Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
A ja w 1981 roku pisałem pracę maturalną "na podstawie znanych ci utworów literatury wojennej uzasadnij słowa Szymborskiej: tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono". To z wiersza "minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej"
Mało wówczas mówiło się o Szymborskiej, a typowany był Miłosz, jako świeży noblista.
Cytat na pewno wyjątkowo trafny i chyba wszedł do kanonów tak zwanych życiowych mądrości.
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
Trzy słowa najdziwniejsze
Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
Kiedy wymawiam słowo Cisza,
niszczę ją.
Kiedy wymawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
bojesiekrokodyli "Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu (...)"
Dzisiaj pogrzeb Pani Wisławy na krakowskich rakowicach.
Uczcijmy jej pamięć, wklejając fragmenty swoich ulubionych wierszy...
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
gośćbojesiekrokodyli "Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu (...)"
Dzisiaj pogrzeb Pani Wisławy na krakowskich rakowicach.
Uczcijmy jej pamięć, wklejając fragmenty swoich ulubionych wierszy...
Odeszłaś, jak pierwsza z brzegu
na sen w pierzynie śniegu
pośród Rakowic cmentarza...
Nic dwa razy się nie zdarza
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
Lamentująca Szymborska jak NIE-prawdziwa (p)olka
zalała się łzami, gdy Stalina wynieśli do przodu nogami.
„TEN DZIEŃ”
(wspomnienie śmierci Józefa Stalina)
„Czy to ranek na oknami, mroźna skra
tak oślepia, że dokoła patrzę łzami?
Czy to zegar tak zadudnił sekundami.
Czy to moje własne serce werbel gra?
Póki nikt z was nie wypowie pierwszych słów,
brak pewności jest nadzieją, towarzysze...
Milczę. Wiedzą, że to czego nie chcę słyszeć -
muszę czytać z pochylonych głów.
Jaki rozkaz przekazuje nam
na sztandarach rewolucji profil czwarty?
- Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
Wzmocnić warty u wszystkich bram!”
Po śmierci krwiożerczego Stalina, zrozpaczona Szymborska „dokoła patrzyła łzami”.
Płacząc za Stalinem, Szymborska domagała się śmierci Polaków, krakowskich księży.
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
szukam wiersza który w wiadomościach o śmierci poetki telewizja cały czas przytaczała zapis jakiegoś spotkania na którym Wisława go czyta.Kojarzycie co to za wiersz? Proszę o szybka odpowiedź
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
A to nie był przypadkiem Miłość od pierwszego wejrzenia..... Cyt: Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie.
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
Wyjątkowość poezji Szymborskiej polega na tym, że potrafiła być czasami radosna i słoneczna albo ironiczna. Zawsze jednak cieszyła się każdą chwilą, krajobrazem i drobiazgiem http://www.judytapapp.com/szymborska.php
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
swietne zdjecia!a tu moj ulubiony wiersz Jana Pawla II http://www.jp2love.pl/poetry,9,Piesn-o-Bogu-ukrytym-5.html
Re: Ulubiony wiersz Wisławy Szymborskiej
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
"Trzy słowa najdziwniejsze".
Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
Kiedy wymawiam słowo Cisza,
niszczę ją.
Kiedy wymawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.