w temacie Zamaskowani (anty)terroryści
Powody uzywania kominiarek sa dwa: pierwszy - bzpeiczenstwo osobiste. Zatrzymujesz bandziora, ktory ma juz co ieco na koncie i sumieniu, czesto bezwzglenego bydlaka. Walisz go na glebe, kujesz. Chcialbys sprzedac mu swoja twarz? Zapewniam cie, ze nie. Drugi powod jest taktyczny: twarz w kominiarce, gdzie widac tylko oczy, jest zdecydowanie grozniejsza, latwiej jest sterroryzowac (tak, dokladnie: sterroryzowac) czyli zapanowac nad goscie. zatrzymanie policyjne a szcegolnie groznego sku..... jest nieslychanie dynamiczne i musisz natychmiast zmusic go do uleglosci, bo jak nie - moze byc roznie. A musisz pamietac, ze policja to nie wojsko. Policja idzie zatrzymac ZYWEGO czlowieka a nie zabic.
Wszystko zacnie, tylko że ciężko mówić o bezwględnych bydlakach w kontekście dwojga niewinnych ludzi. Nie pierwszy raz się zdarza, że wytaczają ciężkie armaty przeciwko komarom. Potem poprzepraszają i wszystko jest w porządku.
Może lepiej wczesniej zastanowić się, czy w ogóle jest sens używać oddziałów AT naprawdę w każdym wypadku. Nie powinna to być ostateczność?