118
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi30
  • Ocen na +14
118 ppt ?

psy nie lubią... (31)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

psy nie lubią...

Napisał(a): ~polcia123 -

wiecie, że psy nie lubią jak się je przytula?? jest to dziwne bo przecież lubimy okazywać zwierzakom czułość, szczególnie gdy nie ma nas cały dzień w domu. okazuje się jednak że dla psa jest to sytuacja niekomfortowa co okazuje przez lizanie się po nosie czy podkulenie ogona. przyznam szczerze, że teraz inaczej podchodzę do okazywania czułości swojemu pupilowi. Jeśli ma się czuć "uciskany" to nie ma sensu uszczęśliwiać go na siłę.
A wy co myślicie na ten temat? przytulacie swoje psiaki, czy może same lubią i proszą się o przytulenie?
INTERIA.PL

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): ~gość -

[b][/b]A moja Bigielka uwielbia się tulić - sama się prosi o pieszczoty ,zaczepia łapką i wpycha sie pod pachę- ona musi czuć czyjąś bliskość i tak się tuli by być jak najbliżej osoby.Jest bardzo gościnna bo jak ktoś przychodzi to od razu szczeka i woła na kanapę a sama wtedy wskakuje i się domaga o tulenie i pieszczoty
Kochana.....Pieszczoch

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): ~smi234 -

Serio? Ja mam 3 letniego polskiego owczarka nizinnego który sam wchodzi mi na kolana i przytula się do mojej klatki piersiowej, leży przy mnie na łóżku i szturcha nosem prosząc o głaskanie. Zawsze mnie liże po rękach i merda ogonkiem, nie przeszkadza mu to że się do niego przytulam, on sam się wtula! Bo inaczej nie mogę tego nazwać. To chyba zależy od psa, bo mój to kochany pieszczoch.

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): ~joka -

bzdura.wszystkie moje psy uwielbiały i uwielbiaja przytulanie i obejmowanie.obecny ewidentnie w niektórych sytuacjach dopiero wtedy czuje sie bezpiecznie gdy go przytulę i obejmę( np.zaprzyjaźniony ale dwa razy większy pies)Zawsze lezały tak, by mieć kontakt z moim ciałem.A ja to uwielbiam.Tylko psy które doświadczyły złego od człowieka n ie lubią a wręcz boją sie nawet głaskania.No i oczywiście ktos kto przytula i obejmuje to musi być swój.Ale przecież ludzie też nie lubia dotyku obcych, prawda?

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): gość -

Mój doberman lubił głaskanie i oklepywanie klaty. Teraz mamy pięknego piesia Maksia co lubi sex, ciumcianie i dobrą zabawę . Taki jest długowłosy ciułała . Jego zaleta/wada : stałe przy człowieku. Wytresowany staje sie szalenie mądrą maskotką.

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): ~gość -

Guzik prawda. Mam doga który uwielbia się przytulać i być przytulanym. Lubi gdy się go obejmuje. Siada (dosłownie) na kanapie koło mnie i wtula łeb pod ramię a jeżeli nie chcę to bierze rękę do pyska i trzyma. Czasami jest to aż za bardzo uciążliwe bo ta rasa nie potrafi być sama.

Re: psy nie lubią...

Napisał(a): Laila44 -

Mam czteroletniego pinczera, niezbyt lubi za dużo przytulania.To on do nas się przytula i wskakuje na kolana- wazy 8 kg.Drapanie za uszkami, po brzuszku, po grzbiecie powyżej ogona uwielbia.Nie znosi być sam w domu a gdy przyjdziemy to wariuje z radości.O przytulaniu to on decyduje kiedy, jak nie ma ochoty na przytulanki to "burczy" niezadowolony.Każdy pies jest inny, nawet ta sama rasa a osobniki inne w zachowaniu.Nasi bracia mniejsi.
« Wróć do tematów
Do góry strony: psy nie lubią...