37
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi14
  • Ocen na +0
37 ppt ?

sqiurt a orgazm (15)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

Bardzo często podczas stosunków zdarza mi sie mieć wytrysk. Jednak ja, w przeciwieństwie do tego, co sie powszechnie mówi na temat squirtu, nie odczuwam w tym czasie super mega orgazmów, a bywa, iż mam wrażenie, że orgazmu nie było wcale. I tu moje pytanie: czy możliwy jest wytrysk u kobiety bez orgazmu?
INTERIA.PL

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

No to Ty w ogóle wiesz co to orgazm?
Bo wynikało by że nie miewasz go wcale, jeśli nie potrafisz rozpoznać czy on był czy też nie (wrażenie...) ?
Orgazm jest tylko wtedy, kiedy dostajesz serii kilkunastu mimowolnych skurczów pochwy, w odstępach prawie sekundowych (dokładnie co 0.8 sekundy). Nie napisałaś jak u Ciebie ten squirt przebiega? Jeśli masz silne skurcze, które jak pompa z dużą siłą wypychają płyn squirtujacy i przy tym nie czujesz szczytowania, czyli gwałtownie wzbieranej i rozładowującej się rozkoszy, to coś źle rozumiesz, albo nie tak opisujesz, lub jesteś wyjątkowym przypadkiem.
Może być też tak że masz blokadę psychiczna na otwartośc w podniecaniu, ale Twoje ciało jest stworzone do squirtowania i poprzez tylko mechaniczna stymulacje dostajesz wytrysku, który ma formę wypływu, z szczątkowym szczytowaniem.
Siła squirtu zależy od stopnia wcześniejszego podniecenia i im ono było wyższe i bardziej długotrwałe; utrzymujące się w długim okresie czasu na wysokim poziomie, tym doznania, orgazm, skurcze a co za tym idzie wytrysk silniejszy.
Jeśli któraś z powyższych diagnoz jest trafna, to nie ma co się przejmować, bo jeśli nauczysz się odważnie nakręcać podniecenie na szczyty, to i w końcu z czasem dostaniesz silnych orgazmów. Pamiętaj, jakość seksu zależy przede wszystkim na umiejętności jak największej zdolności podniecania się. Działania i drogi mogą być do tego różne, ale cel zawsze jest taki sam... Max chemii, takiej jak dopamina itp we krwi. Dlatego wstydliwe, bojaźliwe, bez wiedzy dziewczyny zawsze psychologicznie są blokowane i to na pierwszym miejscu ogranicza im doznania i satysfakcje z seksu.

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Wiem na pewno, że tzw. megaorgazm squirtu nie wymaga i że bez owego wytrysku da się przeżyć intensywniejszy i przyjemniejszy orgazm niż z nim:) Różnie to przecież bywa:)
Co zaś do Twego pytania... niemal wszystko jest możliwe na tym łez padole.
Niemniej, być może Twoje odczuwanie "mega" czy też w ogóle "zauważalnego" orgazmu blokuje dyskomfort związany z wytryskiem. Takie rozszczepienie jakby... ciało swoje, a psychika swoje:)
Człek, zwłaszcza rodzaju żeńskiego, to bardzo skomplikowany "twór":)))

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Derick64 No to Ty w ogóle wiesz co to orgazm?
Bo wynikało by że nie miewasz go wcale, jeśli nie potrafisz rozpoznać czy on był czy też nie (wrażenie...) ?
Orgazm jest tylko wtedy, kiedy dostajesz serii kilkunastu mimowolnych skurczów pochwy, w odstępach prawie sekundowych (dokładnie co 0.8 sekundy). Nie napisałaś jak u Ciebie ten squirt przebiega? Jeśli masz silne skurcze, które jak pompa z dużą siłą wypychają płyn squirtujacy i przy tym nie czujesz szczytowania, czyli gwałtownie wzbieranej i rozładowującej się rozkoszy, to coś źle rozumiesz, albo nie tak opisujesz, lub jesteś wyjątkowym przypadkiem.
Może być też tak że masz blokadę psychiczna na otwartośc w podniecaniu, ale Twoje ciało jest stworzone do squirtowania i poprzez tylko mechaniczna stymulacje dostajesz wytrysku, który ma formę wypływu, z szczątkowym szczytowaniem.
Siła squirtu zależy od stopnia wcześniejszego podniecenia i im ono było wyższe i bardziej długotrwałe; utrzymujące się w długim okresie czasu na wysokim poziomie, tym doznania, orgazm, skurcze a co za tym idzie wytrysk silniejszy.
Jeśli któraś z powyższych diagnoz jest trafna, to nie ma co się przejmować, bo jeśli nauczysz się odważnie nakręcać podniecenie na szczyty, to i w końcu z czasem dostaniesz silnych orgazmów. Pamiętaj, jakość seksu zależy przede wszystkim na umiejętności jak największej zdolności podniecania się. Działania i drogi mogą być do tego różne, ale cel zawsze jest taki sam... Max chemii, takiej jak dopamina itp we krwi. Dlatego wstydliwe, bojaźliwe, bez wiedzy dziewczyny zawsze psychologicznie są blokowane i to na pierwszym miejscu ogranicza im doznania i satysfakcje z seksu.
Upssss! Nie widziałam postu Szanownego Maestro, kiedy popełniałam swój, babsko-zwykły:)))
Ufam, iż otrzymam rozgrzeszenie i nie zostanę zdzielona toporem:)
Na wszelki wypadek oferuję słodką łapówkę:)))

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

FridaKahlo69
Upssss! Nie widziałam postu Szanownego Maestro, kiedy popełniałam swój, babsko-zwykły:)))
Ufam, iż otrzymam rozgrzeszenie i nie zostanę zdzielona toporem:)
Na wszelki wypadek oferuję słodką łapówkę:)))
Heh! :->
Dostałaś się w "potrzask".. ;-)
Jednak nie na wypisywałaś żadnych herezji, więc żelastwo nie zadziała a topory rdzewieją, bo jak na razie nie widać tu żadnej merytorycznej zmory. ;-D

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Derick64
Heh! :->
Dostałaś się w "potrzask".. ;-)
Jednak nie na wypisywałaś żadnych herezji, więc żelastwo nie zadziała a topory rdzewieją, bo jak na razie nie widać tu żadnej merytorycznej zmory. ;-D
Uwielbiam Twój "potrzask"!
Nawet gotowam squirtować chwilami, w których tak iskrzy między nami:)))
A coby topory nie rdzewiały, proponuję zasadzić je w Beniu:)))
Za herezje wypisywane na Uczuciach:)
Czas Ci Królu mój Lulu przejąć kolejne terytorium, bo cosik mi się zdaje, że bez noża w doopsku co niektórym słowa zanadto szaleją i sami sobie krzywdę większą wyrządzić gotowi:)))
Rzeknij słowo, a jako pierwsza, choć białogłowa, cześć Ci na owych Uczuciach oddam i wspierać będę swym niewątpliwym wdziękiem, tudzież niezwykłą mądrością:)))))
I nawet nie musisz pojąć mnie za żonę!
Wystarczy, że mi jakiegoś inteligentnie i przystojnie bogatego rycerza z wyobraźnią znajdziesz i mu każesz, cholera!, mnie poślubić!:)))

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

[cytat kogo=FridaKahlo69]
To mi się podoba, i to się nazywa Prawdziwy Szacunek!
K.W.A. + Mrruuu + Obecny to na mnie za mało, więc Fridzia jest już gotowa wirtualnie squirtować i zaprzedać cnotę Łowcy Zmor, byleby wezwać na pomoc kolejnego Zawodnika Wagi Ciężkiej! :))
Lecz pewnie nic z tego nie wyjdzie. :((
;-)
Bo Derick ma znacznie ciekawsze i rajcowniejsze sprawy, niż użeranie się na tutejszych <Uczuciach> akurat z Pogromcą Bydląt. :)) :)) :))
Bernardoo

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): FridaKahlo69 -

Bernardoo
To mi się podoba, i to się nazywa Prawdziwy Szacunek!
K.W.A. + Mrruuu + Obecny to na mnie za mało, więc Fridzia jest już gotowa wirtualnie squirtować i zaprzedać cnotę Łowcy Zmor, byleby wezwać na pomoc kolejnego Zawodnika Wagi Ciężkiej! :))
Lecz pewnie nic z tego nie wyjdzie. :((
;-)
Bo Derick ma znacznie ciekawsze i rajcowniejsze sprawy, niż użeranie się na tutejszych <Uczuciach> akurat z Pogromcą Bydląt. :)) :)) :))
Bernardoo
Jako, że umysł mój nędzny problemu jakby ogarnąć nie był w stanie, pozwoliłam sobie na konsultację z ogarniającymi:)
A oto efekty:
Diagnoza :
1. urojenia wielkościowe / "Prawdziwy Szacunek" ze szczególnym zwróceniem uwagi na wielkie litery:)))/
2. urojenia ksobne /wyobrażenie wręcz mafii zainteresowanej osobą Szanownego:)/
3. dołujący brak wiary /"nic z tego nie wyjdzie"/
4. projekcja częstonapadowa, związana z przekonaniem, iż Szanowny "wie, że... wszystko wie"
5. zazdrość spowodowana dominującym syndromem "najlepszego w klasie"
Rozpoznanie :
Psychoza ostro fridoidalna z dodatkiem psychoz dodatkowych, zależnie od okoliczności, pochwał, bądź rugania, tudzież nicka.
Mruidalna + tygryskoidalna, obecnoidalna, derickoidalna, majkozbajkoidalna, natanioidalna, nostroidalna, tuZytoidalna, i tak wymieniać by można długo jeszcze, ale muszę odebrać telefon:)))
Dzwoni Benek, coby mnie powstrzymać zapewne przed ujawnieniem tych "strrrasznych faktów":)))
Niestety. Klikam "wyślij", a potem odbiorę:)

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

FridaKahlo69
Jako, że umysł mój nędzny problemu jakby ogarnąć nie był w stanie, pozwoliłam sobie na konsultację z ogarniającymi:)
A oto efekty:
Diagnoza :
1. urojenia wielkościowe / "Prawdziwy Szacunek" ze szczególnym zwróceniem uwagi na wielkie litery:)))/
2. urojenia ksobne /wyobrażenie wręcz mafii zainteresowanej osobą Szanownego:)/
3. dołujący brak wiary /"nic z tego nie wyjdzie"/
4. projekcja częstonapadowa, związana z przekonaniem, iż Szanowny "wie, że... wszystko wie"
5. zazdrość spowodowana dominującym syndromem "najlepszego w klasie"
Rozpoznanie :
Psychoza ostro fridoidalna z dodatkiem psychoz dodatkowych, zależnie od okoliczności, pochwał, bądź rugania, tudzież nicka.
Mruidalna + tygryskoidalna, obecnoidalna, derickoidalna, majkozbajkoidalna, natanioidalna, nostroidalna, tuZytoidalna, i tak wymieniać by można długo jeszcze, ale muszę odebrać telefon:)))
Dzwoni Benek, coby mnie powstrzymać zapewne przed ujawnieniem tych "strrrasznych faktów":)))
Niestety. Klikam "wyślij", a potem odbiorę:)
Niezły pościk.
Ale i tak nici z Twoich starań Fridziu, skoro i tak nie squirtujesz! :))
Bernardoo

Re: sqiurt a orgazm

Napisał(a): -

squirterka

"Bardzo często podczas stosunków zdarza mi sie mieć wytrysk. Jednak ja, w przeciwieństwie do tego, co sie powszechnie mówi na temat squirtu, nie odczuwam w tym czasie super mega orgazmów, a bywa, iż mam wrażenie, że orgazmu nie było wcale. I tu moje pytanie: czy możliwy jest wytrysk u kobiety bez orgazmu? "

też tak właśnie mam...a im bardziej jestem podniecona tym mocniej się zalewam....orgazm przychodzi potem ..tuż przed nim jestem niemiłosiernie rozślizgana...uczucie bólu przestaje istnieć.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • squirtowanie
  • squirtowac
  • orgazm sqiurt
  • squirtowa
  • squirtujesz
  • co to znaczy squirtować co to znaczy squirtować co to znaczy squirtować
  • squirt co to jest
  • squrtowac
  • czy squirtimg jest przyjemniejszy niz orgazm
  • squirtowalam
  • co to znaczy squirtowanie
  • co to squirtowa
  • squirdowa
  • squirtuje
  • squirtu
Do góry strony: sqiurt a orgazm