
opłatkiem serca
i opłatkiem czasu..."

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): kaskaa777 -

"Czasem wiatr zdmuchnie
smutek przelotny,
Ciepłym tchnieniem znów dłonie ogrzeje,
I przegoni wszystkie kłopoty,
Więc dziękuję wiatrowi, że wieje.
Czasem deszcz o szyby zadzwoni
Mokra trawa kroplami lśni
Łzami łatwiej tęsknotę zasłonić,
Więc dziękuję deszczowi za łzy.
Czasem słońce w gonitwie do lata
Znowu ogród barwami roznieci
Pozapala iskry na kwiatach,
Więc dziękuję słońcu, że świeci.
No, a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."

/Czesław Miłosz/

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): kaskaa777 -

"Beztroski śmiech
niesie ze sobą blask.
Wiruje pod stopami
ziemia.
Kiełkuje szczęścia
cudowny kwiat.
Świat wokół
się na lepsze zmienia.
A gdy powodów
zupełnie brak, aby
nagradzać ziemię
uśmiechem.
Spoglądam w roześmianą
twarz, kierunek zmienia
złowrogi wiatr
i radość się odbija echem."

/Renata Blanik/

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): kaskaa777 -

Wysepki marzeń


Wybieram się w podróż za jeden uśmiech-
za rogiem szczęśliwa chwila już czeka-
ona wie,że nieposkromiony apetyt na życie
potrafi uskrzydlić kazdego człowieka...

Wybieram się w podróż za jeden uśmiech-
walizka spakowana,bagaż doświadczeń
zbierałam latami,
lecz wierzę,że przyjdą kolejne wiosny,lata i jesienie,
a to co piękne wciąż jeszcze jest przed nami.

Wybieram się w podróż za jeden uśmiech-
to moja prywatna,magiczna wędrówka w głąb siebie.
Po to,aby zrozumieć,zaakceptować
i pokochać tę dzisiejszą kobietę.
Pić wino, smakować czereśnie
i liczyć gwiazdy na niebie.

Wybieram się w podróż za jeden uśmiech-
zerwę z rutyną odrywając się od szarej codzienności...
Moje wysepki marzeń porozrzucane są
w chaosie życia-
odnajdę je na pewno
- dziś mam więcej życiowej mądrości...


/Barbara Leszczyńska/

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): kaskaa777 -

Na przekór wszystkim......

Szarością życie ktoś maluje,
zasłania gamę ciepłych barw,
ale jest sposób, żeby zmienić
przywołać radość, tylko patrz.

Serce pędzelkiem jest najlepszym,
miłość barwami, jakie chcesz,
wybieraj zatem, czas najwyższy,
będę malować, jak we śnie.

Lubisz czerwony, niebieski, biel?
Zielonym dotknę lekko też.
Zobaczysz wreszcie, jaki życie
potencjał wielki może nieść.

Serce malować będzie zawsze,
ale obawy wyrzuć precz.
Na przekór wszystkim połóż kładkę,
po niej do Ciebie będę biec.

Kolorem uczuć pomaluję,
życie zszarzałe zmienić chcę.
Przytul się do mnie, powiedz tylko -
chcę byś została, maluj więc.

/Eloise/

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Żegnaj przyjacielu, do widzenia,
Drogi mój, od krwi serdecznej bliższy.
Ta rozłąka w ciemnych przeznaczeniach
Obietnicą połączenia błyszczy.

Żegnaj bez uścisku dłoni i bez słowa.
Nie martw się, cień smutku z czoła przegoń.
W życiu ludzkim – śmierć to rzecz nie nowa,
A i życie samo – nic nowego.
(Sergiusz Jesienin)



Siedem lat przyjaźni w cyberjaźni
czyli nadal jeszcze nie wszystko o tym
co nam w duszy gra.

Bo przeca dusza, to dobry, poczciwy cłek
- czyż nie?
Dla cłeka wierzącego,
to coś a nawet zwłaszcza niematerialnego,
co Pombócek w niego tchnął,
kiedy go z prochu ziemi ulepił,
aby ten stał się istotą żywą
i aż do chwili śmierci zanim z niego uleci
w nim tkwiła....Hej!!

Ten piyeknych Tatr widok
- w nich też dusza tkwi i skrabie się na wierchy jak ta sosna -
słońce swym promieniem go oświetli
aby jak magnes przyciągnąć oczy....
Skoczyć czy nie skoczyć, kusi Diasek...Hej!!



Tylko twój dobry żart rozmontuje strach.
Na sekundę przed wybuchem wiem.
Że mogę iść w ciemną noc,
Zawsze jesteś tam,
Zawsze obok ramię w ramię

I tak jak dobrzy kumple przez świat
Płyniemy razem i czasem pod wiatr.
Choć mówią kochać to jedyna rzecz
Jak dobrze wiedzieć, że lubisz mnie też.
https://www.y(...)nbUYTSg


Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): gwiazdkatoja75 -

Jutro nie będę miała możliwości , aby tu zajrzeć...

Dziękowałam już nieraz , więc aby się nie powtarzać ...życzę Wszystkim Przyjaźni .
Nie musi być piękna , przepiękna , cudowna czy też nadzwyczajna ..
Ale zwyczajnie prawdziwa , będąca z Wami do końca...a nawet i o jeden dzień dłużej ...na zawsze .
Pozdrawiam serdecznie i jestem ogromnie wdzięczna , za każdą Waszą cząstkę tu zostawioną .
Za choćby najmniejszy odruch serca , obecność i wspólnie spędzony czas :)

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)
jutro skończy siedem lat.
Więc dlaczego o tym wczoraj i dziś,
skoro to przeca dopiero jutro,
trzynastego września o godzinie dziewiątej trzydzieści dwa?

Jak się da,
to jutro też coś na ten temat dodam i będzie w tym jakiś sens
- czyż nie?



Prawdziwy przyjaciel to rzecz tak szacowna,
nawet dla największych panów
- iżby mówił dobrze o nich i obstawał za nimi -
- nawet w ich nieobecności -
że powinni wszystko czynić, aby go posiadać.
Ale nich dobrze wybiorą;
jeśli bowiem dołożą wysiłków,
aby pozyskać sobie głupców,
nie zda im się to na nic,
choć będą owi mówili dobrze,
jeśli się będą czuli słabsi,
ponieważ brak im powagi po temu;
raczej będą ich obmawiali dla towarzystwa.
(Blaise Pascal)



Turkawka symbolem przyjaźni i miłości,
w naszym kraju od połowy Kwietnia gości
a do połowy maja wszystkie są już na miejscu
- gniazduje.

Od połowy Września odlatuje
- powiedzmy, że trzynastego,
podrywający się do lotu ptak klaszcze skrzydłami,
jakby nam dziękował za gościnę.

Obdarowany parą turkawek w postaci broszek Kevin
- kiedy był w Nowym Jorku -
jedną z nich miał zachować dla siebie,
drugą wręczyć osobie,
o której nie chciałby nigdy zapomnieć.

Cóż można jeszcze o przyjaźni dodać?
Bez Grażyny czułbym się bezradny jak dziecko we mgle,
tej nutki tekst odbieram jako zapowiedź odlotu Turkawek.....

Ciepłe babie lato, osiwiały wiatr,
spokój wśród pól po zbiorach,
a gdzieś na horyzoncie grzebień gór.

Przyjaźń nas uczy pogody,
kiedy trzeba wyleczy z ran
i źdźbła oddzieli od ziaren....Hej!!


Widziałam wiatr o siwych włosach,
roznosił spokój wśród pól,
w ciepłe babie lato kości grzał,
a innym razem lasy kosił,
spadał ostrzem z gór,
młody był, Bogiem był i gnał wolny tak.

Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
zaplącze drogi, pomyli prawdy,
nim zboże oddzieli od trawy.
Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
czas nas uczy pogody,
tak od lat, tak od lat.

Ilu ludzi czas wyleczył z ran,
zamienił w spokój burze krwi,
pewnie kiedyś tam, pod jesień tak,
też czoło wypogodzi i wygładzi brwi.

Widziałam dni w muzeach sennych,
o wnętrzach zimnych jak lód,
starsi ludzie w rogach wielkich sal,
księgi pięknych myśli pełne,
pokrył gruby kurz,
herbaty smak, kapci miękkich szur, spokój serc.

Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
zaplącze drogi, pomyli prawdy,
nim zboże oddzieli od trawy.
Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
czas nas uczy pogody,
tak od lat, tak od lat.
https://www.y(...)2E6a300


Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Tak, tak, cyberprzestrzeń to przeca jest bezkres,
który potrafi nie tylko zauroczyć lecz
- oczywiście jeśli netowy user/userka w porę się nie spostrzeże -
to internetowe opętanie ma pewne.

Ileż jest w nim miejsca i możliwości
- użyłem już słowa bezkres?....użyję słowa bezmiar -
aby pozyskać przyjaciół
a i napytać se "przyjaciół" szaloną liczbę też przeca można,
więc bądź na miłość boską jeden z drugim ostrożny/ostrożna.

W pierwszej zwrotce jest mowa o komputerze,
który "wie, że jest gejem".
Autor nawiązuje do pewnego zdarzenia,
kiedy to na jego komputerze wyświetlały się reklamy
skierowane do hetereseksualnego mężczyzny.
Kiedy zaczął je przeglądać,...w nich serfować,...
to sieć sklasyfikowała go jako geja.

Dalej jest o jego przyjaciołach,
tych z facebookowych zaproszeń do znajomych,
którzy już tracą orientację i zaczynają się gubić,
bo mają ich po prostu zbyt wielu.

Ta sytuacje sprawia,
że nie są w stanie się zorientować,
kto faktycznie jest ich przyjacielem
a kto tylko internetową atrapą....botem.

Potem w piosence przebija się taka oto myśl,
że w współczesny świat jest pozbawiony prawdziwych więzów
a taki stan rzeczy jest bardzo niepokojący,
gdyż jak teraz tu rozpoznać prawdziwą przyjaźń,
od sieciowego znajomego?............Hej!!



Mój komputer uważa, że jestem gejem
Więc pozbyłem się tego śmiecia
Na Polach Elizejskich
W drodze do domu

To mój ostatni komunikat
Czas już opuścić to medium
Znające odpowiedź na każde moje pytanie

Mam zbyt wielu przyjaciół
Zbyt wielu ludzi, z którymi nigdy się nie spotkam
I którzy nie będą mogli na mnie liczyć
Nigdy nie będą mogli na mnie liczyć
Po prostu nigdy nie znajdę dla nich czasu

Gdybym rozdał wszystko, co mam
To czy mógłbym liczyć na to, że to do mnie wróci?
Jak igła w stogu siana albo drogi kamień?

Ale mam podstawy, by twierdzić,
Że te aplikacje są źródłem
Całego mojego bólu i cierpienia
I tego, że czuję się taki samotny

Mam zbyt wielu przyjaciół
Zbyt wielu ludzi, z którymi nigdy się nie spotkam
I którzy nie będą mogli na mnie liczyć
Nigdy nie będą mogli na mnie liczyć
Po prostu nigdy nie znajdę dla nich czasu

Mój komputer uważa, że jestem gejem
Czy to robi komuś jakąś różnicę?
Skoro ludzie i tak całymi dniami
Gapią się tylko w swoje telefony
https://www.y(...)NjkiL1c
Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Przy­jaźń - to jed­na dusza w dwóch ciałach.
(Tadeusz Kotarbiński)
....niech będzie mottem dzisiejszego dnia
15.09.2017r.



Tak, to przeca już pięć lat...
dla jednych moment, chwilka, mgnienie
dla innych kopa lat, szmat czasu...hmm
Lecz o nim wspomnienie zawsze tej samej długości
i tylko różnych barw i różnych melodii
ale na całe szczęście jest na świecie taki kwiat
który składa się z drobnego kwiecia
jak z pojedynczych dni owych pięć lat
aby przyjaźń przypominał....Hej!!




Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach najładniejsze dłonie
Popielą oczy przetykane
Jakby w gałęziach rozproszone.

Daj korze mruczeć na brązowo
I niech dziuplami sennie ziewa
Może jej jesień przed północą
Przyniesie do snu trochę nieba.

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach oczy masz wrześniowe
A ja marzenia jesienno-złote
I rudą w słońcu płomienną głowę

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach najładniejsze dłonie
Popielą oczy przetykane
Jakby w gałęziach rozproszone.

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach oczy masz wrześniowe
A ja marzenia jesienno-złote
I rudą w słońcu płomienną głowę
https://www.y(...)GQGA_2Q

Ten zasługuje na miano silnego, kto umiał z wroga uczynić przyjaciela. (Avot de-Rabbi Nathan)

Tak, to fakt.....
bo przeca zapisane jest w księgach
i choć Talmud nie jest księgą świętą
ale świętą rację ma.

Jak ja uwielbiam tego typu tematy,
ponad dwie godziny od zamieszczenia postu
i można jeszcze dopisać słowo,
uczynić jakie tylko dusza zapragnie zmiany....

Po dwóch godzinach z kawałkiem
kwadracik z napisem Edytuj nadal widnieje,
wiec dlaczego by nie? dopisuję i słowa te.

Słuchałem tej nutki tak wiele razy,
słucham teraz i pewnie w nocy posłucham
na smarfonie przez słuchawki.

Wszystkiego najlepszego szanownej Przyjaźni....Hej!!





Załączniki:

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): Boldusia40 -

[cytat kogo=GorolspozaTatyr]Przy­jaźń - to jed­na dusza w dwóch ciałach.
(Tadeusz Kotarbiński)
....niech będzie mottem dzisiejszego dnia
15.09.2017r.

[image]0006UEPXG6KBWK51[/image]

Tak, to przeca już pięć lat...
dla jednych moment, chwilka, mgnienie
dla innych kopa lat, szmat czasu...hmm
Lecz o nim wspomnienie zawsze tej samej długości
i tylko różnych barw i różnych melodii
ale na całe szczęście jest na świecie taki kwiat
który składa się z drobnego kwiecia
jak z pojedynczych dni owych pięć lat
aby przyjaźń przypominał....Hej!!

[image]0006UEOCEEQLS5DG[/image]


Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach najładniejsze dłonie
Popielą oczy przetykane
Jakby w gałęziach rozproszone.

Daj korze mruczeć na brązowo
I niech dziuplami sennie ziewa
Może jej jesień przed północą
Przyniesie do snu trochę nieba.

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach oczy masz wrześniowe
A ja marzenia jesienno-złote
I rudą w słońcu płomienną głowę

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach najładniejsze dłonie
Popielą oczy przetykane
Jakby w gałęziach rozproszone.

Nie, nie strącaj jeszcze z drzewa liści
W tych liściach oczy masz wrześniowe
A ja marzenia jesienno-złote
I rudą w słońcu płomienną głowę


Ten zasługuje na miano silnego, kto umiał z wroga uczynić przyjaciela. (Avot de-Rabbi Nathan)

Tak, to fakt.....
bo przeca zapisane jest w księgach
i choć Talmud nie jest księgą świętą
ale świętą rację ma.

Jak ja uwielbiam tego typu tematy,
ponad dwie godziny od zamieszczenia postu
i można jeszcze dopisać słowo,
uczynić jakie tylko dusza zapragnie zmiany....

Po dwóch godzinach z kawałkiem
kwadracik z napisem Edytuj nadal widnieje,
wiec dlaczego by nie? dopisuję i słowa te.

Słuchałem tej nutki tak wiele razy,
słucham teraz i pewnie w nocy posłucham
na smarfonie przez słuchawki.

Wszystkiego najlepszego szanownej Przyjaźni....Hej!!






Codziennie na stację wychodzę, daleką, nieodległą , a może tylko w snach.
Tam, na dworcu z niewidzącymi szybami, promieni szukam.
Ukryły się pod pajęczyną splątanych szyn.
Chwile złapać, jak tchnienie jesieni wczesnej, ulotne niczym babiego lata nici,
czuciem palców pozostawić, myślą, aż do odrętwienia, by snu nie obudzić.
Nie strącam liści, to wiatr je rozwiewa wciąż,
nie umiem tylko wspomnień wymazać, śmiechem są, bo przecież nie łzą.
Codziennie na stację wychodzę, czy pociąg się zatrzyma?
Może Przyjaźń wysiądzie, pomoże wsiąść, i wszystko znów będzie takie proste,
odtąd.









Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Boldusia40

Codziennie na stację wychodzę, daleką, nieodległą , a może tylko w snach.
Tam, na dworcu z niewidzącymi szybami, promieni szukam.
Ukryły się pod pajęczyną splątanych szyn.
Chwile złapać, jak tchnienie jesieni wczesnej, ulotne niczym babiego lata nici,
czuciem palców pozostawić, myślą, aż do odrętwienia, by snu nie obudzić.
Nie strącam liści, to wiatr je rozwiewa wciąż,
nie umiem tylko wspomnień wymazać, śmiechem są, bo przecież nie łzą.
Codziennie na stację wychodzę, czy pociąg się zatrzyma?
Może Przyjaźń wysiądzie, pomoże wsiąść, i wszystko znów będzie takie proste,
odtąd.


Jestem pod wrażeniem,
wiersze w ten właśnie sposób się pisze
- z duszą i sercem.

Ja niestety je tylko glucę i rymowanki przędę
- usprawiedliwiam się wiecznym pędem.

Nie zdoła nikt wsiąść
- każdemu przypisany pęd własny -
a kiedy Pombócek se zechce
to wtedy ja ze swojego pędu wysiędę....Hej!!

Re: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Przyjaźń ojca z synem i syna z ojcem,
- to chyba logiczne bo przeca możliwe -
zwłaszcza wtedy,
kiedy rzecz się ma z dorastającym synem
- taki dzisiaj temat.

Na tego rodzaju relacjach między matką a synem lub córką
zupełnie się nie znam,
bo czy facet może pojąć czym jest miłość, przyjaźń macierzyńska?
Do tego trzeba być Bogiem albo matką:

Bóg nie może być wszędzie, dlatego wynalazł matkę. (Matthew Arnold)

Zejdę na ziemię aby do tematu...
Ojciec dla syna
- kiedy już naście lat ma i nie da się go lulać i nosić na rękach -
jest jak ten obraz oryginał, model, wzorzec i wszystkiego podstawa.

Trzeba bardzo uważać aby go nie zamazać
- ojca obrazu -
syna nie zrażać, nie zbywać lecz mieć dla niego czas.
Reszta w piosence....Hej!!

Moje dziecko przyszło następnego dnia.
Przyszło na świat zwyczajnie.
Trzeba było jednak zdążyć na samoloty i płacić rachunki.
Uczyło się chodzić, gdy mnie nie było w domu.
Mówiło, zanim się o tym dowiedziałem a wzruszając mawiało:
"Będę jak ty, tatusiu, wiesz, że będę jak ty".




Mój syn miał dziesięć lat już na drugi dzień. Powiedział:
"Dzięki za piłkę, tatusiu, chodź, zagrajmy, może nauczysz mnie rzucać?". Powiedziałem:
" Nie dzisiaj. Mam wiele pracy". Odrzekł:
"W porządku". I odszedł, ale jego uśmiech nigdy nie zniknął. I powiedział:
"Będę jak ty, tatusiu, tak, wiesz, że będę jak ty".

I tak wrócił z uczelni następnego dnia jak mężczyzna, więc powiedziałem:
"Synu, jestem z ciebie dumny. Czy możesz na chwile usiąść?"
Potrząsnął głową i odrzekł z uśmiechem:
"Właśnie to chciałbym tylko pożyczyć samochód. Do zobaczenia.
Czy możesz dać mi kluczyki?"

Już dawno jestem na emeryturze. Syn się wyprowadził.
Następnego dnia zatelefonowałem do niego. Powiedziałem:
"Chciałbym cię zobaczyć, jeśli nie masz nic przeciwko temu". Odrzekł:
"Bardzo chciałbym, tatusiu, jeśli tylko znajdę trochę wolnego czasu.
Wiesz, moja praca to kierat, a dzieci są przeziębione.
Ale fajnie było z tobą porozmawiać, tato.
Naprawdę miło było z tobą porozmawiać".
I gdy odkładałem słuchawkę, pomyślałem:
"Wyrósł na takiego jak ja.....
Mój chłopak jest podobny do mnie".
https://www.y(...)PxvHd8o

I jeszcze inne wykonanie
z uwagi na filmik zamieszczam.https://www.y(...)jbCSVpU



Załączniki:
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • wiersz o przyjani znanych poetw
  • wiersze o przyjani prawdziwych pisarzy
  • teksty piosenek po polsku o przyjazni nie znanych autorow
  • wiersze o przyjani
  • wiersze o przyjazni znanych autorow
  • wiersze co mi w duszy gra
  • wiersze o yciu marzeniach znanych poetw
  • wiersze o przyjani znanych autorw
  • CO NAM W DUSZY GRA-WIERSZE
  • o przyjazni znanych poetow
  • wierszyki o przyjazni dla dzieci
  • pikne wiersze o przyjani znanych poetw
  • choć mam pod górkę niestety tak bywa, choć życia czasami mam ogólnie dość, to jednak potrafię być szczęśliwa, na przekór, wszystkiemu na złość. potrafię cieszyć się drobnymi rzeczami, potrafię często uśmiechać się, choć czasem oczy pokryją się łzami, ja szczęście odnajdę i uśmiech tez
  • Słowa zapisane wierszem myśli, uczucia, marzenia, każde inaczej wyrażone, delikatne, subtelne...piękne, bo serce miłością przepełnione, dru­ giemu daje.najwięcej
  • wiersze o życiu i przyjaźni znznych poetów
Do góry strony: Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)