49
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +0
49 ppt ?

Single z wyboru? (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Single z wyboru?

Napisał(a): martas -

Mam 27 lat i za sobą dwa poważne i niestety nieudane związki. Można powiedzieć że jestem singielką z wyboru. Jestem typowym singlem: Spełniam się w pracy, mam pieniądze i mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy.
Niestety coraz częściej odczuwam samotność zwłaszcza teraz kiedy jedna z moich przyjaciółek się zaręczyła a druga zaszła w ciążę. One niby to akceptują ale co chwila podstawiają mi kogoś pod nos jak wychodzimy gdzieś paczką znajomych ale jak do tej pory nikt mi się nie spodobał na tyle by zaryzykować kolejny raz... trudno w dzisiejszych czasach znaleźć kogoś na poziomie przy kim będę się czuła dobrze... Nie uznaję męczenia się i bycia z kimś na siłę tylko po to by nie być samą...
Jak się zakochać? Single tak naprawdę wcale nie są dumne z tego że są same!!
INTERIA.PL

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

Spokojnie, jeszcze śmieszniej mają single w twoim wieku którzy mają marną pracę, tak jak ja, ciesz się tym co masz, a tak naprawde nigdy nie wiesz kiedy spotkasz kogoś kto ci się spodoba. Na Twoją korzyść przemawia to że jednak byłaś w dwóch poważnych związkach (pewnie w kilku mniej poważnych też) to znaczy że wzbudzasz jakieś zainteresowanie, myślę że ten udany jest tylko kwestią czasu, pozdro.

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

kochana na poziomie to ty możesz sobie znaleźć księcia karola
napisze krotko i zwięźle.. gdybyś nie miała kasy a miała całkiem normalna prace nie stawiałabyś sobie wysokiej poprzeczki..no nie oszukujmy się jesteś wybredna panna z kasa..
zatem otwórz się laska na ludzi a nie na ich poziom kto ma gorszy a kto ma większy bo ci z większym nawet są gorsi i nie maja niczego do zaoferowania..
sorki miało być krotko;] na koniec pamiętaj chociaż może być ci to dalej obce kochamy nie za a pomimo a po przykładzie moich sąsiadów gdzie w dup.ie im się przewraca nie ma żadnej miłości..wiem może jest tez inaczej ale w większości tak już jest
ps.a moze zostan lessbijka?

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

Ja za kilka miesięcy kończę 22 lata i jestem zadbanym, przystojnym i trenującym facetem, ale raczej zostanę singlem bo prawda jest taka, że bardzo wiele dziewczyn to znerwicowane, puste i nieco rozpieszczone materialistki, które uważają się za najważniejsze. Szanuję osoby, które takie nie są.

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

wypowiedz goscia, ktory mowi o przewracaniu sie w glowie z powodu dobrej pensji jest zenujaca. pewnie to pani, ktora albo tkwi w nieudanym zwiazku albo pani, ktora nie ma dobrych zarobkow a jest sama. tylko wspolczuc prymitywizmu myslowego. mam taka goraca prosbe, niechby osoby zyjace w zwiazkach zajely sie nimi i przejrzaly swoje brudy a nie interesowaly sie tym jak kto zyje.bardzo przykre jest w naszym spoleczenstwie szufladkowanie, nadawanie etykietek i brak tolerancji. dlaczego az tyle w was zawisci i zlosci. jest takie adekwatne powiedzonko mojej tesciowej: kibic z dala sie nie wpie........... smacznego zycze wszystkim zawistnikom i prymitywom.

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

Widze ze nie rozumiecie jej.i jej problemu.to nie chodzi o wygorowane wymagania,kase czy inne przyziemne sprawy.Chodzi o to co jest w srodku i co powstrzymuje nas przed kolejna porazka w zwiazku.Bycie niezaleznym singlem jest super,wielu przyjaciol wokolo ....i tylko te puste noce,albo kiedy jakis problem nas dotyka,obok jest pustka,Ale wybieramy te pustke,bo to tkwi w nas,gdzies zapisane w mozgu.......i to sa tylko krotkie chwile,a potem zycie ktore smakujemy bardziej w pojedynke.Nie ma na to lekarstwa,wybieramy mniejsze zlo z ktorym jest nam calkie calkiem,.Nie przejmuj sie,do przyjaciela tez mozna sie bez podtekstow przytulic,...mnie to wystarczy,a czy mi z tym dobrze czy zle......tak mi widac pisane.

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): gość -

Widzę ludzie,że niektórzy piszą tu straszne pierdoły.Bycie na poziomie wcale nie musi oznaczać kasy i wypasionej fury, ale to też,a i i przede wszystkim to kultura osobista ,wiedza ,umiejętność zachowania się itp.detale.Powiem uczciwie wszyscy interesujący mężczyźni jakich spotkam(choćby przypadkiem) są już niestety ..żonaci i często dzieciaci,a ci wolni..to najczęściej straszne aroganty i co tu dużo pisać zwykłe niewychowane chamy. bez grama wrażliwość oraz nawet zdolności rozumienia drugiej osoby czy takiej nawet woli .Nic wiec dziwnego że dziewczyna jest sama,bo męczyć się siłę z arogantem i nieczułym chamem żadna przyjemność bez względu na jego stan materialny...

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): emilo1 -

Witam w gronie singlów z "odzysku". Również mam za sobą nieudane małżeństwo. Jest mi cholernie źle - sam jestem już 12 lat. Na początku było ok - luz i nikt mi nic nie wypominał ale to nie dla mnie. A teraz? Mam 33 lata i przyznam że zatraciłem te umiejętności poznawania, za długo byłem sam. Nie wierzę też że kogoś spotkam i tu problem, każdy kto mi się podoba to mówi "zostań przyjaciółmi". Ech.

Re: Single z wyboru?

Napisał(a): dawid111111 -

gość wypowiedz goscia, ktory mowi o przewracaniu sie w glowie z powodu dobrej pensji jest zenujaca. pewnie to pani, ktora albo tkwi w nieudanym zwiazku albo pani, ktora nie ma dobrych zarobkow a jest sama. tylko wspolczuc prymitywizmu myslowego. mam taka goraca prosbe, niechby osoby zyjace w zwiazkach zajely sie nimi i przejrzaly swoje brudy a nie interesowaly sie tym jak kto zyje.bardzo przykre jest w naszym spoleczenstwie szufladkowanie, nadawanie etykietek i brak tolerancji. dlaczego az tyle w was zawisci i zlosci. jest takie adekwatne powiedzonko mojej tesciowej: kibic z dala sie nie wpie........... smacznego zycze wszystkim zawistnikom i prymitywom.
dyktowac i obrazac mozesz swojej tesciowej;] to, ze ktos wyrazil swoje zdanie i w sumie ma racje nie musi byc zawistny..to ty drogi panie szufladkujesz sobie w tym momencie ludzi i to po wypowiedziach..dorosly a pierniczy jak malolat
« Wróć do tematów
Do góry strony: Single z wyboru?