24
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń411
  • Odpowiedzi20
  • Ocen na +1
24 ppt ?

Tu bi or not tu bi (21)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ~Leoniadas -

Witam, poznalem dziewczyne, na naszym pierwszym spotkaniu rozmawialo nam sie swietnie, nadajemy na tych samych falach az zdziwieni bylismy ze mamy tyle wspolnego. Spotkanie trwalo 5h, od godziny 19 do polnocy, Na koniec spotkania dalem jej roze i powiedzialem ze w zamian chce buziaka w policzek i go dostalem. Rozmawialismy sporo przez FB i na drugim spotkaniu rozmawialismy rownie dobrze, atmosfera byla naprawde niesamowita, bylem pewien ze bedziemy razem bo wszystko szlo w tym kierunku. Na koniec spotkania myslalem ze to tylko formalnosc i chcialem ja pocalowac ale sie odsunela po czym spytala czy szukam kolezanki czy dziewczyny, wiec wprost powiedzialem ze dziewczyny ona sie chwile zastanawiala i powiedziala ze nie szuka chlopaka. Zdziwilo mnie to wszystko bo zachowywala sie zupelnie inaczej, bylo duzo kontaktu fizycznego i jak mowilem ta atmosfera.Po rozmowie na FB ona powiedziala ze chciala by utrzymywac kontakt wiec sie przebolalem i obiecalem ze sie ogarne, na nastepnym spotkaniu bylo jeszcze wiecej kontaktu fizycznego i na koniec wypalila czy cos do niej czuje powiedzialem ze nie musi sie obawiac bo nie czuje to ona powiedziala ze szkoda "bo ja do ciebie cos czuje", szkoda ze mi to powiedziala na koniec spotkania.Myslalem o tym non stop i juz nawet wybrazalem sobie wspolne zycie z nia.Zaczelismy potem rozmawiac na FB ale ten temat omijalismy bo bylem zajety i nie chcialem rozmawiac o tym przez internet, ale jednak zaczelismy o tym rozmawiac i jak sie okazalo ona z tym tekstem wyskoczyla dla "zartow" zeby sprawdzic czy faktycznie juz nic do niej nie czuje. Chyba nie musze mowic jak sie po tym czuje ale ona dalej idzie w zaparte ze chce zebysmy byli kolegami wiec spytalem wprost czy jej sie w ogole nie podobam to odpowiedziala ze podobam, jestem atrakcyjny ale chce zebysmy byli kolegami. Dodam ze to ona zawsze zaczynala rozmowe. Napisalem jej ze jesli ona chce utrzymywac kontakt to ja nie mogl bym byc zawsze tylko kolega bo czuje do niej cos wiecej i ze w takiej sytuacji zrywam z nia kontakt i po tym sie bardzo wsciekla ale ja nie rozumiem dlaczego, dlaczego wscieka sie ze zwykly kolega chce zerwac kontakt. Tutaj jest moje pytanie czy mam na co liczyc i po jakims czasie napisac do niej czy faktycznie widzi we mnie tylko kolege i mam o niej zapomniec. Moze za szybko z tym pocalunkiem wylecialem, i jest opcja zeby z czasem sie zakochala skoro podobam jej sie fizycznie?

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

Być to be or not to be albo nie być wcale.

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ireneo -

pięć godzin kalkulowałeś - [tu give or not to give roses]. Whether it is normal, czy on normalny nie jest, myślała ...

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ireneo -

analizujesz logicznie. Zegnam od kolegi nie rusza tak, jak pa od ukochanego. Z jej zachowania nie wynika abyś był dla niej jedynym. Coś takiego było - O mnie się nie martw... Jak chcesz, to "zapomnij" z miesiąc. To wcale nie długo. Przecież dla ciebie to ta, tylko ta, więc na jaki rok co najmniej. Zobaczysz, czy nadal ona - o mnie się nie martw...

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ~gość -

~Leoniadas Mi chodzi o to czy jest w ogole szansa, dlatego pytam osob trzecich ktore sa swieze i mysla racjonalnie bo ja w tym momencie jak widac odlaczylem mozg, wiem tez ze nie miala chlopaka choc jest po 20
Ona chyba tez odłączyła, bo zachowuje się ja 5 letnie dziecko ( nie obrażając dzieci). Wyobraź sobie jakby mógł wyglądać związek z taką osobą, która sama nie wie czego chce.
Według mnie- nie pakuj się w to!

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ireneo -

~gość
~Leoniadas Mi chodzi o to czy jest w ogole szansa, dlatego pytam osob trzecich ktore sa swieze i mysla racjonalnie bo ja w tym momencie jak widac odlaczylem mozg, wiem tez ze nie miala chlopaka choc jest po 20
Ona chyba tez odłączyła, bo zachowuje się ja 5 letnie dziecko ( nie obrażając dzieci). Wyobraź sobie jakby mógł wyglądać związek z taką osobą, która sama nie wie czego chce.
Według mnie- nie pakuj się w to!
wie, nie chce go

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ~Leoniadas -

Ona powiedziala wprost ze nie chce chlopaka tylko kolege tylko skoro widziala we mnie od samego poczatku kolege to dlaczego zgodzila sie zeby mi dac buziaka w policzek dlaczego nie reagowala na calowanie jej po dloniach,na tak czestym dotyku no i ten jej zart. Na koniec jak powiedzialem zeby sie nie martwila bo znajdzie sobie nowego kolege to odpowiedziala ze ciezko bedzie znalezc chlopaka ktory ( i tu wymieniala moje zainteresowania)....."podobasz mi sie jestes atrakcyjny ale kolega". Nie wyobrazam sobie dac dziewczynie buziaka nawet w zartach gdyby mnie nie pociagala fizycznie.

Re: Tu bi or not tu bi

Napisał(a): ireneo -

~Leoniadas Ona powiedziala wprost ze nie chce chlopaka tylko kolege tylko skoro widziala we mnie od samego poczatku kolege to dlaczego zgodzila sie zeby mi dac buziaka w policzek dlaczego nie reagowala na calowanie jej po dloniach,na tak czestym dotyku no i ten jej zart. Na koniec jak powiedzialem zeby sie nie martwila bo znajdzie sobie nowego kolege to odpowiedziala ze ciezko bedzie znalezc chlopaka ktory ( i tu wymieniala moje zainteresowania)....."podobasz mi sie jestes atrakcyjny ale kolega". Nie wyobrazam sobie dac dziewczynie buziaka nawet w zartach gdyby mnie nie pociagala fizycznie.
i tu sedno . Ona nie jest chłopakiem, jak ty. Inaczej myśli, nie po chłopięcemu. .
« Wróć do tematów
Do góry strony: Tu bi or not tu bi