Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
Nuuudy. Na pewno pokaże prącie zalane wodą święconą. Przed sprofanowaniem gwiazdy dawida lub korany trzęsłaby majtkami. A i ty leszczyku bałbyś tam wdepnąć !!!
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
Nie idę oglądać bzdetów.
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
Może artystka nasika na biblię hehehe, jakieś nudy jak zwykle . Nie idę . Współcześni artyści to beztalencia i dziwadła . Szkoda czasu na bzdety. Lepiej upiec kaczkę, taką prawdziwą dziką kaczkę z jabłkami . Pycha.
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
nie trzeba sie wybierać, wypowiedzi autorki daja dobre spojrzenie na to czym są te dzieła http://muzeum.krakow.pl/NewsItem.107.0.html?&no_cache=1&tx_ttnews=4331&tx_ttnews=147&cHash=e25e14e766e066144b0979393fc0fd32
jak dla mnie "artystka " która w swojej ksiażce opisujac swoje prace uzywa sformowań w rodzaju " "klient z cyckami to naprawdę baba" " Czułam się, jakbym używała trupów, nie ludzi." "fascynacji śmiercią i rozkładem"nie jest warta nawet tyle uwagi żeby przeciw niej protestować
Jak ktoś pisał wyżej lepiej cos upiec .
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
Dla mnie to nie jest sztuka, tylko chęć zwrócenia uwagi na siebie.
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): pyzate -
bawią mnie te burzliwe reakcje :) przecież to tylko sztuka! niestety, nie miałam okazji wybrać się na wystawę osobiście, ale podobno potworny sajgon był przed wejściem do Muzeum...
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
I bardzo dobrze, że im się nie podoba. Mnie też się nie podoba najzwyklejszy kicz obrazoburczy.
Re: "Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Napisał(a): Gość -
Akurat sztuka ta nie jest specjalnie ciekawa, bardziej może kontrowersyjna. Na pewno bez wzniosłych walorów estetycznych. W sumie szkoda czasu
"Skandaliczna" wystawa w Muzeum Narodowym :)
Zgłoś do usunięcia | Link
Usłyszałem dziś, że w środę - czyli jutro - będzie party przed Muzeum Narodowym w Krakowie. ;) Kilku naszych młodych swojskich katolickich radykałów z Krucjaty Młodych przy Fundacji Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej (czy jakoś tak) nie podoba się jedna z wystaw w muzeum. Chodzi o wystawę Katarzyny Kozyry. Aż się na nią wybiorę, dotąd słyszałem tylko o "skandalicznych" wystawach w warszawskiej Zachęcie, ciekaw jestem, co tak poruszyło krakowskie owieczki. No, kontrowersyjnej sztuki współczesnej też jestem ciekaw. :)