31
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń205
  • Odpowiedzi29
  • Ocen na +0
31 ppt ?

Wakacyjne marzenia... (30)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

Wolność..., odpoczynek..., swoboda..., nowi ludzie..., piękne miejsca, z tym miedzy innymi kojarzą mi się wakacje.
Przed wakacjami snujemy plany, albo marzymy o podróżach do miejsc, których dotąd nie widzieliśmy, a które bardzo chcielibyśmy poznać. Z pewnością macie takie miejsca, krainy, do których podążacie w wyobraźni. Jakie to miejsca na mapie świata budzą Waszą szczególną ciekawość? Gdybyście mieli je odwiedzić, to wolelibyście się udać tam sami, z większą grupą, całą rodziną czy może wyłącznie z ukochaną osobą?
Pozdrawiam wakacyjnie, choć jeszcze nie "urlopuję" :-)

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

0becny Nie mam żadnych szczególnych miejsc w planach ale spedytor zadba żebym pomimo niesprecyzowanych planów wakacyjnych i tak kawałek świata zobaczył. Ponieważ jednak wiem że o żadne atrakcje podczas podróży nie zadba to tak sobie myślę że jakiegoś fajnego rudzielca tego lata fajnie byłoby zepsuć ;o)))
Dlaczego zepsuć? Lubisz popsute lalki? :)))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): -

Marzę by wyjechać z koleżankami do
Florencji, piękne prowincjonalne miasteczko,
zabytki, kręte i wąskie uliczki, bazary, kramiki, małe sklepiki...
Klimat cieplutki, słonecznie tam i kolorowo:)

Pora by powrócić z chmur na ziemię, w tym roku
jadę nad morze do Rewala z rodzicami i ich znajomymi
- szału nie będzie:)))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

Eurazja68 Marzę by wyjechać z koleżankami do
Florencji, piękne prowincjonalne miasteczko,
zabytki, kręte i wąskie uliczki, bazary, kramiki, małe sklepiki...
Klimat cieplutki, słonecznie tam i kolorowo:)

Pora by powrócić z chmur na ziemię, w tym roku
jadę nad morze do Rewala z rodzicami i ich znajomymi
- szału nie będzie:)))
Kto wie...? Niezbadane są wyroki wakacyjnych wypraw ;))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): -

Jak mają być marzenia to ...... samotna wyprawa na koniec świata .....Australia :)))
A na serio to grzeczne siedzenie w domu jako stały element jego wyposażenia taka szafa trójka z przystawką nie do ruszenia.
Nawet nad morze w tym roku nie pojadę ..... może tylko jakiś weekend w okolicach Lubawki (dolnośląskie ) a na przełomie sierpnia i września 2 tygodnie ukulturalniania się w Warszawie ....choć nie wiem czy to dobre określenie ,bo ponoć koooltura kończy się w stolicy kiedy odchodzi ostatni ekspres do Krakowa .....:))
Ale ja tam bawię się cały rok to po kiego mi dodatkowe wakacyjne atrakcje !

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

0becny
MajkazBajki
0becny Nie mam żadnych szczególnych miejsc w planach ale spedytor zadba żebym pomimo niesprecyzowanych planów wakacyjnych i tak kawałek świata zobaczył. Ponieważ jednak wiem że o żadne atrakcje podczas podróży nie zadba to tak sobie myślę że jakiegoś fajnego rudzielca tego lata fajnie byłoby zepsuć ;o)))
Dlaczego zepsuć? Lubisz popsute lalki? :)))
A w życiu!!! Zepsutych nie lubię ale psucie to sama rozkosz ;o)))
A ja lubię, jak mnie psują z miłości, to gdzie mnie zabierasz w tym roku na wakacje? ;))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

keloimi Jak mają być marzenia to ...... samotna wyprawa na koniec świata .....Australia :)))
A na serio to grzeczne siedzenie w domu jako stały element jego wyposażenia taka szafa trójka z przystawką nie do ruszenia.
Nawet nad morze w tym roku nie pojadę ..... może tylko jakiś weekend w okolicach Lubawki (dolnośląskie ) a na przełomie sierpnia i września 2 tygodnie ukulturalniania się w Warszawie ....choć nie wiem czy to dobre określenie ,bo ponoć koooltura kończy się w stolicy kiedy odchodzi ostatni ekspres do Krakowa .....:))
Ale ja tam bawię się cały rok to po kiego mi dodatkowe wakacyjne atrakcje !
No, proszę, samotna wyprawa i Keli jak Martyna Wojciechowska lub Beata Pawlikowska;) Tak swoją drogą, to obie babki lubię za odwagę, apetyt na życie, głód poznawania i tę umiejętność dzielenia się z innymi swoimi przeżyciami. 2 tygodnie wakacji to całkiem nieźle. W sumie to też bym chętnie zobaczyła Warszawę, bo nie byłam tam od ho,ho,ho..., ale prawdopodobnie w czasie wakacji wybiorę się do Krakowa i na pewno jeszcze gdzieś, ale nic nie zaplanowałam na razie. Mąż ma urlop w lipcu, ja w sierpniu, więc "kaszanka" :(

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): -

MajkazBajki

No, proszę, samotna wyprawa i Keli jak Martyna Wojciechowska lub Beata Pawlikowska;) Tak swoją drogą, to obie babki lubię za odwagę, apetyt na życie, głód poznawania i tę umiejętność dzielenia się z innymi swoimi przeżyciami. 2 tygodnie wakacji to całkiem nieźle. W sumie to też bym chętnie zobaczyła Warszawę, bo nie byłam tam od ho,ho,ho..., ale prawdopodobnie w czasie wakacji wybiorę się do Krakowa i na pewno jeszcze gdzieś, ale nic nie zaplanowałam na razie. Mąż ma urlop w lipcu, ja w sierpniu, więc "kaszanka" :(
No tamte Panie faktycznie mają to "coś " ....jeśli już to Martyna ...mi mów :))
Ale ten Kraków mnie ucieszył .....:))
W stolicy moja przyjaciółka już dostała wytyczne co chciałabym zobaczyć ....szkoda tylko ,że z niej taki abstynent ,choć i kierowca zawsze się przyda nie ?:))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): -

Zamarzyłam sobie kilka tygodni temu Stambuł. Bo coś tam czytałam, jakieś kryminały historyczne i tak mi się zachciało, że ach....Miły posłuchał, pokiwał głową, podczytał mi kryminał i... jedziemy :) I chciałabym jeszcze Skandynawię, no, ale chwilowo musi wystarczyć mi Szklarska ;) Już za tydzień.
Jak jechać to tylko z Miłym. Z nim nawet w Koziej Wólce jest pięknie i ekscytująco, jest moim najlepszym kolegą;)

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

0becny
MajkazBajki A ja lubię, jak mnie psują z miłości, to gdzie mnie zabierasz w tym roku na wakacje? ;))
Właśnie jadę do francji więc mogłabyś się zabrać ale najpierw musisz sobie tą miłość z głowy wybić ;o)))
We Francji już byłam, ale chętnie odwiedzę w tym roku, zgodnie z życzeniem zapominając o miłości i jej wszelkich odmianach, zatem także fizycznej. :)))
Dobrze, że masz tira, bo zmieszczą się wreszcie wszystkie moje bagaże, w tym także dmuchany rekinek, na którym zawsze pływam, bo rozumiem, że oferujesz i wodne atrakcje w pakiecie. ;)))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

natania82 Zamarzyłam sobie kilka tygodni temu Stambuł. Bo coś tam czytałam, jakieś kryminały historyczne i tak mi się zachciało, że ach....Miły posłuchał, pokiwał głową, podczytał mi kryminał i... jedziemy :) I chciałabym jeszcze Skandynawię, no, ale chwilowo musi wystarczyć mi Szklarska ;) Już za tydzień.
Jak jechać to tylko z Miłym. Z nim nawet w Koziej Wólce jest pięknie i ekscytująco, jest moim najlepszym kolegą;)
Super, ja też tak miewałam, że mnie jakieś inspiracje książkowe czy filmowe skłaniały do marzeń o podróży w dane miejsce śladami bohaterów. Sporo miejsc, chętnie bym zobaczyła, ale od zeszłego roku, odkąd obejrzałam Vicky Christinę Barcelonę, marzy mi się podróż "śladami" Gaudiego. :-)

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

0becny
MajkazBajki We Francji już byłam, ale chętnie odwiedzę w tym roku, zgodnie z życzeniem zapominając o miłości i jej wszelkich odmianach, zatem także fizycznej. :)))
Dobrze, że masz tira, bo zmieszczą się wreszcie wszystkie moje bagaże, w tym także dmuchany rekinek, na którym zawsze pływam, bo rozumiem, że oferujesz i wodne atrakcje w pakiecie. ;)))
Skąd ja mam wiedzieć czy akurat tym razem wodne atrakcje będą? Zresztą jak nie pojedziemy nad morze to cię wrzucę do jakiegoś stawu razem z tym dmuchanym rekinkiem i sprawa wodnych atrakcji będzie odhaczona no nieee..? ;o)))
Miłości nie będzie żadnej. Ani psychicznej ani fizycznej. Będzie tylko seks na który oczywiście będziesz musiała wcześniej przy garach zasłużyć ;o)))
Zauważ że piszę BĘDZIESZ MUSIAŁA bo to nieodzowny warunek wycieczki jest ;o)))
Jakoś tak, niezbyt atrakcyjnie "pachnie" Twoja oferta, chyba raczej przyjmę inną ;))

Re: Wakacyjne marzenia...

Napisał(a): MajkazBajki -

0becny
MajkazBajki Jakoś tak, niezbyt atrakcyjnie "pachnie" Twoja oferta, chyba raczej przyjmę inną ;))
Zwariowałaś?! W żadnej innej ofercie mnie nie będzie!!! ;o)))
Przepadło, miałeś niepowtarzalną i jedyną okazję podziwiać mnie na rekinie, ale żeś wyskoczył z garami jak filip z konopii.
Odchodzę, a Ty teraz rycz z żalu (ponoć lubisz, jak ryczą z żalu, więc przyjmijmy, że ja też) ;)))
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • wakacyjne marzenia
  • marzenia wakacyjne
  • wakacje marzen forum
  • wakacyjne marzenia
Do góry strony: Wakacyjne marzenia...