Soja: Jeść czy raczej unikać? (41)

Soja:  Jeść czy raczej unikać?

Temat dotyczy artykułu: Soja: Jeść czy raczej unikać?

Ziarno sojowe należy do grupy warzyw strączkowych. Z ziaren produkuje się wiele innych produktów, np. mleczko sojowe (zwane oficjalnie napojem sojowym), serki sojowe np. tofu, tempeh, miso, a także makarony, kotleciki, pasztety, parówki, a nawet batony, budynie i wiele innych.

Komentarze (41)

Dodaj komentarz

Napisał(a): mariusz123455 -

nie wiem kto pisze te komentarze, ale wyrazy współczucia.
Soja - źródło białka, w przeciwieństwie do mięsa nie powoduje jednak problemów z trawieniem, no ale tych przecież gołym okiem nie widać więc można sobie biadolić jaka to ona jest zła. Pewnie nawet nie spróbowaliście tego typu diety. Wegetarianizm jest ble - opinii osób, które nawet nie miały jaj, żeby takiej diety spróbować. To co jest w końcu zdrowe? Znam dziesiątki wegetarian, których podstawą diety jest soja - żyją, mają się dobrze, z prostej obserwacji wynika, że nie popierdzielają do lekarza co 2 tygodnie, a jak się zje taki obiad to człowiek ma masę energii, chęci do życia. Po mięsie można sobie leżeć i zdychać, popularna siesta obowiązkowo. To zdrowa żywność, ale jak widać nie każdy jeszcze do niej dorósł. Polecam przyjrzenie się jak produkowane jest mięso z kuczaka, powinno Was przede wszystkim zaciekawić nie to jak kurczak cierpi, a to jak to strzykaweczką wstrzykuje się płyn z jego dupy np w udko po to, aby zwiększyć masę i by bardziej spęczniał. Więcej świadomości moi drodzy. Znajdziecie takie filmy na przykład na sadisticu - po takiej lekturze będzie żreć soję wiadrami i nie patrzeć nawet na to czy jest GMO. ;)
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): tiaaa -

Dlaczego namawiacie do tej trucizny? Soja każda jest modyfikowana na całym świecie. To juz dzieci wiedzą, ale tak to jest jak piszą artykuły niedouczeni gimnazjaliści
Odpowiedź (0)
Odpowiedź (0)
Odpowiedź (0)

Napisał(a): l -

Najgorsza ze wszystkich strączkowych jest soja – jeszcze zaledwie kilkaset lat temu uważano tę roślinę za niejadalną dla ludzi. Przemysł i hodowla stworzyły mutanta, którego następnie marketing promował jako zdrową alternatywę dla mięsa. Nic bardziej mylnego! Soja ma najwyższą ilość kwasu fitowego ze wszystkich zbóż i roślin strączkowych. Soja zaburza trawienie i zwiększa zapotrzebowanie na witaminy B12 i D.

Estrogeny z soi wpływają na układ hormonalny, powodują uszkodzenia płodów, za wczesne dojrzewanie dziewczynek i za późne chłopców. Noworodki karmione wyłącznie kaszkami sojowymi dostają codziennie tyle estrogenów, ile zawiera co najmniej 5 tabletek antykoncepcyjnych. Fitoestrogeny także powodują raka piersi, choroby tarczycy, wpływają na długość cyklu miesięcznego, powodują bezpłodność u kobiet i zmniejszenie ilości testeronu u mężczyzn – mnisi buddyjscy jedli tofu, żeby nie myśleć o kobietach
Odpowiedź (0)

Napisał(a): kosmetyczka -

Soi absolutnie nie należy jeść !!! To co piszecie to absolutna bzdura. Lekarze od przyczyn nie zalecają soi i ja im wierzę.
Odpowiedzi (9)

Napisał(a): Uwaga :) -

Soja to syf...A jest prawie w każdych wędlinach, sosach, ciastkach praktycznie we większości produktów, bywa w chlebie, czekoladzie a nawet znalazłam ostatnio w HERBACIE !!!! Nie AŻ TAK groźna jest tylko przefermentowana np. sos sojowy. Spożywanie dużych ilości przez mężczyzn powoduje ich bezpłodność , za dużo hormonów "damskich" Poczytajcie
Odpowiedzi (6)
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Emma -

Teraz dostępna soja jest tylko GMO i lepiej jej nie jeść. Ustawa jest zatwierdzona więc GMO jest już legalna. Lubiłam soję teraz nie będę jej jeść bo chcę być zdrowa.
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): mm. -

Obecnie soja w znakomitej większości jest sprowadzana i modyfikowanan genetycznie, więc albo kupić "od chłopa", albo przerzucić się w na sochewicę. Soja zawiera białko, które jest w 80% przyswajalne przez organizm. Można z niej robić cuda; kotlety, tofu, mleko sojowe. Doskonała alternatywa dla mięsa.
Odpowiedzi (2)
Dodaj komentarz