993
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń27 tys.
  • Odpowiedzi665
  • Ocen na +224
993 ppt ?

Spowiedź na świeta (666)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Spowiedź na świeta

Napisał(a): gierox -

Na święta jadę do rodzinnego domu z mocnymi tradycjami. Zwłaszcza jeśli przychodzą święta wielkanocne: spowiedź i przystąpienie do komunii. Spowiedź sama w sobie to nie problem dla mnie ale... no właśnie. Mieszkam teraz z dziewczyną, nie mamy ślubu, czy w związku z tym przy spowiedzi dostanę rozgrzeszenie? Czy jest w ogóle sens spowiedzi, jeśli nie będzie to skutkowało poprawą?
Może po prostu nie spowiadać się a pójść do komunii?
INTERIA.PL

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): ~obiektywny -

Air842
~Mścibor (Bierzcie i jedzcie to jest ciało moje).To jest kanibalizm,symboliczny ale jednak.Wierni a raczej nie wierni zjadają po kawałku swojego kochanego Pana.
Po co tak piszesz ?
Dobrze pisze. Oddanie siebie jako pokarm dla innych jest najpełniejszym aktem zjednoczenia. Często kiedy ktoś kogo pragnie, mówi - zjem cię.

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): ~agajaga -

O tym co leży Ci na sercu czy na sumieniu możesz porozmawiać z jakim tylko chcesz człowiekiem, Nie musi to być ksiądz. Co do wyznawaniu grzechu, trzeba zadać sobie jak człowiek może odpuścić ci grzech. Ja wiem że tylko szczere wyznanie i przyznanie się do tego że się grzeszy przed Bogiem sprawi że poczujesz się wolnym i zrozumiesz gdzie popełniasz błędy w życiu.

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): ~xen -

Air842
~agajaga Ludzie powinni wyznawać swoje grzechy tylko Bogu a nie księdzu.
Ksiadz to jak psychoterapeuta ,,,,,,, czasami jest konieczne powiedziec to co ciezko samemu "strawic ......
Tak,tak,oni chcą byc postrzegani jako tzw. mentorzy,czyli znawcy od wszystkiego.Na szczęście na chceniu powinno się skończyć,no chyba ,że rodzice chcą mieć problemy natury niereligijnej,że tak się wyrażę.

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): Air842 -

~sdf ja to i nie mam z czego sie spowiadac nie kradlam nie zdradzalam nie klamalam,wlasciwie zadnego grzechu nie mam aby sie spowiadac absolutnie zadnego,ja moge ksiedza wyspowiadac bo gwarantuje ze wiecej grzechow jak ja
Ciesze sie ,ze sa tacy jak TY !))))))) nie mozesz ksiedza wyspowiadac ..bo nie jestes ksiedzem

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): Air842 -

~agajaga O tym co leży Ci na sercu czy na sumieniu możesz porozmawiać z jakim tylko chcesz człowiekiem, Nie musi to być ksiądz. Co do wyznawaniu grzechu, trzeba zadać sobie jak człowiek może odpuścić ci grzech. Ja wiem że tylko szczere wyznanie i przyznanie się do tego że się grzeszy przed Bogiem sprawi że poczujesz się wolnym i zrozumiesz gdzie popełniasz błędy w życiu.
Moze tak ,,moze nie

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): ~takitamKatolik -

musisz uważać przy spowiedzi bo - wg księży - największym grzechem nie jest to że kochasz kobietę i z nią współżyjesz, ale to że nie spuszczasz się w pochwę. spuszczanie nasienia w inne miejsce niż pochwa jest grzechem śmiertelnym i idzie się za to do katolickiego piekła. podobnie jak za używanie prezerwatywy. można używać kalendarzyka bo jest nieskuteczny. Wszystko to ma wpływać na większą chodowlę parafian (sprawdźcie od czego pochodzi to słowo). więcej parafian = więcej pieniążków. Składanie nasienia poza pochwą = mniej pieniążków i katolickie piekło. Sam księża już nie są tacy radykalni wobec siebie - pomijając tych którzy uczestniczą w homoseksualnycyh orgiach (mówi o tym ksiądz isakowicz zaleski) jest cala masa normalnych, którzy współżyją z kobietami (czasami zamężnymi)... no ale wtedy skladanie nasienia nie w pochwie już im nie przeszkadza (przecież robią to z miłości)

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): Air842 -

~xen
Air842
~agajaga Ludzie powinni wyznawać swoje grzechy tylko Bogu a nie księdzu.
Ksiadz to jak psychoterapeuta ,,,,,,, czasami jest konieczne powiedziec to co ciezko samemu "strawic ......
Tak,tak,oni chcą byc postrzegani jako tzw. mentorzy,czyli znawcy od wszystkiego.Na szczęście na chceniu powinno się skończyć,no chyba ,że rodzice chcą mieć problemy natury niereligijnej,że tak się wyrażę.
Spotkalam na swojej drodze cudownych ksiezy ,,rozmowa z nimi byla cudownym przezyciem .. wyksztalceni , elokwentni ,,,,,, i co jest straszne!! przystojni .
Uwazam ,ze ksieza powinni byc troszke brzydcy ,,albo bez zebow ,,,

Re: Spowiedź na świeta

Napisał(a): ~MichaU -

Jeśli nie chcesz się poprawić to taka spowiedź nie ma sensu i jest świętokradcza-czyli stracisz więcej niż zyskasz.Zdecyduj co ważniejsze-czy Bóg czy mieszkanie z dziewczyną.Jak zależy Ci by mieć wszystko to bierz ślub i już.Ja tak zrobiłęm wiele lat temu i...jestem szczęśliwy :) Z Bogiem-Wesołych Świąt!
« Wróć do tematów
Do góry strony: Spowiedź na świeta