35
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń334
  • Odpowiedzi30
  • Ocen na +7
35 ppt ?

Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania. (31)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Judas -

SnowWhit3
0becny
SnowWhit3 ateista moze czytać Biblie ? .Biblia nie jest ksiązką dla każdego .mądry zrozumie przekazy no , a głupi nic nie zrozumie..
Może i to nawet dwukrotnie.
To książka jak każda inna tyle że o wiele głupsza ;o)
Ponieważ jesteś tu osobą która o kulturze wie tyle co Judas o plemieniu Inków nie wie nic i jeszcze traktujesz Boga jak swojego kolege nie napisze nic wiecej szkoda tłumaczenia.
Przyjaciółko

Akurat na temat plemienia Inków oraz ich wierzeń posiadam pewne, niezbyt dla Ciebie miłe wiadomości.

W każdej z religii człowiek składał ofiary bogu lub bogom z życia innych ludzi. Patologiczną formę przybrało to w religii Olmeków, Majów, Inków i Azteków – wówczas masowe,
wymyślne ofiary z ludzi składano już nie jako dziękczynne czy błagalne (o deszcz, urodzaj, zwycięstwo w walce) ale tylko po to, aby świat jako taki trwał.

Według Azteków oraz Inków im więcej krwawych ofiar z ludzi tym dłużej przetrwa świat, a wraz z nim człowiek. Ich świat miał tak czy owak zginąć więc w desperacji składali ofiary swoim bogom …

Podczas publicznych ceremonii dla boga:

· Słońca – żywej ofierze wyjmowano serce,

· Matki Ziemi – zabijano kobietę i obdzierano ją ze skóry, którą to skórę przywdziewał potem kapłan, ( ciesz się, że nie urodziłaś się pośród religijnych Inków)

· Deszczu – torturowano i zabijano dzieci,

Widzisz do jakich zachowań prowadzi "głęboka wiara" zwana fanatyzmem religijnym ?
INTERIA.PL

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): emilka40 -

''Aby poznać Jezusa Chrystusa to trzeba doznać mocy zmartwychwstania Jego, i uczestniczyć w cierpieniach Jego, stając się podobnym do niego w Jego śmierci'' Filip. 3,9-11
Nie można Boga oceniać, bo to Bóg będzie sądził człowieka. Jaki dziś szacunek i wiarę mają ludzie? Dawniej wymawiając słowo Bóg, robili znak krzyża, z szacunku i miłości do Boga. A dziś? Czy dziś człowiek nie robi siebie bogiem, dla Boga?

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Judas -

emilka40 ''Aby poznać Jezusa Chrystusa to trzeba doznać mocy zmartwychwstania Jego, i uczestniczyć w cierpieniach Jego, stając się podobnym do niego w Jego śmierci'' Filip. 3,9-11
Nie można Boga oceniać, bo to Bóg będzie sądził człowieka. Jaki dziś szacunek i wiarę mają ludzie? Dawniej wymawiając słowo Bóg, robili znak krzyża, z szacunku i miłości do Boga. A dziś? Czy dziś człowiek nie robi siebie bogiem, dla Boga?
Emilko Przyjaciółko

Skąd masz pewność, że to Bóg a nie szatan będzie sądził ludzi ?

Ksiądz Meslier napisał u schyłku życia testament dla swych parafian, w którym czytamy m.in.:

"Myślę, drodzy przyjaciele, że dostatecznie zabezpieczyłem was przed tymi szaleństwami.

Rozum wasz sprawi więcej jeszcze niż moje wywody. (...)

Kończąc błagam Boga, tak przez tę chrześcijańską sektę znieważonego, aby raczył nas przywrócić do religii naturalnej, której chrystianizm jest otwartym wrogiem,

do tej świętej religii, którą Bóg włożył w serca wszystkich ludzi i która uczy, abyśmy nie czynili bliźniemu, co nam nie jest miłe".

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): emilka40 -

Judas
emilka40 ''Aby poznać Jezusa Chrystusa to trzeba doznać mocy zmartwychwstania Jego, i uczestniczyć w cierpieniach Jego, stając się podobnym do niego w Jego śmierci'' Filip. 3,9-11
Nie można Boga oceniać, bo to Bóg będzie sądził człowieka. Jaki dziś szacunek i wiarę mają ludzie? Dawniej wymawiając słowo Bóg, robili znak krzyża, z szacunku i miłości do Boga. A dziś? Czy dziś człowiek nie robi siebie bogiem, dla Boga?
Emilko Przyjaciółko

Skąd masz pewność, że to Bóg a nie szatan będzie sądził ludzi ?

Ksiądz Meslier napisał u schyłku życia testament dla swych parafian, w którym czytamy m.in.:

"Myślę, drodzy przyjaciele, że dostatecznie zabezpieczyłem was przed tymi szaleństwami.

Rozum wasz sprawi więcej jeszcze niż moje wywody. (...)

Kończąc błagam Boga, tak przez tę chrześcijańską sektę znieważonego, aby raczył nas przywrócić do religii naturalnej, której chrystianizm jest otwartym wrogiem,

do tej świętej religii, którą Bóg włożył w serca wszystkich ludzi i która uczy, abyśmy nie czynili bliźniemu, co nam nie jest miłe".
Judas, nie mam pojęcia skąd się biorą Twoje teorie ''spiskowe'', ale teraz rozumiem, że tylko wiara daje odpowiedź i wolność. Moja wiara jest stała, dlatego wiem, że Bóg jest nieskończenie miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy''. Bardzo Ci współczuje, bo pomieszałeś znaczenie szatana i Boga....., to już jest zagubienie całkowite....zamiast się rozplątywać, Ty się coraz bardziej ''pętasz'', a ludzie do których Pan Jezus mówił najnormalniej w świecie wierzyli.....wierzyli.

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Judas -

emilka40

Judas, nie mam pojęcia skąd się biorą Twoje teorie ''spiskowe'', ale teraz rozumiem, że tylko wiara daje odpowiedź i wolność. Moja wiara jest stała, dlatego wiem, że Bóg jest nieskończenie miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy''. Bardzo Ci współczuje, bo pomieszałeś znaczenie szatana i Boga....., to już jest zagubienie całkowite....zamiast się rozplątywać, Ty się coraz bardziej ''pętasz'', a ludzie do których Pan Jezus mówił najnormalniej w świecie wierzyli.....wierzyli.
Emilko Przyjaciółko

Zaiste, wierzyli w słowa Jezusa do tego stopnia, że stchórzyli w obliczu skazania i śmierci swojego Mistrza.... zdradzili Go w najcięższych, ostatnich chwilach życia.

Nie stanęli w Jego obronie, to jest bardzo smutne pożegnanie Nauczyciela....

Później, aby odwrócić uwagę od swojego tchórzostwa, obciążyli w księgach Judasza winą, cóż za obłuda :(

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): emilka40 -

Judas
emilka40

Judas, nie mam pojęcia skąd się biorą Twoje teorie ''spiskowe'', ale teraz rozumiem, że tylko wiara daje odpowiedź i wolność. Moja wiara jest stała, dlatego wiem, że Bóg jest nieskończenie miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy''. Bardzo Ci współczuje, bo pomieszałeś znaczenie szatana i Boga....., to już jest zagubienie całkowite....zamiast się rozplątywać, Ty się coraz bardziej ''pętasz'', a ludzie do których Pan Jezus mówił najnormalniej w świecie wierzyli.....wierzyli.
Emilko Przyjaciółko

Zaiste, wierzyli w słowa Jezusa do tego stopnia, że stchórzyli w obliczu skazania i śmierci swojego Mistrza.... zdradzili Go w najcięższych, ostatnich chwilach życia.

Nie stanęli w Jego obronie, to jest bardzo smutne pożegnanie Nauczyciela....

Później, aby odwrócić uwagę od swojego tchórzostwa, obciążyli w księgach Judasza winą, cóż za obłuda :(
Judas, nie wszyscy zdradzili....,bali się, a strach jest przynależny wszystkim....., więc się rozproszyli, aby potem się zjednoczyć na zawsze.....

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Judas -

emilka40
Judas, nie wszyscy zdradzili....,bali się, a strach jest przynależny wszystkim....., więc się rozproszyli, aby potem się zjednoczyć na zawsze.....
Emilko Przyjaciółko

Widocznie ich wiara nie była aż tak mocna jak to sobie wyobrażasz.

Naprawdę nie wierzyli, że Jezus jest Bogiem a nawet Mesjaszem - synem Boga, dlatego haniebnie stchórzyli już w trakcie procesu Jezusa.

Zaiste, wszyscy z apostołów stchórzyli, jak wystraszone zające schowali się w chwili zagrożenia.

Nikt z nich nie stanął w obronie Nauczyciela :(

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): emilka40 -

Judas
emilka40
Judas, nie wszyscy zdradzili....,bali się, a strach jest przynależny wszystkim....., więc się rozproszyli, aby potem się zjednoczyć na zawsze.....
Emilko Przyjaciółko

Widocznie ich wiara nie była aż tak mocna jak to sobie wyobrażasz.

Naprawdę nie wierzyli, że Jezus jest Bogiem a nawet Mesjaszem - synem Boga, dlatego haniebnie stchórzyli już w trakcie procesu Jezusa.

Zaiste, wszyscy z apostołów stchórzyli, jak wystraszone zające schowali się w chwili zagrożenia.

Nikt z nich nie stanął w obronie Nauczyciela :(
Judas, masz rację, że zwątpili..., ale tak miało być. A jak wiesz nie ich zwątpienie jest najważniejsze. Najważniejsze są słowa, które Pan Jezus wypowiedział na Krzyżu; ''Wykonało się''....i ''rozlało'' się na całą ludzkość.

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Judas -

emilka40

Judas, masz rację, że zwątpili..., ale tak miało być. A jak wiesz nie ich zwątpienie jest najważniejsze. Najważniejsze są słowa, które Pan Jezus wypowiedział na Krzyżu; ''Wykonało się''....i ''rozlało'' się na całą ludzkość.
Emilko Przyjaciółko

Jak można ufać ludziom, którzy w potrzebie zostawiają Jezusa na pastwę innych ?

Twoja cyniczna odpowiedź... "tak miało być" ma ich usprawiedliwić ?

I to właśnie oni, zdrajcy podyktowali książki pouczające nas jak mamy żyć i kochać Jezusa?

Z całych nauk Jezusa cenisz jedno zdanie???

"wykonało się i rozlało" jak pomyje na brudną podłogę...jest to najważniejsza nauka Twojej wiary ?

Zaiste, boję się Ciebie, Twojej dziwnej wiary i ogromnej Pustki w Twoich oczach i w umyśle.

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): ~Madziunia -

Tu możemy trochę podyskutować ponieważ przy liczeniu czasu od wieczora do wieczora jako dzień wyjdzie, że Jezus wisiał na krzyżu aż do wieczora czyli już w sabat.
Mar. 15:42-44
42. A gdy już nadszedł wieczór, był to bowiem dzień Przygotowania, który jest przed sabatem,
43. Przyszedł Józef z Arymatei, znakomity członek Rady, który też oczekiwał Królestwa Bożego; on śmiało wszedł do Piłata i prosił o ciało Jezusa.
44. A Piłat zdziwił, się że już umarł; i przywołał setnika, i zapytał go, czy dawno umarł.
(BW)

Dodatkowo jest opowieść o tym jak to Szymona Cyrenejczyka przymusili żeby niósł krzyż Jezusa. Odpada więc wizja tzw. drogi krzyżowej Jezusa. Zgodnie z opisem w NT Jezus nie zaniósł żadnego krzyża na Golgotę. Tu by wizja katolicka i XIV stacji była kłamstwem.
Mat. 27:31-34
31. A gdy go wyśmiali, zdjęli z niego płaszcz i oblekli go w szaty jego, i odprowadzili go na ukrzyżowanie.
32. A wychodząc, spotkali człowieka, Cyrenejczyka, imieniem Szymon; tego przymusili, aby niósł krzyż jego.
33. A gdy przyszli na miejsce, zwane Golgota, co znaczy Miejsce Trupiej Czaszki,
34. Dali mu do picia wino zmieszane z żółcią; i skosztował je, ale nie chciał pić.
(BW)
Mar. 15:21
21. I zmusili niejakiego Szymona Cyrenejczyka, ojca Aleksandra i Rufa, który szedł z pola i przechodził mimo, aby niósł krzyż jego.
(BW)
Łuk. 23:26
26. A gdy go prowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona Cyrenejczyka, który szedł z pola, i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.
(BW)

Ponieważ jednak brakuje inf., że Szymon Cyrenejczyk oddał krzyż Jezusowi trudno wyczuć czy na krzyżu faktycznie powieszono Jezusa. No może nie aż tak trudno, bo jednak tego roku, kiedy Jezus miał zostać ukrzyżowany czyli po wyrzuceniu kupców ze świątyni Jezus jest na święcie Pascha w Jerozolimie czyli 14 Nisan o zmierzchu i tego dnia ukrzyżowany nie został.
Jan. 2:13-15
13. A gdy się zbliżała Pascha żydowska, udał się Jezus do Jerozolimy.
14. I zastał w świątyni sprzedających woły i owce, i gołębie, i siedzących wekslarzy.
15. I skręciwszy bicz z powrózków, wypędził ich wszystkich ze świątyni wraz z owcami i wołami; wekslarzom rozsypał pieniądze i stoły powywracał,
(BW)
Jan. 2:23-25
23. A gdy był w Jerozolimie na święcie Paschy [14 Nisan o zmierzchu], wielu uwierzyło w imię jego, widząc cuda, których dokonywał.
24. Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich
25. I od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku.
(BW)

Tak więc nawet sam dzień Przygotowania Paschy nie mówi jednoznacznie o tym, że Jezus zaniósł krzyż na Golgotę, gdzie z całą pewnością został ukrzyżowany. Pojawiające się wątpliwości rozwiązuje jednak opis Jezusa na święcie Pascha czyli 14 Nisan o zmierzchu.

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): darko63 -

Madziunia, hej:) nikt nigdy tych wyliczeń nie ujednolici bo zbyt duże są kontrowersje w rozumieniu tej problematyki-ja te wydarzenia lokuję 2 dni wcześniej niż mówi doktryna kościelna-3 dni i 3 noce to 72 godziny, a nie jakieś pozorowane żydowskie 36 godzin-mnie te wyjaśnienia ich kalendarza nie przekonuje

Re: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.

Napisał(a): Madziunia -

darko63 Madziunia, hej:) nikt nigdy tych wyliczeń nie ujednolici bo zbyt duże są kontrowersje w rozumieniu tej problematyki-ja te wydarzenia lokuję 2 dni wcześniej niż mówi doktryna kościelna-3 dni i 3 noce to 72 godziny, a nie jakieś pozorowane żydowskie 36 godzin-mnie te wyjaśnienia ich kalendarza nie przekonuje
No i po co tak się starasz?
W dniu 16 Nisan po wieczerzy masz opis anioła umacniającego' i słowa
Łuk. 22:7-8
7. I nastał dzień Przaśników [15 Nisan], kiedy należało ofiarować baranka wielkanocnego.
8. I wysłał Piotra i Jana, rzekłszy im: Idźcie i przygotujcie nam wieczerzę paschalną do spożycia.
Łuk. 22:14-15
14. A gdy nadeszła pora [16 Nisan], zajął miejsce przy stole, a apostołowie z nim.
15. I rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę paschalną z wami przed moją męką;
Łuk. 22:42-43
42. Mówiąc: Ojcze, jeśli chcesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie moja, lecz twoja wola niech się stanie.
43. A ukazał mu się anioł z nieba, umacniający go.
(BW)


« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • sprzecznoci w chrzecijastwie
Do góry strony: Sprzeczności w Chrześcijaństwie - kwestia ukrzyzowania.