530
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń19 tys.
  • Odpowiedzi304
  • Ocen na +131
530 ppt ?

Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami" (305)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): tom100 -

Maja1410
tom100
Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik. To jest prostacka prywata.
Maju to tylko zdjęcie , prawdopodobnie na potrzeby ekologów. - Skąd możesz wiedzieć ,że to nie jest fotomontaż
Jest to zdjęcie wykonane przeze mnie wczoraj. Miałam po prostu "szczęście" trafić na ten makabryczny moment
Powiedzmy....że Ci wierzę .
INTERIA.PL

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): tom100 -

tom100
Maja1410
tom100
Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik. To jest prostacka prywata.
Maju to tylko zdjęcie , prawdopodobnie na potrzeby ekologów. - Skąd możesz wiedzieć ,że to nie jest fotomontaż
Jest to zdjęcie wykonane przeze mnie wczoraj. Miałam po prostu "szczęście" trafić na ten makabryczny moment
Powiedzmy....że Ci wierzę .
A tak między nami , Dlaczego tak bardzo nienawidzisz PISu? - Dla mnie to też nie to co bym chciał ale z garczka mi nie wyjadają...Nie powiem że ich lubię ale ,żeby nie nawidzieć???

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~zdun -

Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik.To jest prostacka prywata.
Szkolny kolega z Technikum Budowlanego,mieszkający we własnym domu w USA ,spotkał nieżywą sarnę na swej posesji...Dzwoni do odpowiednich firm by jakoś zadziałali ,w odpowiedzi słyszy "twoja posesja,twój problem''...Wywlókł sarnę na drogę i zadzwonił do drogowców,sarna zabita leży na drodze "wasza droga,wasz problem"...Przyjechali usunęli..!

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~fun -

zawsze trzeba kogoś douczać...
do tej pory też można było wycinać własne drzewa, tylko za opłatą... nic się w tej kwestii nie zmieniło poza tym, że teraz lokalne władze przestały czerpać korzyści z tego, że ja u siebie, na swoim własnym terenie chcę sobie zrobić porządek, ponieważ wcześniej zasadziłem drzewo, a teraz chcę się go pozbyć, nikt mi nie dawał kasy na jego utrzymanie, nie pielęgnował, nie dbał i nie podlewał ale kasę nie wiedzieć czemu chce brać za wycięcie...
I wypraszam sobie słowo wandal! proponuję aby ten ignorant, który napisał "wandale" płacił za każdą zmianę mebli w domu, taka opłata urzędowa jak do tej pory za porządkowanie ogródka...

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~KlonPolny -

~fun zawsze trzeba kogoś douczać...
do tej pory też można było wycinać własne drzewa, tylko za opłatą... nic się w tej kwestii nie zmieniło poza tym, że teraz lokalne władze przestały czerpać korzyści z tego, że ja u siebie, na swoim własnym terenie chcę sobie zrobić porządek, ponieważ wcześniej zasadziłem drzewo, a teraz chcę się go pozbyć, nikt mi nie dawał kasy na jego utrzymanie, nie pielęgnował, nie dbał i nie podlewał ale kasę nie wiedzieć czemu chce brać za wycięcie...
I wypraszam sobie słowo wandal! proponuję aby ten ignorant, który napisał "wandale" płacił za każdą zmianę mebli w domu, taka opłata urzędowa jak do tej pory za porządkowanie ogródka...
Tak naprawę nie chodzi o to, że ktoś tam wytnie sobie jakieś liche drzewko na swojej posesji.
Chodzi o przekręty do jakich dochodzi: firmy skupują tereny i przekazują je "prywatnym właścicielom", którzy teraz bezkarnie je wylesiają pod inwestycje.
W całym kraju wycina się przydrożne aleje i inne skupiska drzew na taką skalę, jakiej nie było do końca wojny. Proceder ten jest coraz powszechniejszy i coraz bardziej widoczny, a jego skutki będą oczywiste: wylesienie kraju, którego żadną decyzją i żadną ustawą się nie cofnie i przez wiele lat nie odrobi.

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~em dżi -

Kilka lat temu kupiłem srebrnego świerka na placu handlowym za 15 złotych. Po kilkunastu latach podczas dużego wiatru i burzy prawie mi rynnę uszkodził, . Chcąc go wyciąć muszę prosić urzędasa z gminy by mi pozwolił wyciąć drzewo ozdobne - kupione za moje pieniądze i rosnące na mojej działce !!!!. Nadmieniam że drzewo zagrażało mojemu budynkowi, oraz wchodzącym do budynku mieszkańcom. Jak ktoś nie wie, to korzenie świerka i jodły są bardzo płytko pod ziemią i w czasie wiatru drzewo chyli się bardzo do ziemi !!!

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~KlonPolny -

~em dżi Kilka lat temu kupiłem srebrnego świerka na placu handlowym za 15 złotych. Po kilkunastu latach podczas dużego wiatru i burzy prawie mi rynnę uszkodził, . Chcąc go wyciąć muszę prosić urzędasa z gminy by mi pozwolił wyciąć drzewo ozdobne - kupione za moje pieniądze i rosnące na mojej działce !!!!. Nadmieniam że drzewo zagrażało mojemu budynkowi, oraz wchodzącym do budynku mieszkańcom. Jak ktoś nie wie, to korzenie świerka i jodły są bardzo płytko pod ziemią i w czasie wiatru drzewo chyli się bardzo do ziemi !!!
Plączesz się w zeznaniach i wypisujesz głupoty:
Kilka lat temu kupiłeś drzewo, które,,, po kilkunastu latach prawie ci rynnę uszkodziło?
:))
Jak z tych kilku lat zrobiło się kilkanaście?
No i: prawie czyni wielką różnicę! Świerk uszkodził ci tą rynnę, czy nie?
I jeszcze a propos systemu korzeniowego świerka, "znafco drzew":
"(...) Wyjątkową cechą w ramach rodzaju jest stosunkowo głęboki system korzeniowy świerka kłującego.(...)
źródło:
http://drzewa(...)erk.php

Musiałbyś się dowiedzieć w urzędzie jak sprawa wygląda z tym gatunkiem. To nie jest drzewo rodzime, a poza tym po kilkunastu latach ma pewnie taki wzrost i pierśnice, że możesz go ciąć bez pozwolenia. A gdyby nawet nie, to piszesz pismo dlaczego i w czym ci to drzewo przeszkadza, i pozwolenie na wycinkę dostajesz.
Tzn, tak było wcześniej.
Teraz nikt o nic nikogo pytać nie musi, i można wycinać nawet 100 letnie dęby jak leci, gdy się ma na to ochotę.
Cieszmy się i rąbmy co popadnie.
Nasze dzieci i wnuki na pewno nam za to podziękują.
Załączniki:

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~mnb -

ja proponuję tym wszystkim ekologom żeby wyrżnęli w najbliższe drzewo rosnące przy samej drodze może wtedy nabierze rozumu jeden z drugim . a swoją drogą to teraz na swoim ogródku wytnę kilka niepotrzebnych drzew i na wiosnę posadzę nowe czy to się komuś podoba czy nie

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~PYTEQ -

prowincjusz2
Alion94 Wasze dokonania za PO są niczym w porównaniu tego co zrobił Pis przez 1,5 roku.
Kiedy wreszcie skończycie wandalizm PiS usprawiedliwiać indolencją PO ?
Było źle ale to wcale nie daje przyzwolenia PiS-owi aby miało być jeszcze gorzej.
PiS współrządził z wrogimi koalicjantami niecała 2 lata, a PO przez 8 lat, a nawet i dzisiaj PO narzeka, że przez te 2 lata PiSu oni przez 8 nie mogli dobrze rządzić więc stosując proporcje PiS przez 32 lata ma prawo zwalać wszystko na tragiczne, korupcyjne rządy PO!!!

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~PYTEQ -

Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik. To jest prostacka prywata.
Typowe dla nawiedzonych pseudoekologów jest protestowanie przeciw sąsiadowi , który zasadził kiedyś drzewo, a teraz wycina bo mu przeszkadza. Taki nawiedzony sam nie posiada żadnych drzew, żadnego nie posadził ale chce komuś działkę urządzać.
Drzewo o którym napisałeś rośnie na PUBLICZNYM terenie więc to nie jest prywatna własność, tylko jakiś urzędas dał zgodę i za nasze pieniądze doprowadził do wycinki!!!

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~LiśćKlonu -

~PYTEQ
Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik. To jest prostacka prywata.
Typowe dla nawiedzonych pseudoekologów jest protestowanie przeciw sąsiadowi , który zasadził kiedyś drzewo, a teraz wycina bo mu przeszkadza. Taki nawiedzony sam nie posiada żadnych drzew, żadnego nie posadził ale chce komuś działkę urządzać.
Drzewo o którym napisałeś rośnie na PUBLICZNYM terenie więc to nie jest prywatna własność, tylko jakiś urzędas dał zgodę i za nasze pieniądze doprowadził do wycinki!!!
Szkoda że się nie zalogowałeś, bo wiedzielibyśmy z kogo się śmiać przez następny rok.
Nie zapoznałeś się biedaku z dzisiejszym przekazem dnia dla pisowskich klakierów i wychyliłeś się z postem broniącym czegoś, z czego właśnie rząd rezygnuje!

" Przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach będą zmienione - zadeklarował w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami partii. Według jego uczestników, prezes ostro skrytykował ministerstwo środowiska za obowiązujące od początku roku przepisy. - Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing - mówił warszawski polityk partii. "

Poczytaj sobie cwaniaczku co mówi Pan Prezes o tych poronionych pomysłach Szyszki, z których teraz "dobra zmiana" zaczyna się rakiem wycofywać:

http://wiadom(...)je.html
Załączniki:

Re: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"

Napisał(a): ~obserwator -

Maja1410
tom100 Na swojej posesji mogę sobie robić co chcę - To moja posesja i nie po to jest moja , nie po to płacę za nią podatki , żeby Rządy mi mówiły czy mam drzewo wyciąć czy nie.

Ponadto z tą wycinką drzew to fikcja - bo urząd na to i tak pozwala tylko że dotychczas trzeba było za tę zgodę zapłacić.
Tu nie chodzi o jakieś prawno formalne rzeczy , tylko o wrażliwość na polską przyrodę. Niech Pan zobaczy na tym zdjęciu w promieniu chyba 5 km nie ma żadnego drzewa. Teraz już nic nie będzie. Spotkałem kiedyś kupę gruzu na pięknej łączce. Na jednym z opakowań pisało"jak pielęgnować trawniki" .Oznacza to, że u siebie będzie pielęgnacja a za miedzą może być śmietnik. To jest prostacka prywata.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Wandali polskiej przyrody nazywa się "patriotami"