127
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi85
  • Ocen na +0
127 ppt ?

Statystyczny katolik- kto to ? (86)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): Maniusia -

No nie wytrzymam, "katolik może jeździc na gape, byleby sie wyspowadał" Szczytowa hipokryzja. Nawet swiadkowie Jehowy mają wiekszy honor i godnośc osobistą, żyją wg zasad które głoszą i nie muiszą się spowiadac z róznych świństw, bo po prostu starają się ich nie robić.
Religia katolicka jest w sam raz dla usprawiedliwiania róznych zbrodni, nie tylko pod postacia inkwizycji. Przeciez zawsze mozna się wyspowiadać i sprawę zamiesc pod dywan , prawda?
Oj katole, katole
INTERIA.PL

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): prowincjusz2 -

gość odwróć pytanie KIM JEST STATYSTYCZNY ATEISTA? wszyscy ochrzczeni, jedno z rodziców komunista, co ciekawe im gorszy peerelowiec tym większy ateista i biznesmen i jeszcze ślub kościelny w biznes włączony
Klasyczne niby katolickie podejście do tematu. Pytanie zostało tak ujęte a ty możesz założyć sobie inny temat z wygodnym tobie pytaniem. W tym temacie wypowiadamy się o statystycznym katoliku. Znam wielu niewierzących o niebo lepszych od tych ochrzczonych wyzywających na komuchów.

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): gość -

Człowiek ,obłudny ,dwulicowy podatny na tzw modę( bo wypada )
Gdyby nikły procent tych co się deklarują włącznie z klerem żył wg tych zasad to już byłoby jak w raju.
A co mamy ? Wystarczy spojrzeć na zdeklarowanych katolików naszych polityków, rozpusta,złodziejstwo,pazerność i nienawiść.

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): xvklm -

W pracy mam bardzo praktykujacego kierownika, chodzi na każdą mszę , pości,
nie używa prezerwatyw - ma 5 dzieci , ale zakładowe dobra jak nowy laptop, kamera
dobrej marki , telefony, smartfony - wszystko sobie przywłaszczył.
Każdy siedzi cicho bo nie wypada powiedzieć, może zwolnić. Niedługo idę na emeryturę ,
to wszystko wygarnę, To jest zakład budżetowy-państwowy traktuje go jak prywatny.
To jest zakłamany obłudny Pisowiec.

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): gość -

Mareliuszx Według danych GUS w Polsce 87% osób deklaruje katolicyzm. Co znaczy zadeklarować się jako katolik, bo kim jest współczesny praktykujący wierny a kim niepraktykujący? Praktykować oznacza brać udział w Mszy Świętej w niedzielę, nie robić zakupów w dni święte, pościć w piątki i Środę Popielcową? Czy praktykujący katolik nie jeździ na gapę, nie kradnie, nie kupuje kradzionych rzeczy, płaci terminowo podatki i zatrudnia pracowników zgodnie z prawem, bez przekrętów :))
Czy zadeklarowany katolik może wzbudzać zaufanie? Czy jest gwarancją czegokolwiek?0002HUAYJD7X6X9H
Ten na zdjęciu to jest wytatuowany kalot, tak jak teraz mamy kiboli, to też można powiedzieć, że są też katole

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): prowincjusz2 -

gość Jestem agnostykiem. Nie spowiadam się - nie muszę, ponieważ przestrzegam dekalogu. Katolicyzm w Polsce jest płytki i na pokaz. Nie trzeba być katolikiem by być uczciwym człowiekiem.
Ja nie potrzebuję kościoła ani żadnego zbiorowiska aby się pomodlić. Mam przewodniczkę Biblię w której szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jeżeli coś źle pojmuję, wynika to z niedoskonałości mojego umysłu, który też jest tworem Boga, a nie złych czy źle przekazanych interpretacji innych. Nie narzucam nikomu własnych poglądów, wszak każdy ma swój rozum z którego powinien korzystać.

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): prac124 -

gość Jestem agnostykiem. Nie spowiadam się - nie muszę, ponieważ przestrzegam dekalogu. Katolicyzm w Polsce jest płytki i na pokaz. Nie trzeba być katolikiem by być uczciwym człowiekiem.
Uczciwych samych z siebie jest niezmiernie mało. Głównie z wychowania rodziców. Kiedyś harcerstwo również wychowywało ale wzorując się na pionierach zeszło na psy. Szkoła też się powstrzymuje od wychowywania
Po rozejrzeniu się wokoło pozostaje, ze tylko religie nakładają na ludzi ograniczenia i obowiązki. Nie należy lekceważyć pożytków płynących z religijności. Bez religii możemy stracić resztki człowieczeństwa.

Re: Statystyczny katolik- kto to ?

Napisał(a): prowincjusz2 -

prac124
gość Jestem agnostykiem. Nie spowiadam się - nie muszę, ponieważ przestrzegam dekalogu. Katolicyzm w Polsce jest płytki i na pokaz. Nie trzeba być katolikiem by być uczciwym człowiekiem.
Uczciwych samych z siebie jest niezmiernie mało. Głównie z wychowania rodziców. Kiedyś harcerstwo również wychowywało ale wzorując się na pionierach zeszło na psy. Szkoła też się powstrzymuje od wychowywania
Po rozejrzeniu się wokoło pozostaje, ze tylko religie nakładają na ludzi ograniczenia i obowiązki. Nie należy lekceważyć pożytków płynących z religijności. Bez religii możemy stracić resztki człowieczeństwa.
Więc jak wytłumaczysz fakt, że między ludźmi niewierzącymi lub niekatolikami wcale nie rzadziej spotykamy wartościowych ludzi. Nie każdy ateista to złodziej i bandzior tak jak nie każdy katolik to człowiek uczciwy.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Statystyczny katolik- kto to ?