Reklama

Sprawa Madzi - straszna tragedia (366)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 23653
INTERIA.PL

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Paula32 -

gość Matka jest chora psychicznie. I to nie nabawiła się tej choroby przez ten niby wypadek, tylko od dawna na to cierpi.
Nie było żadnego wypadku. Normalna kobieta w takiej okoliczności bez wahania zadzwoniłaby po pomoc, poza tym dziecko po upadku z rąk na podłogę nie powinno umrzeć, niektórzy wypowiadali się, że nie powinno nawet stracić przytomności.

To wszystko co ona opowiada i co aktualnie jest w mediach to jest jedna wielka prowokacja.
Chciała pozbyć się dziecka, wypadek, a co bardziej całe to porwanie to jest wymysł jej chorej głowy.
Pobieżne oględziny wykazały brak jakichkolwiek obrażeń zewnętrznych, a sekcja na pewno wykaże, że dziecko zmarło z wyziębienia.

Jak można żywcem pozostawić na tak okropnym mrozie dziecko w jakiś ruinach i skazać na śmierć! Bezbronne stworzenie i to na dodatek matka tak postąpiła, nie mieści mi się to kompletnie w głowie.

Właśnie w takich przypadkach jestem za karą śmierci. Co z tego, że pójdzie siedzieć, jak i tak wyjdzie pewnie za dobre sprawowanie lada moment.
Niektórzy będą tłumaczyć, że i tak życie już ją wystarczająco pokarało. Jakie życie? Ona sama sobie na to zapracowała, a skazując swoje własne dziecko na śmierć, sama jest niegodna życia. Rzadko się zdarza, żeby nawet najgorsi zwyrodnialcy zrobili krzywdę dziecku.

To przechodzi ludzkie pojęcie. Do tej pory nie mogę tego zrozumieć i poukładać sobie w jedną ścisłą całość.
Dlaczego ona zabiła swoje dziecko. Małe dziecko. Dlaczego?

ja sie podpisuje pod tą opinią ,mam trzech synów ,i moim zdaniem ktoś normalny tym bardziej matka nie zachowałaby się w taki sposób ,5lat więzienia to za mało, zakład zamkniety dla psychicznie chorych , zakaz na całe zycie urodzenia dziecka oraz adopcji,taka kara powinna byc dla takiego czynu

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

uwazam ze samo to ze porzucila jej zwloki swiadczy o tym jakim jest bezuczuciowym potworem.i powinna dostac najwyzsza kare,mysle ze dziecko czyms ja zdenerwowalo i po prostu nia rzucila o podloge a tego nie udowodnia.

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

Paula32

gość Matka jest chora psychicznie. I to nie nabawiła się tej choroby przez ten niby wypadek, tylko od dawna na to cierpi.
Nie było żadnego wypadku. Normalna kobieta w takiej okoliczności bez wahania zadzwoniłaby po pomoc, poza tym dziecko po upadku z rąk na podłogę nie powinno umrzeć, niektórzy wypowiadali się, że nie powinno nawet stracić przytomności.

To wszystko co ona opowiada i co aktualnie jest w mediach to jest jedna wielka prowokacja.
Chciała pozbyć się dziecka, wypadek, a co bardziej całe to porwanie to jest wymysł jej chorej głowy.
Pobieżne oględziny wykazały brak jakichkolwiek obrażeń zewnętrznych, a sekcja na pewno wykaże, że dziecko zmarło z wyziębienia.

Jak można żywcem pozostawić na tak okropnym mrozie dziecko w jakiś ruinach i skazać na śmierć! Bezbronne stworzenie i to na dodatek matka tak postąpiła, nie mieści mi się to kompletnie w głowie.

Właśnie w takich przypadkach jestem za karą śmierci. Co z tego, że pójdzie siedzieć, jak i tak wyjdzie pewnie za dobre sprawowanie lada moment.
Niektórzy będą tłumaczyć, że i tak życie już ją wystarczająco pokarało. Jakie życie? Ona sama sobie na to zapracowała, a skazując swoje własne dziecko na śmierć, sama jest niegodna życia. Rzadko się zdarza, żeby nawet najgorsi zwyrodnialcy zrobili krzywdę dziecku.

To przechodzi ludzkie pojęcie. Do tej pory nie mogę tego zrozumieć i poukładać sobie w jedną ścisłą całość.
Dlaczego ona zabiła swoje dziecko. Małe dziecko. Dlaczego?

ja sie podpisuje pod tą opinią ,mam trzech synów ,i moim zdaniem ktoś normalny tym bardziej matka nie zachowałaby się w taki sposób ,5lat więzienia to za mało, zakład zamkniety dla psychicznie chorych , zakaz na całe zycie urodzenia dziecka oraz adopcji,taka kara powinna byc dla takiego czynu

jestem jak najbardziej za.

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

Dziś w radio podali,że matka Madzi swoje dziecko truła i w komputerze był zapis o planowanym przygotowaniu matki do pogrzebu dziecka.
W związku z tym,że brałem udział w dyskusji na forum,pragnę przeprosić pana prof Łęckiego za krytykę jego wypowiedzi z SE.
Jestem laikiem i nie powinienem się wypowiadać na ten temat,nie znając faktów.
Opinię i obronę zastosowałem wobec tej rodziny tylko dlatego,że sam doznaję wiele przykrości od ludzi,dlatego myślałem,że wszędzie ludzie są podobni.
Jeszcze raz przepraszam wszystkich których moimi obronnymi wypowiedziałem wobec tej rodziny obraziłem.
Przepraszam.

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

NIE MA SPRAWIEDLIWOŚĆ BO SA LUDZIE NIEROBY I PASORZYTY ,SYSTEM W NASZYM PAŃSTWIE JEST CHORY,
SAMI DO TEGO DO PROWADZAMY,POTRAFIMY TYLKO NARZEKAĆ I JĘCZEĆ,GÓWNO JESTEŚMY NIE LUDZIE!!!!!
PATOLOGIA W SPOŁECZEŃSTWIE GRATULACJE DLA RZĄDZĄCYCH !!!!!!

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

Ludzie to parodia rutkowskiego w Programie Tomasza Lisa widać ordynarność i głupote rutkowskiego jego durne komentarze i i głupie gadanie dziwne że powtórzył słowo w słowo wypowiedz z piątku ojca dziecka " co by się stało gdyby podrzucili mi bąbe pod drzwi kto byłby winien za śmierć " ISTNA REŻYSERKA UKŁADA SŁOWA KATĄ I SAM JE POWTARZA JAK CZARNO NA BIAŁYM WIDAĆ ILE TU UKŁADÓW!! Szuka ma racje jak dla mnie tyle sie dzieje okrutnych traktowań dzieci i nikt nie robi na tym kariery jak to robią sobie rodzice tej dziewczynki na własne zyczenie społeczeństwo ich zniszczy. Pozatym ludzie przejrzyjcie sama jestem matką i gdyby stało sie mojemu dziecku ktore kocham zaraz bym szukałą pomocy na ratunek ale gdybym nie kochała mojego dziecka to pewnie każdy umiał by tak wybitnie w takiej stersującej sytuacji ułorzyć taki skomplikowany plan działania normalnie to co sie dzieje to przebija AMERYKAŃSKIE FILMY KRYMINALNE

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

UWAZM ZE RODZICE TAK POSTEPUJACY TO NIE RODZICE MOJ SYN MIAL 24 LATA PRZEWRUCIL SIE W LAZIENCE I NIC NIE PRZYSZLO MI DO GLOWY TYLKO DZWONIC NZ POGOTOWIE TO ODRUCH ZDROWEGO CZLOWIEKA TAK MYSLE MOZE CZLOWIEK MYSLAACY JAK MAMA MADZI JEST ZWICHROWANA I PATRZAC NA USMIECH PO OSTATNIM WYWIADZIE NIEMAM WONTPLIWOSCI MA SIEDZIEC TAK JAK JEJ MAZ

Re: Sprawa Madzi - straszna tragedia

Napisał(a): Gość -

Odezwa do : CLMW
Ciemnego Ludu Mentalnej Warszawki !
Sami jesteście degeneratami i dlatego
p**dolicie takie bzdury że to matka zabiła
i sprawa Madzi to 100 % morderstwo.
Oglądacie pajace za dużo tandetnych horrorów
dla debilów i wszędzie widzicie patologię i
skrajny cynizm . Od czasu "Milczenia Owiec"
nakręcili tysiące takich gniotów żeby CLMW
( Ciemny Lud Mentalnej Warszawki )
miał czym trawić popcorn ( jedyne źródło
utrzymania tej pseudokulturalnej hołoty ) .
Komentarze w sprawie Madzi to obraz
mentalnej nędzy tego społeczeństwa .
You can not possibly get any dumber !!!!!!

Matka Madzi jest częściowo niepoczytalna -
w chwilach dużego stresu nie potrafi podejmować
racjonalnych decyzji samodzielnie - ucieka w świat
wewnętrzny albo w samotność - to było widać
nawet przed kamerą . Będzie miała na długie
lata zapewnionego kuratora psychiatrycznego
lub psychologicznego , tym bardziej jeżeli planuje
mieć znów kiedyś dziecko .

Ojciec Madzi jest w trudniejszej sytuacji
ponieważ nie powinien był zostawiać matki
( częsciowo niepoczytalnej ) samej z dzieckiem .
Jego odpowiedzialność jest większa za to co się stało ,
tym bardziej że nie jest osobą w pełni dojrzałą
społecznie bo nie dostrzegł u własnej żony
niepoczytalności w chwilach dużego / wyjątkowego
stresu i nic nie zrobił , żeby w cywilizowany
sposób dziecko pochować.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Sprawa Madzi - straszna tragedia