44
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +0
44 ppt ?

Tatuaż - sztuka czy głupota? (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): lubiekurczaki -

Jest coraz więcej salonów, w których można zrobić sobie tatuaż. Polacy, mimo że tradycjonaliści, częściej akceptują ludzi wytatuowanych.
Jednak dalej istnieje stereotyp, że tatuaże mają ludzie którzy wyszli z kryminału, narkomani i tym podobna elita. Pracodawcy krzywo patrzą na ludzi z tatuażami, uważają ich za niegodnych zaufania.

Tatuaż cały czas kojarzy się tylko i wyłącznie z więzienną dziarą, a gdyby tylko się dokładniej temu przyjrzeć to można zauważyć, że jest to prawdziwa sztuka. Piękne "malowidła" na skórze potrafią zrobić niemałe wrażenie.
Jak ktoś to lubi to może sobie tatuować co chce, bo to jego ciało, a ktoś kto tego nie popiera nie powinien mieć w tej sprawie nic do gadania.


Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): alterego -

Kiedy widzę młodą dziewczynę z wymyślnym esem-floresem na samym dole pleców to przyznam, że całkiem fajnie to wygląda... ale jak pomyślę o tym jak będzie to wyglądać za 40 lat to już mam mieszane uczucia.
Tatuaż to nie makijaż, nie można go łatwo usunąć i zastąpić czymś bardziej stosownym więc może warto przemyśleć czy warto się na niego decydować?
BT

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): apacz -

alterego Kiedy widzę młodą dziewczynę z wymyślnym esem-floresem na samym dole pleców to przyznam, że całkiem fajnie to wygląda... ale jak pomyślę o tym jak będzie to wyglądać za 40 lat to już mam mieszane uczucia.
Tatuaż to nie makijaż, nie można go łatwo usunąć i zastąpić czymś bardziej stosownym więc może warto przemyśleć czy warto się na niego decydować?
BT
Przyjedz do Anglii to zobaczysz jak to wyglada " za 40 lat "... Ja juz przywyklem ale laska w wieku mojej tesciowej wydziarana na rekach i na siedzeniu ( widzialem na plazy zeby sobie ktos czegos nie pomyslal ;-) ) pozostawia w psychice tak wrazliwej jak moja niezatarte slady.

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): alterego -

apacz

Przyjedz do Anglii to zobaczysz jak to wyglada " za 40 lat "... Ja juz przywyklem ale laska w wieku mojej tesciowej wydziarana na rekach i na siedzeniu ( widzialem na plazy zeby sobie ktos czegos nie pomyslal ;-) ) pozostawia w psychice tak wrazliwej jak moja niezatarte slady.
No cóż... tatuaż trudno zatrzeć:D tak jak ślady na Twojej psyche...
A co byś powiedział, gdyby jedynym obrazkiem na ciele Twojej teściowej był mały kolorowy smok w okolicach kostki na nodze?
Mnie się taki marzy na mojej nodze;-)
BT

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): apacz -

alterego
apacz

Przyjedz do Anglii to zobaczysz jak to wyglada " za 40 lat "... Ja juz przywyklem ale laska w wieku mojej tesciowej wydziarana na rekach i na siedzeniu ( widzialem na plazy zeby sobie ktos czegos nie pomyslal ;-) ) pozostawia w psychice tak wrazliwej jak moja niezatarte slady.
No cóż... tatuaż trudno zatrzeć:D tak jak ślady na Twojej psyche...
A co byś powiedział, gdyby jedynym obrazkiem na ciele Twojej teściowej był mały kolorowy smok w okolicach kostki na nodze?
Mnie się taki marzy na mojej nodze;-)
BT
Cos niewielkich rozmiarow to czemu nie. I jesli moglabys to prosze o smoka wawelskiego, wiesz jestem z Krakowa ;-)

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): apacz -

alterego
apacz

Cos niewielkich rozmiarow to czemu nie. I jesli moglabys to prosze o smoka wawelskiego, wiesz jestem z Krakowa ;-)
Nie ma sprawy:) jak już się zdecyduję będzie wawelski. Trochę daleko ode mnie do Krakowa, ale to fajne miasto a smok na całą Polskę słynny.
BT
Dzieki , nawet niewiesz ile to dla mnie znaczy :-)

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): gość -

jak dla mnie tatuaż to jest indywidualna sprawa każdego człowieka, który podejmuje się go zrobić.
dla mnie jest to sztuka, bo na prawdę trzeba mieć talent i wprawną rękę, żeby stworzyć takie arcydzieło, co prawda niekonwencjonalne, ale zarazem oryginalne.
jeżeli ktoś robi tatuaż, to druga osoba powinna zaakceptować jego decyzję.
znam sporo ludzi wykształconych i na poziomie, którzy mają całkiem pokaźne dziargi, jednak i tak dalej będzie się to kojarzyć z marginesem społecznym - przykra rzeczywistość

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): alterego -

gość Totalna bzdura,co jest w tym ładnego?Kojarzy się tylko z kryminałem,A jeszcze dziewczyna brr
Dlaczego tak uważasz?
Ja nie mam tatuażu, ale kto wie:)))))
Mam taką młodą znajomą, dziewczyna ma 30 lat, dwa fakultety i studiuje zaocznie na trzecim kierunku. Od 10 lat jest niezależna i ma całkiem fajną pracę. Ma kilka tatuaży, takich kolorowych obrazków. Pasuje to do niej i jej osobowości i nie ma nic wspólnego z kryminałem.
Te więzienne mają swoją symbolikę, ukryte znaczenie i niekoniecznie muszą być ładnymi obrazkami, są swojego rodzaju nośnikiem informacji w środowisku więźniów i byłych więźniów. Jednak nie każdy kto ma tatuaż to kryminalista.:)
BT

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): gość -

Rozumiem to, karzdy ma swoje ciało, i o jego wyglądzie decyduje, ja osobiście bym sobie nie zrobiła nie dlatego że mi się nie podobają ale dlatego że jakoś nie jestem przekonana czy bd, fajnie na mnie wyglądał i czy za 5 lat nie zacznie mi się podobać inny obrazek:) ale u kogoś komu to pasuje jest ok.niestety w kraju mamy wile stereotypów krzywdzących dla ludzi jak teo kryminalistach z tatuarzem, motocyklistach-dawcach, kobietach, czy aktualnie w tym czasie kibicach-debilach itd, a to naprawde dla wielu krzywdzące.

Re: Tatuaż - sztuka czy głupota?

Napisał(a): gość -

gość Rozumiem to, karzdy ma swoje ciało, i o jego wyglądzie decyduje, ja osobiście bym sobie nie zrobiła nie dlatego że mi się nie podobają ale dlatego że jakoś nie jestem przekonana czy bd, fajnie na mnie wyglądał i czy za 5 lat nie zacznie mi się podobać inny obrazek:) ale u kogoś komu to pasuje jest ok.niestety w kraju mamy wile stereotypów krzywdzących dla ludzi jak teo kryminalistach z tatuarzem, motocyklistach-dawcach, kobietach, czy aktualnie w tym czasie kibicach-debilach itd, a to naprawde dla wielu krzywdzące.
Jakie to jest dla wielu?!?! (...) panowie na motocyklach to to samo co warzywo, a kibol na stadionie lub po meczu to wielkie (...) i nie wmawiaj mi niczego inneego prosze Cie bo taka jest prawda i nikogo to nie obrazi! (...)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Tatuaż - sztuka czy głupota?