Reklama

Ucieczka do mniejszego miasta (4)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 53

Ucieczka do mniejszego miasta

Napisał(a): bojesiekrokodyli -

Mój chłopak, po niezdanym egzaminie na prawo jazdy przestraszył się i postanowił spróbować gdzie indziej - w mniejszym mieście, gdzie nie ma wiele rond i jest jedno skrzyżowanie.

Czy to faktycznie dobry sposób na zdobycie prawa jazdy?
Czy to nie jest tak, że skoro nie możesz zdać, to może po prostu nie nadajesz się na kierowcę?

Ja zdałam za pierwszym razem w Krakowie i uważam, że jeśli ktoś umie jeździć, to powinien zdać egzamin bez problemu...

INTERIA.PL

Re: Ucieczka do mniejszego miasta

Napisał(a): tosiek -

A ja się nie zgadzam, mieszkałem w okolicy gdzie był największy procent "oblewania egzaminów"
I tak naprawdę nie poradzi się nic na to jeśli egzaminator będzie Cię chciał oblać. Są takie miasta gdzie jest łatwiej zdać, ale są i takie gdzie mimo, że są małe to ciężko tam zdać egzamin. Myślę, że na to nie ma reguły.

Re: Ucieczka do mniejszego miasta

Napisał(a): MatikAT -

ta a potem wracaja i nie potrafia jezdzić, kurde jak nie mozesz zdac to cos jest nie tak, no nie robmy zagrożenia. Jak ktos ma cisnienie na prawko a nie jest dobrym kierowca to sadzicie , ze jest rozsadne wybywanie na wygwizdów? bo mniejsza intensywnosc ruchu, bo łatwiej... no porsze was. owsze są wredne jednostki oblewajace na sile ale to maly odsetek i jezeli nie da sie podstaw do uwalenia to cie nie uwala.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Ucieczka do mniejszego miasta