174
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi119
  • Ocen na +62
174 ppt ?

SEX małżeński grzechem (120)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

SEX małżeński grzechem

Napisał(a): mężatka -

Buszując po necie natrafiłam na Taki temat i muszę się przyznać że jestem zszokowana. Mimo mojego słusznego wieku i głębokiej wiary żyłam w nieświadomości. Przeczytałam w arykule pt. 'Spowiedź " że seks małżeński może być grzechem, mało tego odnoszę wrażenie że jest barsziej grzeszny niż seks przed ślubem....! Bo skoro pisze tam , że grzechem jest petting w małżęństwie i współżycie" poza pochwą", antykoncepcja - poza naturalną oczywiście,wnioskuję że w małżeństwie grzeszymy bardziej niż przed ślubem. Zawsze myślałam że w małżeństwie można się cieszyć sexem do woli, bo przecierz już nie cudzołożymy, kochamy się i naturalną żeczą jest sex kiedy i jak się chce... Nie stosuję antykoncepcji oprócz naturalnej ze względu na wiarę ale żeby pieszczoty z własnym mężem były grzechem??????!!!!!! Nie mogę się z tym pogodzić . Z tego wniosek , że od 10 lat żyję w grzechu ( małżeństwie) i świętokradzko przyjmuję Komunię Swiętą. Dodam tylko ,że bardzo kocham mojego męża i On mnie .
INTERIA.PL

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): -

Ciekawe kto napisał artykuł który czytałaś? Pewnie jakiś moherowy beret. Sex w małżeństwie jest nie tylko dozwolony ale nawet nakazywany. Apostoł Paweł w Liście do Koryntian pisze "nie strońcie od współżycia z sobą".Chyba to wystarcza za wszystkie argumenty przeciw. A co do tego co w łóżku robisz ze swoim mężem mówię Ci- cokolwiek sprawia wam radość róbcie i nie przejmujcie się głupim gadaniem głupich ludzi.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): Gość -

ilu ludzi tyle pogladow wszystko mozna zinterpretowac na swoj sposob kazdy grzech jakos wytlumaczyc.kto pisze takie bzdury ze sex w malzenstwie jest grzechem?! ojciec rydzyk? nie przejmuj sie tym .to bzdura i ktos usilnie probuje zrobic nam wode z mozgu.kochajcie sie na zdrowie i tak jak sprawia wam to przyjemnosc i nie zastanawiaj sie nad takimi bzdurami.pozdawiam .rozpalona mezatka

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): Gość qq -

Seks jako grzech to wymysł dewiantów kościelnych. Nie mogę zrozumieć jakim prawe personel naziemny uzurpuje sobie prawo do oceny seksu jako grzech. Jedynym argumentem jaki przychodzi mi do głowy może być zachwianie równowagi emocjonalnej i żal, że księża nie mogą legalnie rozkoszować się przyjemnością przebywania w stanie ekstazy. Być może przyczyną są jakieś inne zaburzenia. Aby nie słuchać wielu głupich teorii kościelnych od kilkunastu lat nie chodzę już do tego domu rozpusty.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): Gość -

aleś błysnął. Po co ten krzyk i gniew, osoby nie panujące nad swoimi emocjami są... słabe. Kościół miesza się do każdej sytuacji w życiu ludzi, żeby wyjaśnić co jest złe i jakie mogą być tego konsekwencje. Seks w małżeństwie może być dobry i budujący, a może być też niszczący i poniżający. Mąż gwałci swoją żonę, bije ją podczas stosunku, krzyczy, grozi jej. Wg Twojej teorii kościół nie ma prawa się wtrącać w ich współżycie? Nie ma prawa powiedzieć złego słowa? Wszystko jest tendencyjne... wszystko.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): user 32 -

Grzeszysz kiedy uprawiasz seks w małżeństwie. Grzeszy kiedy się masturbujesz.
Przestrzeganie pustych przepisów wyciągniętych z rękawa nie daje człowieka nic. Dosłownie nic. Nie rób tego, nie rób tamtego a tego nie dotykaj.
Bóg dał mężczyźnie kobietę by mogli cieszyć się swoim ciałem i swoją obecnością. Daj temu swojemu facetowi najlepszy sex i pomyśl, że właśnie to o czym tu mówimy właśnie stworzył Bóg. Nie zapomnij więc Bogu podziękować.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): user 33 -

Gdy uprawiasz prawdziwy, normalny seks w małżeństwie grzechu nie ma. A Ty w jednej linijce wypisujesz seks w małżeństwie i masturbację? Widzę, że masz z nią problem... Właśnie tak często jest, że gdy ludzie łamią jakieś przykazanie, zaczynają je kwestionować. Oddalają się od Boga, zaczynają kwestionować istnienie przykazań, kościoła. A robią to wszystko nie po wieloletniej analizie teologicznej, ale tylko i wyłącznie dlatego, żeby usprawiedliwić siebie samych.
Te wszystkie przepisy i zakazy mają chronić nas samych, bo o wielu konsekwencjach grzechu my sami nie wiemy. A Ty myślisz, że uprawiając seks ze swoją ręką będziesz szczęśliwym człowiekiem... powodzenia.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): user 32 -

Po tym co napisałeś, sądzę że raczej Ty masz problem z masturbacją. To jak to jest? Kobieta morze to robić ręką, dotykać itd...? Czy to już nie jest według kościoła normalne obcowanie?
Co do analizy teologicznej nie sądzę, by mogła że różnić się wiele od pojęcia grzechu i prawd zawartych w Biblii.
No to ręka do dzieła User 33.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): Gość -

Mam 25 więc może się wydawać że mało wiem.Wiem na ten temat więcej niż to może się wydawać.Niedawno dowiedziałam się ze przed ślubem oczewiście koscielnym że mój mąż a wtedy jeszcze nażeczony mnie zdradził.Przyznał mi się ,że to dlatego do tego doszło, że był pożądliwy i że nie potrafił nad tym zapanować..Pożądliwość sama w sobie jest zła ale ksiądz który spowiadał mojego męża stwierdził że pożądliwość do innych kobiet jest zła a ta która kieruje się domnie czyli do żony jest dobra.Oczewiscie mążmi tłumaczy że moje pożądaniedo niego to nie jest nic złego i żebym nie probowała nad tym panować.Pierwszy raz słyszę żeby petting w małżeństwie był zły.Pytam a jak inaczej uniknąć seksu w te zakazane dni?A może piewszczoty to nie tylko potrzeba seksu a także potrzeba czułości akcptacji a poza tym w ten sposób młżonkowie okazują sobie miłość i szcunek.dotyk może dawać więcej niż sam seks.

Re: SEX małżeński grzechem

Napisał(a): Gość -

Pozadanie nawet w malzenstwie moze byc grzechem.Mam tu na mysli sytuacje kiedy maz,czy zona traktuje partnera nie jako czlowieka,majacego swoja godnosc,ale jako przedmiot seksualnej uciechy.Jest roznica pomiedzy bardzo pieknym pragnieniem zony,meza,a slepym pozadaniem,ktore prowadzi jedynie do rozladowania napiecia seksualnego.Z reszta tu nawet nie chodzi o pojecia.Grzech rodzi sie w naszym sercu.Wszystko zalezy od tego jak patrzymy na wspolmalzonka.Pragnienie fizycznej bliskosci z zona/mezem nie jest niczym zlym,a nawet wrecz przeciwnie,czyms pieknym,bez czego trudno byloby sobie wyobrazic taki zwiazek.Natomiast traktowanie drugiej osoby przedmiotowo,nie zwarzanie na jego potrzeby jest grzechem.I w tej akurat sytuacji mozna powiedziec,ze pozadanie jest grzechem.

Kolezanka powyzej zapytala,jak unikac tych ,,zlych dni".Dlaczego petting jest czyms zlym? Dlatego,ze prowadzi do pobudzenia seksualnego,ktore nie konczy sie stosunkiem,a czesto nawet wytryskiem poza pochwa.A przeciez istota naszej plciowosci nie jest sprawianie sobie przyjemnosci,ale przekazywanie zycia,czyli stosunek zakonczony wytryskiem,czego owocem moze byc dziecko.Ktos moze powiedziec,ze przeciez podczas pettingu wcale nie musi dojsc do wytrysku.Ale co to za roznica,czy wytrysk bedzie,czy nie? Chodzi o to,ze efektem naszego pobudzenia seksulaneo powinien byc stosunek plciowy.Inaczej przywykniemy do sytuacji,kiedy to seks stanie sie dla nas jedynie sposobem na rozluznienie,rozladowanie stresu,zapominajac calkiem,ze jest to cudowny dar Boga,za pomoca ktorego mamy sobie przekazywac zycie. Osoba wierzaca powinna po prostu wstrzymac sie na te pare dni od wspolzycia.A poglebaniu bliskosci,czulosci sluzy przeciez wiele innych subtelnych gestow - poczawszy od czulego spojrzenia,chwycenia dloni ukochanej/ego,czy przytulenia.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • sex a spoeiedz
  • wymuen grzechy z jtorych trzeba sie wyspowiadac
  • czy sex z mem jest grzechem
  • nieswiadomy sex grzech
  • czy filmowanie sie podczas sexu jest grzechem?
  • czy wspycie z mem jest grzechem
  • interiawspolzycie malzenskie
  • spowiedz w malzenstwie
  • czy spowiadac sie z seksu
  • seks w malzenstwie a spowiedz
  • Seks malzenski spowiedz
  • czy z seksu w malzenstwie trzeba sie spowiadac
  • jak spowiadac sie z seksu z mezem
  • spowiedz seks w malzrnstwie
  • jak sie spowiadac z seksu maeskiego
Do góry strony: SEX małżeński grzechem