Reklama

Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie" (402)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 15576

Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): mmmm -

""Prezydent Poznania odmawia tworzenia publicznych szkół katolickich, tłumacząc, że kolejne w Poznaniu nie są potrzebne.
- Możliwe, że tworzenie nowych szkół publicznych w poprzednich latach było błędem - przyznał prezydent Grobelny
Oburzenia nie kryła radna Katarzyna Kretkowska: - Nie mamy spójnej polityki w tym względzie. Na jakiej podstawie decydujemy, kto może utworzyć szkołę publiczną, a kto nie?
Prezydent Ryszard Grobelny mówił, że stanowisko miasta w tej sprawie nie zmieni się. - Tworzenie nowej szkoły jest bezzasadne""
-Gazeta.wyborcza- Poznań
==========


Oferta tak,moim zdaniem ale dlaczego za publiczne pieniądze? Przecież Grobelny tych 300 tys rocznie nie wziął z sufitu!Druga sprawa- do takich szkół nie będą mieli dostępu ludzi nie deklarujący swojej przynależności wyznaniowej.
Może też chodzi o rozszerzenie władzy, więcej pieniędzy (dla swoich), także dla bezrobotnych absolwentów KUL i szkoły Rydzyka. ?

No i ... jak szkoła publiczna może być jednocześnie "rzymsko-katolicką"?

INTERIA.PL

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): Gość -

Kościół Katolicki idzie za ciosem.....gdyż jeśli udało się już ograbić RP na potworne kwoty tytułem nienależnych zwrotów majątku, skoro udaje się z powodzeniem wyrugować VIII Liceum Ogólnokształcące ( na podstawie mętnego statusu fundatora, który nie spłaciwszy kredytów komercyjnych na budowę ,przekazał chyba jednak bez podstaw prawnych budynek szkoły) , można wyłudzić bądź kolejne ziemie bądź właśnie omawiane formy finansowania szkół katolickich przez Państwo.
Niestety, bezczelność tego typu działań (z pominięciem aspektu moralnego ) wynika z niebywałej służalności samorządowych oraz po prostu państwowych instytucji.
Postawa taka, prezentowana od 1989 roku zrodziła potworka pazernego, niemającego nazbyt wiele wspólnego z nauczaniem Jezusa Chrystusa. Zresztą, potworek ten wprost odwołuje się do etosu nauczania Kościoła Katolickiego. Czyli....odwołuje się do ....swojej doktryny społecznej co zakrawa na absurd a co niestety jest częste w przypadku religii cechujących pewien rodzaj agresji .Agresji jako podstawę zjednoczenia wyznawców....
Absolutnie zgadzam się z prezydentem Grobelnym.

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): Gość -

gość Kościół Katolicki idzie za ciosem.....gdyż jeśli udało się już ograbić RP na potworne kwoty tytułem nienależnych zwrotów majątku, skoro udaje się z powodzeniem wyrugować VIII Liceum Ogólnokształcące ( na podstawie mętnego statusu fundatora, który nie spłaciwszy kredytów komercyjnych na budowę ,przekazał chyba jednak bez podstaw prawnych budynek szkoły) , można wyłudzić bądź kolejne ziemie bądź właśnie omawiane formy finansowania szkół katolickich przez Państwo.
Niestety, bezczelność tego typu działań (z pominięciem aspektu moralnego ) wynika z niebywałej służalności samorządowych oraz po prostu państwowych instytucji.
Postawa taka, prezentowana od 1989 roku zrodziła potworka pazernego, niemającego nazbyt wiele wspólnego z nauczaniem Jezusa Chrystusa. Zresztą, potworek ten wprost odwołuje się do etosu nauczania Kościoła Katolickiego. Czyli....odwołuje się do ....swojej doktryny społecznej co zakrawa na absurd a co niestety jest częste w przypadku religii cechujących pewien rodzaj agresji .Agresji jako podstawę zjednoczenia wyznawców....
Absolutnie zgadzam się z prezydentem Grobelnym.

no przecież katolicy mają wszystkie szkoły państwowe, bo wszystkie są katolickie. Zapomnieli już jak wbrew części rodziców powiesili swój symbol-krzyż we wszystkich szkołach w Polsce?. Czego jeszcze chcą?
Mają katolicki Sejm, katolickie szpitale, katolickie urzędy, katolickie apteki, nawet dentyści wieszają krzyże w swoich gabinetach i jeszcze tym obłudnikom jest mało?

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): jumar61 -

Kochani parafianie, dllaczego jesteście przeciwko szkołom Katolickim czyli jakoby przeciwko sobie? Ciekawe i niezrozumiałe dla mnie zjawisko.
Bo skoro wybudowaliście tyle nowych kościółków które umożliwiają wam kultywowanie tych swoich zabobonów to dlaczego pozbawiacie swoje dzieci i wnuków skosztowania tego nałogu? Przecież to nie logoczne.jumar.

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): mmmm -

gość Przecież tu nie chodzi o finansowanie katolickiego szkolnictwa. Tu chodzi o różnorodność oferty edukacyjnej dla każdego katolika

Jeśli chcą uczyć za prywatne pieniądze to pobłogosław im Boże :)

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): Gość -

Opus Dei działa! W Irlandii w 1992 praktycznie wszystkie szkoły były opanowane przez kler (w 1,5 mln Dublinie były jedynie 2 szkoły świeckie!). Ksiądz-dyrektor wystawiał opinie i listy polecające dla absolwentów od których zależało przyjęcie na uczelnię lub do pracy w "katolickim" urzędzie lub w "katolickim" przedsiębiorstwie. Tylko protegowane przez księży osoby miały szansę na kariery zawodowe. W zamian musiały się "odwdzięczać" posłuszeństwem wobec kościoła i przyjmować kolejnych absolwentów z listami polecającymi. W efekcie całe państwo było podporządkowane kościołowi. Niepokorni mogli jedynie emigrować. Kościół chce powtórzyć dokładnie mechanizm irlandzki w Polsce. Jeśli się nie obudzimy teraz to za 20 lat będziemy żyli w państwie wyznaniowym.Kościół realizuje swe plany skrycie ale bardzo konsekwentnie!

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): Gość -

Brawo Poznań! Nie chcemy szkól wyznaniowych za nasze pieniądze. Niech dewoci za własną forsę założą szkółki.
Poznaniowi życzymy sukcesów w sporach z klerem w sprawie czynszów za budynki w których są już szkoły. Bierzcie przykład ze Stalowej Woli. Tamtejszy prezydent nie daje sobie w kaszę dmuchać i pokazuje pazernym katabasom że prawa należy przestrzegać.
AL

Re: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"

Napisał(a): Gość -

gość Brawo Poznań! Nie chcemy szkól wyznaniowych za nasze pieniądze. Niech dewoci za własną forsę założą szkółki.
Poznaniowi życzymy sukcesów w sporach z klerem w sprawie czynszów za budynki w których są już szkoły. Bierzcie przykład ze Stalowej Woli. Tamtejszy prezydent nie daje sobie w kaszę dmuchać i pokazuje pazernym katabasom że prawa należy przestrzegać.
AL

Nie wchodzić w żadne układy z czarną sotnią; dasz palec, połknie całą rękę. Niech się nieszczęśni radni - skoro im "już sił brakuje" - zwrócą o pomoc do T. Rydzyka. Na pewno im coś ufunduje.
Katolska szkoła za publiczne pieniądze! - bezczelność.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"