29
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń87
  • Odpowiedzi17
  • Ocen na +44
29 ppt ?

sprzeciw dla dostępu do broni (18)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): ~sąsiad -

jestem przeciwny tak łatwemu dostępowi do broni z ostrą amunicją , gdyż zwykły obywatel nie jest szkolony do użycia broni w ostateczności i czasem wystarczy niekontrolowany impuls do pozbawienia kogoś życia jak wiele przykładów z USA, gdzie przejrzeli i wprowadzają ograniczenia. Moim zdaniem dostęp do obecnych "straszaków" jest wystarczającym zabezpieczeniem
INTERIA.PL

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): stevn -

Musiałaby być bardziej w naszej ojczyźnie zarysowana prywatna własność w obronie, której rodacy stawaliby w obronie, jak ma to miejsce w USA.

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): Lilith1 -

Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): stevn -

Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
Podniosłyby się krzyki, że zbędna biurokracja inwigilizująca 7 pokoleń wstecz, jak ma to miejsce w Chińskiej Republice ludowej :D

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): ~gość -

Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
to albo badania, albo dla wszystkich, bo po badaniach wychodzi że nieliczni mają szansę :P

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): taie -

Jak słyszę zwolenników rozdawnictwa KBK AK i RGpPanc to od razu przed oczami staje mi Pawlak i wojna o kota oraz ustawka kiboli na A1
A "za" - głosują ci co w wojsku nie byli - przed wojskiem uciekają a zdaje im się że to taka strzelanka jak w kompie.

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): taie -

Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
Za szkoleniem jestem za - najlepiej takie przynajmniej półroczne poligonowe.
A od czasu jak u znajomego dwu jego synów dorwało się do broni i w głupiej zabawie jeden zastrzelił drugiego - będę przeciw trzymaniu jej w mieszkaniu.
Powinna być wydawana tylko na ćwiczenia i na wypadek mobilizacji.

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): ~rolf -

taie
Za szkoleniem jestem za - najlepiej takie przynajmniej półroczne poligonowe.
A od czasu jak u znajomego dwu jego synów dorwało się do broni i w głupiej zabawie jeden zastrzelił drugiego - będę przeciw trzymaniu jej w mieszkaniu.
Powinna być wydawana tylko na ćwiczenia i na wypadek mobilizacji.
To że znajomy jest za głupi by zabezpieczyć dostęp, to żaden powód.

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): taie -

~rolf
taie
Za szkoleniem jestem za - najlepiej takie przynajmniej półroczne poligonowe.
A od czasu jak u znajomego dwu jego synów dorwało się do broni i w głupiej zabawie jeden zastrzelił drugiego - będę przeciw trzymaniu jej w mieszkaniu.
Powinna być wydawana tylko na ćwiczenia i na wypadek mobilizacji.
To że znajomy jest za głupi by zabezpieczyć dostęp, to żaden powód.
A reszta w Polsce to sami Einsteini !
A jak mi odpowiesz na takie coś - z lokalnej gazety - po św. Hubertusa
"Uczciwego znalazcę prosi się o zwrot za nagrodą "dryling" w lesie ******* obok miejscowości ******
Impreza musiała być dobra.
A tak od serca , czemu się tak bronicie przed wojskiem ?

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): Lilith1 -

~gość
Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
to albo badania, albo dla wszystkich, bo po badaniach wychodzi że nieliczni mają szansę :P
"Prawie dla wszystkich", rozumiesz sens tych słów?

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): Lilith1 -

taie
Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
Za szkoleniem jestem za - najlepiej takie przynajmniej półroczne poligonowe.
A od czasu jak u znajomego dwu jego synów dorwało się do broni i w głupiej zabawie jeden zastrzelił drugiego - będę przeciw trzymaniu jej w mieszkaniu.
Powinna być wydawana tylko na ćwiczenia i na wypadek mobilizacji.
Powinna być w domowych szafach, niedostępnych dla niepowołanych.
Wiesz ilu "myśliwych" ma nierówno pod sufitem, a trzymają broń... na ścianach w gościnnym?
W razie potrzeby możemy bronić się sprzętami kuchennymi, albo słowem przekonywać napastnika, żeby odstąpił... nie tędy droga w dzisiejszych realiach, gdy wizja najazdu agresywnych nachodźców staje się coraz bardziej realna, a i rodzimych rzezimieszków nie brakuje.
I każdy jeden obywatel, każda kobieta i każdy mężczyzna powinni przejść szkolenia z obsługi broni i samoobrony. Wymysły Macierewicza to lipa i daremny trud.

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): ~gość -

Lilith1
~gość
Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
to albo badania, albo dla wszystkich, bo po badaniach wychodzi że nieliczni mają szansę :P
"Prawie dla wszystkich", rozumiesz sens tych słów?
prawie jak Żywiec ... prawie robi różnicę :P

Re: sprzeciw dla dostępu do broni

Napisał(a): stiffneckedness -

Lilith1
taie
Lilith1 Obywatela łatwo wyszkolić w zakresie używania broni. Przedtem trzeba go przetestować psychiatrycznie i sprawdzić czy wśród przodków do siódmego pokolenia wszyscy mieli równo pod kopułą.
Dostęp do broni powinien być powszechny dla prawie wszystkich. W razie ostrej zadymy czym będziemy bronić swoich rodzin, siebie, Ojczyzny... krzesłami?
Za szkoleniem jestem za - najlepiej takie przynajmniej półroczne poligonowe.
A od czasu jak u znajomego dwu jego synów dorwało się do broni i w głupiej zabawie jeden zastrzelił drugiego - będę przeciw trzymaniu jej w mieszkaniu.
Powinna być wydawana tylko na ćwiczenia i na wypadek mobilizacji.
Powinna być w domowych szafach, niedostępnych dla niepowołanych.
Wiesz ilu "myśliwych" ma nierówno pod sufitem, a trzymają broń... na ścianach w gościnnym?
W razie potrzeby możemy bronić się sprzętami kuchennymi, albo słowem przekonywać napastnika, żeby odstąpił... nie tędy droga w dzisiejszych realiach, gdy wizja najazdu agresywnych nachodźców staje się coraz bardziej realna, a i rodzimych rzezimieszków nie brakuje.
I każdy jeden obywatel, każda kobieta i każdy mężczyzna powinni przejść szkolenia z obsługi broni i samoobrony. Wymysły Macierewicza to lipa i daremny trud.
Przymusowy trening w nalotach dywanowych.
« Wróć do tematów
Do góry strony: sprzeciw dla dostępu do broni