22
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi10
  • Ocen na +2
22 ppt ?

seks za pieniądze = zdrada? (11)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~nas21 -

mój kolega z pracy zdradza swoją żonę z prostytutką. opowiedziałam o tym swojemu przyjacielowi, a on zareagował na to najzwyczajniej w świecie normalnie - uważa że faceci mają trochę inne myślenie w kwestii zdrady - seks za pieniądze dla nich to nie zdrada tylko.. odreagowanie! jeśli miałby zdradzać to znalazłby sobie najzwyczajniej w świecie kochankę. oburzyłam się oczywiście bo dla mnie zdrada to zdrada nieważne czy ktoś uprawia seks za pieniądze czy nie.. jednak teraz zastanawiam się, czy może faceci faktycznie mają takie myślenie? czy jeśli nasz chłopak/mąż uprawia seks z prostytutką to po prostu odreagowuje, czy zdradza? co sądzicie?

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~basia -

seks z inną to zdrada! nieważne czy za pieniądze czy nie. jeżeli facet czułby się zaspokojony i szczęśliwy to nie szukałby innej nawet prostytutki by miał dobry seks. świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że szuka wrażeń z innymi i szuka wymówki by nie nazwać tego zdradą

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~gość -

~basia seks z inną to zdrada! nieważne czy za pieniądze czy nie. jeżeli facet czułby się zaspokojony i szczęśliwy to nie szukałby innej nawet prostytutki by miał dobry seks. świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że szuka wrażeń z innymi i szuka wymówki by nie nazwać tego zdradą
"Jeżeli facet czułby się zaspokojony i szczęśliwy to nie szukałby innej" i z tym się zgadzam więc dalsze zdanie to bzdet i zaprzeczenie cytatu."

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~gość -

WednesdayTEN A jakby kolega podszedł do seksu [płatnego] za gros jaj? ;) I to niekoniecznie z prostytutką - może być z sąsiadką z naprzeciwka :P
Pozamałżeński seks to sport ekstremalny, z sąsiadką może grozić obitym ryjem a z prostytutką problemami zdrowotnymi co nie zmienia faktu, że mężczyźni w większości lubią sporty ekstremalne.

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): WednesdayTEN -

~gość
WednesdayTEN A jakby kolega podszedł do seksu [płatnego] za gros jaj? ;) I to niekoniecznie z prostytutką - może być z sąsiadką z naprzeciwka :P
Pozamałżeński seks to sport ekstremalny, z sąsiadką może grozić obitym ryjem a z prostytutką problemami zdrowotnymi co nie zmienia faktu, że mężczyźni w większości lubią sporty ekstremalne.
No ale jeśli sąsiadka jest stanu wolnego i chętna jest by za jaja (nie dla jaj)? ;)

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~gość -

WednesdayTEN
~gość
WednesdayTEN A jakby kolega podszedł do seksu [płatnego] za gros jaj? ;) I to niekoniecznie z prostytutką - może być z sąsiadką z naprzeciwka :P
Pozamałżeński seks to sport ekstremalny, z sąsiadką może grozić obitym ryjem a z prostytutką problemami zdrowotnymi co nie zmienia faktu, że mężczyźni w większości lubią sporty ekstremalne.
No ale jeśli sąsiadka jest stanu wolnego i chętna jest by za jaja (nie dla jaj)? ;)
Jaja to też jakaś waluta tym bardziej, że ostatnio drożeją, pytanie tylko kto komu te jaja oferuje ? jeśli ona płaci to w porządku jak odwrotnie to można nazwać ją prostytutką i mało ważne czy wolna czy nie, prostytutki za zwyczaj są wolne i chętne.

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): WednesdayTEN -

~gość (...) jeśli ona płaci to w porządku jak odwrotnie to można nazwać ją prostytutką (...)
Interesująca logika...

Jeśli kobiecie płaci mężczyzna = kobieta jest prostytutką ale jeśli mężczyźnie płaci kobieta = to mężczyzna jest w porządku.

A myślałem, że w ten sposób ów opłacony mężczyzna jest "prostytutem".

Fascynujące... :>

Re: seks za pieniądze = zdrada?

Napisał(a): ~gosc -

~basia seks z inną to zdrada! nieważne czy za pieniądze czy nie. jeżeli facet czułby się zaspokojony i szczęśliwy to nie szukałby innej nawet prostytutki by miał dobry seks. świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że szuka wrażeń z innymi i szuka wymówki by nie nazwać tego zdradą
o jejku zaraz zdrada facet sobie ulzyl bo w domu tylko po misjonarsku i to z cenzura i stresujaco a tak z kolega hetero czy z gejem pasywnym itd czy jak to mowisz prostytutka trysnol sobie i po sprawie a zabezpieczyl sie z prostytutka bo sa nieuczciwi klijenci prostytutki czasami i moga jej zostawic jakis napiwej w ciele ,ktory bez prezerwatywy moze przekazywac go nastepnej/nastepnemu.nastepnym bo tez bywa i grupowo npi robi to z prezerwatywa bo z przyjacielem. ktoremu ufa nie musi a robiac to z kolega hetero czy przyjacielem gejem wcale nie stanie sie przez to nieheteroseksualny wiec nic sie tak naprawde nie zmie ni w jego zyciu a ulzy i pomoze sobie i koledze..., i swiat sie od tego nie zawalil i nie zawali a jedynie niepotrzebnie rostrzasa sie to co normalne,Sama sobie zrob dobrze z kolezanka jakas palcowke lub zrobcie sobie patelnie itd i po sprawie lub uzgodnijcie w domu jak byscie chcieli i co kto potrzebuje rowniez wezcie sobie do lozka dodatlkowa/dodatkowe osobe/osoby a nawet bez emocji dla odreagowania zrobcie sobie taki szybki numerek czy tak tak jak on to robi poza domem przeciez mozecie sie dogadac.i zapomnijcie o religiach one tylko przeszkadzaja a nie pomagaja w zyciu.

mgr janusz ostrogski nauczyciel/nauczyciele brzeg dolny kolo wroclawia-wroclaw-krakow
« Wróć do tematów
Do góry strony: seks za pieniądze = zdrada?