148
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń9 tys.
  • Odpowiedzi48
  • Ocen na +1
148 ppt ?

Sex shop - byłyście? (49)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Sex shop - byłyście?

Napisał(a): komisarz -

Też uważam, że wygodniej jest zamawiać w internecie. Warto zwrócić uwagę na odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa, decydując się na konkretny produkt. Z tego co wiem to w SexownySklep.pl mają bogatą ofertę gadżetów erotycznych posiadających certyfikaty, a dodatkowo zamówienia w sklepie są dyskretne i anonimowe. Możecie przejrzeć sobie ich ofertę jeśli chcecie.

Re: Sex shop - byłyście?

Napisał(a): ~Kurekee -

Ja nie lubię chodzić do tych sklepów erotycznych bo mnie to peszy....nie jestem aż tak osobą otwarta, żeby opowiadać sprzedawczyni czy wole to czy tamto. Zamawiam tkie rzeczy przez neta. Ostatnio korzytsam ze strony internetowej w zaufaniu.pl, mają tam super suplementy na potencję taki ejaki Hunter, White Horse czy Long Men.

Re: Sex shop - byłyście?

Napisał(a): ~Ewa -

Wstydziłabym się pójść do sklepu stacjonarnego. Często więc robię takie zakupy w necie. Ostatnio znalazłam taki oto sklep online erotyczny24.pl, weszłam na jego stronę i muszę powiedzieć, mają super wielki wybór. Aż głowa pęka od wyboru. Zwłaszcza interesują mnie wibratory. Niektóre są takie boskie i śliczne jak np. ten https://www.e(...)52.html Na pewno coś tu kupię. Sklep wygląda na profesjonalny. I widzę, że można wybrać dostawę do paczkomatów. A dla mnie dyskrecja jest bardzo ważna.

Re: Sex shop - byłyście?

Napisał(a): ~Kaśka -

Szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie wejść do stacjonarnego sexshopu. Byłabym zawstydzona, zażenowana i po minucie pewnie bym stamtąd uciekła. Raz w życiu robiłam zakupy w http://www.ye(...)op.com/ i mogę polecić ten sklep. Zamówione rzeczy zostały dostarczone bardzo szybko, a przesyłka była bardzo dyskretna i nic nie wskazywało, ze to rzeczy zamówione w sex-shopie :P

Re: Sex shop - byłyście?

Napisał(a): ~plastik -

Ilona001 Jak ktoś lubi plastikowe dodatki i urozmaicenia to czemu nie. Ja sama osobiście bym nie poszła do sexshop'u. Nie odczuwam takiej potrzeby. Jednak na przykład, gdybym była żoną marynarza, który by mi znikał na wiele miesięcy to nie wiem czy bym się nie pokusiła o jakiegoś plastikowego przyjaciela na baterie :)
Mąż marynarz nie powinien być egoistą i sam poszukać ci kochanka. Bo żaden facet na baterie nie zastąpi żywego.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Sex shop - byłyście?