Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Najprościej u psychiatry, jeśli można zmienić pracę, mniej kawy, używek,
muzyki, wiecznie dudniącego tv. Więcej natury, szumu lasu.
Ja mam tylko kompa, i coraz rzadziej go włączam/ prawie od 40 lat
praca na 3 zmiany, "w oku cyklonu" od 26.Szum aparatury, komputerów,
telefony,4, i nigdy nie wiadomo co się urodzi, u mnie czy u innych.
Kręcka można dostać, po wyjściu dudni mi w głowie.Jeszcze trochę lat :-).
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
takie czasy - trzeba się przystosować. Fakt e zdaje się rozwój cywilizacyjny wyprzedził rozwój ciała ludzkiego, ale nie ma wyjścia
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): zyworodka -
Pić melisę i pospacerować.Na psychiatrę przyjdzie czas:P
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Ciekawy artykuł przyznam napisali na sonda24.pl Rozwija się portal. Niedawno raczej mało tekstów tam był a tu...
Co do tematu. Mój sposób na stres: Spać regularnie 7-8h, nigdzie się nie spieszyć, zdrowo odżywiać, Dużo ruchu, spokojne życie - to teoria w praktyce szczęściarze to mają
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
To choroba cywilizacyjna i trzeba się nauczyć z tym żyć
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Wiesz Piotrek Ty to jesteś jednak "artysta",tak te objawy o których piszesz to objawy nadchodzącej depresji i można złagodzić poprzez prawidłowe odżywianie oraz spokojne życie,ale co zrobić oby to życie było bezstresowe,nie wiem? Wogóle przy głębokim stresie i bezsenności polecam takie środki farmakologiczne jak np. XanaX,pramolan,clonazepamum,hydroksizinum itd. są to środki uspokajająco-nasenne,tylko należy uważać i w zasadzie nie bardzo je polecam,gdyż trzeba mieć umiar w ich braniu bo bardzo uzależniają i potem odstawienie ich od razu jest ciężkie i prowadzi do skutków ubocznych,zaś amol to bardzo słaby środek. Najmniej szkodliwy jest pramolan i nie uzależnia a dobrze działa. W dzisiejszych czasach bardzo dużo ludzi z tych lekarstw korzysta,dzisiejsze czasy są bardzo nerwowe. Ja jednak wolała bym wrócić do lżejszych środków ,które dają dużo satysfakcji ,mianowicie lepiej regularnie uprawiać seks,może z czasem też uzależnia,ale nie tak jak owe lekarstwa. Wiem Piotrek, że masz kompa,ale czyżbyś miał wyłączonego,chyba nie,no naprawdę dużo pracujesz,uważaj na zdrowie.
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Uważam, Bożenko!!!!!!!! Jak przyjedziesz, to będziemy zażywać tych najprzyjemniejszych środków!!!!!!!! Czekam na ciebie z niecierpliwością!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Warto pamiętać, że stres to stan, który w pewien sposób potrafi działać pozytywnie na nasz organizm - rozładowuje bowiem negatywne emocje, pobudza organizm do wytężonej i nieraz bardziej kreatywnej pracy a także z niejednego przeciętniaka robi bohatera. Jednak chroniczny stres, doświadczany często lub cały czas może prowadzić do wielu chorób, z których najczęstszymi są: wrzody żołądka i dwunastnicy, problemy sercowe, astma, zaburzenia snu, anoreksja nerwowa, schorzenia skóry czy też np. u mężczyzn zaburzenia popędu płciowego.
Re: Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): lynen -
Chodzi o zachowanie równowagi żeby stres nie zepsuł nam najważniejszych chwil w życiu. Życie ma swój koniec i warto nauczyc się rozładowywać go w sposób, który nam odpowiada. Nie ma ogólnych reguł. Jednych odpręża kąpiel innych książka czy jazda na kładzie. Na pewno dużo światła słonecznego i czyjaś pomocna dłoń jest dobra na wszystko. Ja często w takie mroczne dni wpadam do Elite na zabieg Hanakasumi. Seans zaczynają powitalnym masażem i wtedy odpływam, polecam :)
Stres - jak z tym żyć?
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
To typowe objawy stresu, który z choroby cywilizacyjnej stał się cechą cywilizacyjną, a co za tym idzie przestano zwracać na niego uwagę. Ale to coraz większy problem społeczny.
Na portalu sonda24.pl znalazłem artykuł o tym. Pozwolę sobie fragment zacytować.
Wszyscy to znamy: suchość w ustach, szum w głowie, spocone dłonie, uczucie niepokoju, problemy ze snem, brak apetytu, niedojadanie lub przejadanie się.. W ujęciu psychologicznym to typowa i powszechna reakcja na różnego rodzaju zagrożenia lub wymagania otoczenia, na które nie mamy gotowego sposobu zachowania się. Ważnym aspektem jest subiektywne odczuwanie stanu emocjonalnego. Czyli fakt, że na poziom stresu nie wpływają obiektywne warunki czy też sytuacja w otoczeniu, a nasza subiektywna ocena czy z daną sytuacją sobie poradzimy i jak bardzo jest ona dla nas obciążająca.
W czasach pierwotnych stresory były natury fizycznej i wiązały się głównie z bezpieczeństwem człowieka, obecnie mamy do czynienia głównie ze stresorami psychicznymi oraz społecznymi - co ciekawe organizm reaguje tak samo.
Jak sobie z tym radzić? Jak w tych szalonych czasach znaleźć równowagę psychiczną?