112
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń604
  • Odpowiedzi106
  • Ocen na +0
112 ppt ?

Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu..... (107)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): inka111 -

egle
Blandare51
egle
Blandare51
egle
inka111 Ja skorzystałabym z opcji B.

Czy jest prawidłowa? Nie wiem, ale na pewno nie jechałabym 3km za rowerzystą ;)
ja bym zaproponowała rowerzyście podwózkę.. niech się nie męczy te 3km... :)

a tak serio, to ja bym się zanim wlokła... ale też nie mam pewności, czy to dobre rozwiązanie :) :)
Nie wiem, czy te 3 km to pod gore czy z gorki.... Kiedys byl filmik na youtubie z zakonnica....
Ty.. no trzeba było od razu, że to e - bike ....

ale mnie teraz naszło... zakaz wyprzedzania przez 3km i widoczność na km? gdzie ta droga jest?
To pytanie egzaminacyjne, zapewne to teoretyczna droga w teoretycznym pytaniu.... ale odpowiedz bedzie z rzeczywista droga w tle.... (a z filmiku to zwykla damka)....
tak czy tak, cieszę się, że prawko mam w kieszeni, a błąd w odpowiedzi może mnie jedynie mandat kosztować :D
Eeee jedyne co by Cię czekało to tylko zwiedzanie okolicy w żółwim tempie. Przepisów nie złamałabys przecież :)
Ja nie pamiętam co tu jest zgodne z przepisami.
Zobaczymy jutro :)

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): inka111 -

Blandare51
egle
inka111
egle
inka111 Ja skorzystałabym z opcji B.

Czy jest prawidłowa? Nie wiem, ale na pewno nie jechałabym 3km za rowerzystą ;)
ja bym zaproponowała rowerzyście podwózkę.. niech się nie męczy te 3km... :)

a tak serio, to ja bym się zanim wlokła... ale też nie mam pewności, czy to dobre rozwiązanie :) :)
Z tą podwózką to dobry pomysł, ale ja nie biorę autostopowiczów. I niestety jak widać nie jestem cierpliwa :) poza tym nie lubię tracić czasu:)

Może i mandat by na mnie potem czekał....No cóż.
rozsądna jesteś i dobrze :)

ja kiedyś wzięłam.. jechałam z koleżanką z Bytomia do Rybnika i taka sierota mi się trafiła. Myślę sobie z koleżanką jestem, to wezmę go... po kilku kilometrach, patrzę, a on na łapach czarne, skórzane rękawiczki. A to lato było... !! wymieniłyśmy porozumiewawcze spojrzenia, a chłopak spokojnie zabawiał nas jakimiś historyjkami... po 15 km poprosił by go wysadzić, bo znajomi gdzieś mają czekać... tyle lat wstecz, a ja te rękawiczki wciąż mam przed oczyma :D
Polska to bezpieczny kraj... ale z autostopowiczami trzeba byc ostroznym...
Zdjęcie
Ano właśnie.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): taie -

Zadzwonił bym na alarmowy aby podali mi numer telefonu do idioty kto tą drogę znakował.

A tak po cichu porozglądał bym się w koło czy nie ma podejrzanego samochodu albo suszarek w krzakach i po gazie.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): taie -

Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): Judas -

taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): Judas -

Nie należy popadać w paranoję ( być świętszym od papieża co w Polsce występuje nagminnie) i używać rozumu poruszając się w stalowym rumaku po drogach.

Identycznie z linią ciągłą, może ją przekraczać w nienormalnych warunkach ruchu, np. gdy pas jezdni blokuje zepsuta ciężarówka lub roboty drogowe.

Nikt normalny nie będzie czekał cierpliwie aż ciężarówkę ktoś naprawi, lub wyremontuje drogę by kontynuować podróż do upragnionego celu.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): taie -

Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): Judas -

taie
Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .
Patrzy powyżej ;)

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): taie -

Judas
taie
Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .
Patrzy powyżej ;)
Nie zrozumiałeś - przeczytaj mój pierwszy wpis.
Teraz nie mówimy o praktyce a teorii.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): Judas -

taie
Judas
taie
Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .
Patrzy powyżej ;)
Nie zrozumiałeś - przeczytaj mój pierwszy wpis.
Teraz nie mówimy o praktyce a teorii.
Tak w praktyce jak i w teorii obowiązuje kodeks drogowy.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): taie -

Judas
taie
Judas
taie
Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .
Patrzy powyżej ;)
Nie zrozumiałeś - przeczytaj mój pierwszy wpis.
Teraz nie mówimy o praktyce a teorii.
Tak w praktyce jak i w teorii obowiązuje kodeks drogowy.
Czyli w żadnym wypadku nie wolno ci przekroczyć linii ciągłej - chyba że jesteś pojazdem uprzywilejowanym .
ŚWIECISZ PRZED ŻONĄ OCZAMI A TA WYJE JAK POTĘPIONA.

Re: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....

Napisał(a): Judas -

taie
Judas
taie
Judas
taie
Judas
taie
Judas O ile się orientuję na znaku zakaz wyprzedzania nie ma rysunku rowerzysty?

Dawno robiłem prawo jazdy ale o ile dobrze pamiętam to jest znak zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów a nie konkretnych .
Ja bym zapytał czy pas ruchu jest na tyle szeroki (zdaje się że nie) aby było 1 m od rowerzysty + szerokość naszego auta = do linii ciągłej..
Nie jestem aniołem bez skazy i zdarzało mi się tak wyprzedzać furmankę .
Mylisz się Przyjacielu, znak ten oznacza..."Znak ten zabrania kierującym wyprzedzania wszelkich pojazdów silnikowych wielośladowych" a rower takim nie jest.

Koń również nie jest choć 4 ślady zostawia ni rozpędzony na deskorolce młodzieniec..
A czemu pomijasz kwestię przekroczenia linii ciągłej ?
Na egzaminie fakt najechania na nią wystarczał do "oblania" .
Kolega wyraźnie napisał o wąskiej jezdni .
Patrzy powyżej ;)
Nie zrozumiałeś - przeczytaj mój pierwszy wpis.
Teraz nie mówimy o praktyce a teorii.
Tak w praktyce jak i w teorii obowiązuje kodeks drogowy.
Czyli w żadnym wypadku nie wolno ci przekroczyć linii ciągłej - chyba że jesteś pojazdem uprzywilejowanym .
ŚWIECISZ PRZED ŻONĄ OCZAMI A TA WYJE JAK POTĘPIONA.
Testowałeś jakieś nowe leki dziś rano?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Temat zagadka. Ze znajomosci przepisow ruchu.....