• w temacie Awers i rewers jednej monety?

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr][cytat kogo=Boldusia40

    Dokąd zmierzasz dniu majowy?
    Czy z obawy drżysz o słońce, że wczoraj spać nie chciało, z przemęczenia tak gorące,
    że poranne mgły wiatrem popędzało.
    Tam zielenią się lasy mieszane, żywicą pachną sosny, za mną miasto życiem tętniące,
    dzień za dniem jak lata szybko mknące.
    Collage twarzy z nich ułożyć, to co było, historię, miraż dni w dłoniach zatrzymać,
    palcami objąć, by się nie zraniły i nie zmarzły.
    Potem nimi kartki wykleić, wskazówki zegarów tylko zostawić, bić muszą,
    czas odmierzać, te noce i świty.
    Świecie mój, popatrz w moją stronę, nie odpuszczaj, przecież ty mnie bardzo obchodzisz.
    [image]0007DL3VBXQXFDKR[/image]

    Przeczesane skalistym grzebieniem echo
    mglistym szeptem odpowiedź po lustrze niesie.....Hej...hej!!

    Oczekuje jej wpisany w zapytania znak ptak
    zawieszony pomiędzy lodowatej toni głębią
    a błękitnego bezkresu przestrzenią.

    Kręgami na wodzie dla cłeków ją zapisze:
    Być.......i żyć godnie,
    płynąc razem przez daty z prądem czasu,
    bo w końcu przecieknie wam jak woda przez palce
    i tylko albo nie być pozostanie





    Ta muzyka instrumentalna zespołu Camel jest piękna. Twój wiersz też.
  • w temacie Awers i rewers jednej monety?

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr
    Boldusia40
    Nie wiem czy to dla mnie.
    Piękne wykonanie obu utworów lubię Floydów.
    Oj tam koszmar, ale dobra niech będzie. Twój wiersz bardzo mi się podoba, Ty nie umiesz pisać wierszy? Umiesz, tak jest i basta, się proszę nie kłócić!
    Też sobie wyobrażam jak słucham utworów, tu przyznam tancerki to nie, tancerza to tak.
    Oj różne myśli przychodzą mi do głowy, karuzela, istny show. I łone nie są fcale uczesane,
    są bardzo rozczochrane.
    Nie mam pewności w kwestii ich doskonałości
    ale obie nutki są wyjątkowe i zresztą są podobne
    ale Kashmir, jest ponadczasowy.

    W Slov Dancer jest jednak coś takiego,
    czego nie potrafię wyrazić i się przyznaję,
    że powracam do niej chętniej.

    Jeśli uważasz opis mojego wyobrażenia
    - towarzyszy mi kiedy słucham tej nutki -
    za wiersz, to bardzo proszę,
    jest Twój i go sobie weź.

    [image]0007DIL504LOM6VY[/image]

    Ten maleńki kwiatek,
    nawet nie znam jego nazwy,
    też weź....Hej!!
    Dziękuję jest cudny.
    Oj tam nie masz, jak masz. Umiesz pisać wiersze, i koniec i kropka. Piękne są.
    Słucham czasem po kilka razy, i w Slow Dancer, o nim się myśli.
    Wezmę. Wyobraźnia muzyczna, skąd jej tyle u Ciebie jest. Nie pytam, wiem.


    Dokąd zmierzasz dniu majowy?
    Czy z obawy drżysz o słońce, że wczoraj spać nie chciało, z przemęczenia tak gorące,
    że poranne mgły wiatrem popędzało.
    Tam zielenią się lasy mieszane, żywicą pachną sosny, za mną miasto życiem tętniące,
    dzień za dniem jak lata szybko mknące.
    Collage twarzy z nich ułożyć, to co było, historię, miraż dni w dłoniach zatrzymać,
    palcami objąć, by się nie zraniły i nie zmarzły.
    Potem nimi kartki wykleić, wskazówki zegarów tylko zostawić, bić muszą,
    czas odmierzać, te noce i świty.
    Świecie mój, popatrz w moją stronę, nie odpuszczaj, przecież ty mnie bardzo obchodzisz.

    Od wczoraj tej piosenki słucham. Nie znałam jej wcześniej. Jest delikatna i krucha,
    jak Ona- o duszy Anioła.https://youtu(...)_H2Q0z8
  • w temacie Puszczą wreszcie parę, czy za miesiecy pare?

    W: Polityka
    ireneo
    Boldusia40
    ireneo zasłanianie kontekstem może dotyczyć fragmentów myśliPoniżej cytuję zwarte wypowiedzi, autonomiczne jak sentencje.
    "Hitler jest doskonałym znawcą psychologii tłumu i twórcą nowej, genialnej taktyki.
    Dzisiejsza III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma przynieść odrodzenie ludzkości. Niemcy stały się obok Włoch rzecznikiem ideologii o zasięgu ogólnoludzkim.”
    "Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera, że Żyd pozostał obcym ciałem w organizmie narodów europejskich (…) Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę, wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa. Jego przeobrażenie może się dokonać tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyjęcie chrześcijaństwa"

    Nie zmienisz o nim zdania? Przecież to obrzydliwości
    Nie, nie zmienię. Bo to Ty, zdania wyrwane z kontekstu to jest obrzydliwość.
    Dalej fragment z artykułu księdza Pastuszki.

    "Zamiast religii teistycznej , głosi kult krwi i rasy. Z tych założeń płynie negacja chrześcijaństwa , jako powszechnej religii objawionej. Te błędy zadecydowały o potępieniu ideologii rasistowskiej przez Kościół ( Encyklika Ojca św. Piusa XI "O położeniu kościoła katolickiego w Rzeszy Niemieckiej z dn. 14 marca 1937r.)" A teraz pochodzący z tego samego tekstu fragment o Żydach . Także przedstawię go w całości nie wyrywając z kontekstu.
    Religia mojżeszowa , która Żydów izoluje od innych narodów jest mesjanistyczna , budząca ich samopoczucie i dumę narodową , duch getta w jakie Żydzi zostali wepchnięci przed osiemnastu wiekami a przede wszystkim etyka Talmudu - nienawiść do naszej kultury chrześcijańskiej i uczucie resentymentu - to wszystko wytworzyło specyficzną psychikę żydowską , która w ciągu tylu wieków umiała się oprzeć cudzym wpływom. Nie można pominąć jeszcze jednego momentu jaki zaważył na ukształtowanie ducha żydowskiego - a jest nim tragiczne odrzucenie Jezusa Chrystusa , jako Mesjasza. Dalsze losy Żydów są dziwnym splotem nieszczęść , tragizmu i zemsty. Straszne przeżycia dziejowe zahartowały ten nieszczęsny , ale niebezpieczny , choć wybrany naród , uczyniły go odpornym na wszystkie wpływy obcą kulturalne , wysubtelniły jego myśl , wzbogaciły uczucie a wolę uczyniły niezwykle giętką i silną . Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera , ze Żyd pozostałym obcym ciałem w organizmie narodów europejskich . Głosząc idee wywrotowe , stając na czele ruchu komunistycznego , szerząc w literaturze hasła niemoralne a nie są to wypadki sporadyczne ,- Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa . Tajemnica tego wrogiego nastawienia do kultury europejskiej leży nie we krwi , ale psychice żydowskiej urabianej przez stulecia. Jej przeobrażenie może dokonać się tylko na drodze religijnej przez , bezinteresowne przyjecie chrześcijaństwa."

    Praca ta wydana przez Naczelny Instytut Akcji Katolickiej w 1939 roku,
    to przykład zwalczania poglądów rasistowskich przez Kościół.
    zaznaczyłem, iz cytuje zwarte myśli. Ta Hitler jest doskonałym znawcą psychologii tłumu i twórcą nowej, genialnej taktyki. w jakim kontekście byłaby sprzeczna z jego adoracją Hitlera? Przecież to jego ocena. Tutaj nic nie jest wyrwane z kontekstu. Gdybym napisał, baby to głupie istoty, w jaki sposób mógłbym zasłaniać się kontekstem? Wszak to opinia. Po takiej, żaden ze znajomych nie podałby mi ręki.
    Jest wyrwane, i znaczy tyle że nie przeczytałeś artykułu ks. Pastuszka.
    Zaznaczę jeszcze datę, kiedy był pisany i do kogo, do jakiego państwa się odnosi,
    i kto wówczas był kanclerzem.
    Artykuł jest ostrzeżeniem przed komunizmem i krytyką faszyzmu.
    Jest przykładem zwalczania poglądów rasistowskich przez Kościół. To tyle.
  • w temacie Awers i rewers jednej monety?

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr Awers i rewers lecz nie jednej a dwóch monet...

    Takim oto wstępem wprowadzę w temat,
    który przez cały dzień był/jest moim koszmarem.

    Zacząć muszę od złotej monety
    - rozumie się samo przez się dlaczego.....kruszec.

    Fragment tekstu i calusieńka nutka jako awers.
    Ta jest tak cudna, że będzie tylko pierwsza zwrotka.
    Rewersu tym razem nie dodam,
    szkoda nafty bo czy jest w stanie ktokolwiek,
    ścigać się z Led Zeppelin o Kashmir?

    Niech słońce smaga moją twarz, a gwiazdy tkają moje sny
    Przez czas i przestrzeń podróżuję, do mych przeszłych dni
    By ze starszymi zacnej rasy, usiąść na uboczu świata
    I posłuchać o dniach, które - nam rozświetli Prawda
    https://www.y(...)HWMzgyc

    Przejdźmy do drugiej monety,
    srebrnej niestety ale mojej ulubionej choć...
    I tu tkwi mój problem, bo kiedy odsłuchuję,
    to wyobrażam sobie tancerkę,
    która jest tej piosenki obiektem moich westchnień.

    Powolny .....
    Wolna tancerka, ooh nie ma dla ciebie odpowiedzi
    nowe ruchy do zobaczenia
    Och, szybki mówco, w ciemnych kątach, dla ciebie
    nowe słowa do słuchania
    Och, sprytne spojrzenia, pół-szanse dla ciebie
    oko, które widzi

    Kiedy słońce zsuwa się z dnia
    a chłód przynosi ulgę
    nie ma udręki pod gwiazdami
    w bezruchu nocy
    kiedy wirowanie ma ustać
    https://www.y(...)NLlxEcA

    Teraz słuchawki zakładam,
    Slov Dancer odpalam i tak ją sobie wyobrażam.....

    [image]0007DFMUUTKD8Y74[/image]


    Wspięta na palcach z motyla lekkością
    drobionymi krokami zatacza koło za kołem......uwodzi.

    Promieniejącymi dłońmi uskrzydlonych ramiom
    siwy mrok rozgarnia......odchodzi, podchodzi.

    Roztrząsaniem włosów blask w uśmiech zmienia
    płomienie żądz w widownię ciska.......westchnień siedlisko.

    Koszmar niespełnionych spojrzeń w tłumie wyzwala
    po czym za zasłoną milczenia z muzyką znika........kipi cisza.

    Wypełza pożądliwości bisu bies i mowę przywraca
    z nieba marzeń schodzi w rzeczywistość piekła na ziemi powraca.....ależ ona piękna


    Dlaczego wspomniałem,
    że słuchanie Slov Dancer koszmarem?

    Bo za każdym razem moje wyobrażenie tancerki
    jest inne i jak do tej pory z mojego jej wyobrażenia
    jestem bardzo niezadowolony......Hej!!Nie wiem czy to dla mnie.
    Piękne wykonanie obu utworów lubię Floydów.
    Oj tam koszmar, ale dobra niech będzie. Twój wiersz bardzo mi się podoba, Ty nie umiesz pisać wierszy? Umiesz, tak jest i basta, się proszę nie kłócić!
    Też sobie wyobrażam jak słucham utworów, tu przyznam tancerki to nie, tancerza to tak.
    Oj różne myśli przychodzą mi do głowy, karuzela, istny show. I łone nie są fcale uczesane,
    są bardzo rozczochrane.
  • w temacie Puszczą wreszcie parę, czy za miesiecy pare?

    W: Polityka
    ireneo zasłanianie kontekstem może dotyczyć fragmentów myśliPoniżej cytuję zwarte wypowiedzi, autonomiczne jak sentencje.
    "Hitler jest doskonałym znawcą psychologii tłumu i twórcą nowej, genialnej taktyki.
    Dzisiejsza III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma przynieść odrodzenie ludzkości. Niemcy stały się obok Włoch rzecznikiem ideologii o zasięgu ogólnoludzkim.”
    "Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera, że Żyd pozostał obcym ciałem w organizmie narodów europejskich (…) Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę, wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa. Jego przeobrażenie może się dokonać tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyjęcie chrześcijaństwa"

    Nie zmienisz o nim zdania? Przecież to obrzydliwościNie, nie zmienię. Bo to Ty, zdania wyrwane z kontekstu to jest obrzydliwość.
    Dalej fragment z artykułu księdza Pastuszki.

    "Zamiast religii teistycznej , głosi kult krwi i rasy. Z tych założeń płynie negacja chrześcijaństwa , jako powszechnej religii objawionej. Te błędy zadecydowały o potępieniu ideologii rasistowskiej przez Kościół ( Encyklika Ojca św. Piusa XI "O położeniu kościoła katolickiego w Rzeszy Niemieckiej z dn. 14 marca 1937r.)" A teraz pochodzący z tego samego tekstu fragment o Żydach . Także przedstawię go w całości nie wyrywając z kontekstu.
    Religia mojżeszowa , która Żydów izoluje od innych narodów jest mesjanistyczna , budząca ich samopoczucie i dumę narodową , duch getta w jakie Żydzi zostali wepchnięci przed osiemnastu wiekami a przede wszystkim etyka Talmudu - nienawiść do naszej kultury chrześcijańskiej i uczucie resentymentu - to wszystko wytworzyło specyficzną psychikę żydowską , która w ciągu tylu wieków umiała się oprzeć cudzym wpływom. Nie można pominąć jeszcze jednego momentu jaki zaważył na ukształtowanie ducha żydowskiego - a jest nim tragiczne odrzucenie Jezusa Chrystusa , jako Mesjasza. Dalsze losy Żydów są dziwnym splotem nieszczęść , tragizmu i zemsty. Straszne przeżycia dziejowe zahartowały ten nieszczęsny , ale niebezpieczny , choć wybrany naród , uczyniły go odpornym na wszystkie wpływy obcą kulturalne , wysubtelniły jego myśl , wzbogaciły uczucie a wolę uczyniły niezwykle giętką i silną . Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera , ze Żyd pozostałym obcym ciałem w organizmie narodów europejskich . Głosząc idee wywrotowe , stając na czele ruchu komunistycznego , szerząc w literaturze hasła niemoralne a nie są to wypadki sporadyczne ,- Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa . Tajemnica tego wrogiego nastawienia do kultury europejskiej leży nie we krwi , ale psychice żydowskiej urabianej przez stulecia. Jej przeobrażenie może dokonać się tylko na drodze religijnej przez , bezinteresowne przyjecie chrześcijaństwa."

    Praca ta wydana przez Naczelny Instytut Akcji Katolickiej w 1939 roku,
    to przykład zwalczania poglądów rasistowskich przez Kościół.
  • w temacie Puszczą wreszcie parę, czy za miesiecy pare?

    W: Polityka
    madox66 Prymas tysiąclecia? No to szkoda że nie czytałaś jego " dzienników kapłańskich" w ktorych popiera Hitlera względem Żydów.To jest nieprawda i wierutne kłamstwo.
    Oczywiście widziałam już te oskarżenia, kłamliwe są i tyle. Gdyby Prymas Tysiąclecia popierał Hitlera, to byłby tylko internowany, zapewne nie. Zdania wyrwane z kontekstu,
    a właściwie z "Ateneum Kapłańskiego" redagowanego przez Kardynała Wyszyńskiego w latach 1932-39.
    Co w tych dziennikach jest? Otóż jest tekst napisany przez księdza Józefa Pastuszkę
    ks. Tochowicza. Nawet jedno zdanie nie wyszło spod pióra Prymasa Wyszyńskiego.
    Zresztą oba artykuły są ostrzeżeniem przed komunizmem i krytyką faszyzmu.
    Prymas Wyszyński podziwiał Żydów za min.wytrwałość i przywiązanie do tradycji.
    Ksiądz Pastuszka był poszukiwany przez Gestapo, potem represjonowany przez komunistów.
  • w temacie Puszczą wreszcie parę, czy za miesiecy pare?

    W: Polityka
    To też słów parę dodam, tyle o ile, na miarę, oby było w sam raz.
    Ksiądz Wojciech Zink, On z Warmii był, upomniał się o Prymasa Tysiąclecia.
    Odmówił podpisania i odczytania w Kościele dokumentu skonstruowanego przez komunistów w 1953 roku. Ksiądz Zink uznał uwięzienie Prymasa Wyszyńskiego za bezprawne, no i popadł.
    UB aresztowało go, wsadzili do więzienia na Rakowieckiej. Za "sabotaż i szerzenie antypaństwowych nastrojów. Przesiedział się tam 16 miesięcy, trwając przy swoim non possumus

    I jeszcze słowo dodam, że nie trzeba się martwić, nie ma ku temu żadnego powodu,
    spokojnym trzeba być. Bo Kościół ożywia Bóg Duch Święty i dobrze że tak jest.
  • w temacie Kompromitacja wizyty Preydenta Dudy.

    W: Hydepark
    Dlaczego krajoznawcza madox?
    Taką ta wizyta prezydenta Dudy w USA nie jest. Kompromitacją tym bardziej też nie Zasiadamy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W tym roku obchodzimy jubileusz stulecia odzyskania niepodległości, to dlatego też spotkanie z Polonią.

  • w temacie Awers i rewers jednej monety?

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr Przecież wszystko wygląda tak samo, próżno szukać różnicy.
    Wiosna cykliczna jest, powtarzalna, te same barwy i kwiaty wokół.
    Ale czy tak naprawdę jest?
    Nie ciemniej, a jaśniej, bo mroku ubyło,
    i uczuć nie mniej, a więcej na każdej twarzy napotkanej.
    Róże też potem zakwitną, zapach jabłek będzie można poczuć w ogrodzie.
    Tam za horyzontem drzewa stoją rzędem równo, zdawałoby się nieruchomo,
    milczą, albo szumią historią znajomą.
    Pośpiech też jest taki sam, jak niebo nad nami, przyjmując od życia wiadomość.
    Wczoraj i jutro, i ołówka ciszy szelest, po kartce biegnie, jakąś strofę pisze,
    rysuje jakiś mało ważny portret.
    Lekko płynie z nurtem wręcz, by jak płomień w oczach utonąć, nie cierń.
    Czasami tylko grafit na chwilę się zatrzyma, spyta się co dalej.
    Nie może się pomylić, każda kreska, grymas musi być oddany doskonale.
    To nieprawda, że jedyną miłością ołówka jest sztuka,
    tak jak nigdy nie wiadomo, czy ci ostatni nie będą pierwszymi.


    Nie po to go zamieszczam aby z nim polemizować,
    bardzo mi się podoba a rzeczy piękne lubię mieć wokoło siebie.

    Po jaką dziś sięgnę? Skoro już zdradziłem wcześniej
    co gra w mojej głowie i wspomniałem też, że przekornie,
    dlatego więcej niż awers i rewers kolejnej nutki dodam
    gdyż istnieją pełne uroku jej trzy strony
    - wyobraźmy sobie trójstronny medal.

    Awersem melodia, rewersem Petula
    i ta nienazwana - brak awersu i rewersu odpowiednika -
    trzecia strona, według mnie najlepsza,
    młodego rewolwerowca Colorado Ryana alias Rickyego
    i razem z Nelsonem.

    To przeca oczywiste, że będę wklejał,
    taki już jestem, że się do mnie kobiety kleją
    jak Ula do ula lecą a ja jako ten truteń tra la la, bla, bla, bla i rym cym cym
    (tu powinienem "wkleić" ten głupkowaty znaczek "-;))"
    ale nie zamieszczę licząc na malkontentów inteligencję)


    Skoro baba
    - żona, kobieta dziewka w góralskiej gwarze -
    makiem zasiała, to kwiat maku będzie.

    [image]0007D805VVORV53Y[/image]

    Mak w mowie przelotną namiętność oznacza,
    potrafi wziąć w niepamięć, a także sen
    - ften za sprawą klauna Sandmana -
    także ospałość serca i kochajmy póki czas
    ale dla wywiedzionych w pole
    - marzę o Tobie dodam....Hej!!

    Pójdę za Tobą
    Pójdę dokądkolwiek się udasz
    https://www.y(...)dv8rSFk
    Ocean nie jest tak głęboki
    A góry tak wysokie by trzymać mnie z daleka
    https://www.y(...)40jeDW0

    Pójdę za Tobą
    Pójdę dokądkolwiek się udasz
    Ocean nie jest tak głęboki
    A góry tak wysokie by trzymać
    Trzymać mnie z daleka, z daleka od mojej miłości
    https://www.y(...)JQgrXKk
    Mój ojciec zbiera kalendarze, a właściwie kartki te codziennie zdzierane.
    Świat i czas w nich zatrzymany, rok, dwa, i tyle lat. Zaglądam czasem, biorę słowa, zapisuję.
    I daty są tam, zaskakują, wywołują uśmiech, łzy, czasem zdziwienie, zostają na zawsze.
    To tylko słowa, ktoś powiedział, i nic więcej? Dla mnie są jak kwiaty.
    Maki i bratki, za moment piwonie i maciejki, ich urok i kolorystyka urzeka, a zapach wabi z daleka.
    Chwile w tych kartkach zatrzymane, są jak tchnienie jesieni wczesnej,
    ulotne niczym babiego lata nici.
    Czuciem palców pozostają i myślą, co w odrętwieniu trwa, by snu nie obudzić.
    Noce coraz krótsze są, to dobrze, więcej czasu na uśmiech zostaje, na dobro,
    na siłę, piękną jak kwiat.https://youtu(...)11gf9Qk

  • w temacie Szczęście to przypadek?

    W: Uczucia
    ajatoLach Boldusia40 ajatoLach Keramek ajatoLach Boldusia40 Odpowiem Wam obu może tak być?
    Być szczęśliwym Keramek, zgadza się, iż dla każdego oznacza co innego.
    To np, zdrowie, uśmiech dziecka, albo np. kolejny dzień bez bólu.

    Podobnie, ale nie to samo, to prawda ajatoLach.
    I dalej przyznam, że to co Daniel Gilbert mówi trochę zaskoczyło mnie, ale daje do myślenia.
    Profesor twierdzi, iż przeceniamy własną wiedzę, a nie doceniamy wpływu przypadku na to co nam się wydarza. Za bardzo analizujemy, hm...
    Przewidywanie emocji jest trudniejsze niż przewidywanie zdarzeń.Często mówimy,
    że uczymy się na cudzych błędach lub sukcesach. Robimy to ale niezbyt często,
    może się tych błędów uczymy? Bo jakoś tak niechętnie myślimy o losie tych, którzy byli w podobnej sytuacji. Nie wiem, tak myślę, ale może się mylę.


    Trudno mi powiedzieć, jaką tak naprawdę rolę odgrywa przypadek.
    Myślę tak sobie, że dla jednych przypadek to niezaplanowane zdarzenie, dla innych - część większego planu.
    Nieważne czy to Przeznaczenie, czy na przykład Plan Boży.Skoro mamy wolną wolę to większe plany odpadają. Tym bardziej odpada przeznaczenia każdy z nas podejmuje decyzje, ktorych skutków nie sposób przewidzieć w dłuższych przedziałach czasowych.Co mamy?
    ..że niby wolną wolę?

    To dlaczego musisz płacić podatki?
    Dlaczego musisz chodzić do szkoły?
    Dlaczego musisz ubezpieczyć swoje auto?

    Wolna wola to mrzonka. Człowiek nigdy jej tak naprawdę nie miał.
    Oj tam dlaczego, dlaczego.
    Mamy wolną wolę, w wybieraniu drogi, którą idziemy, za nią odpowiadamy.
    Wolność to uświadomiona konieczność (Hegel), bo przecież też tak jest.
    Żyjemy w społeczności, państwie, podlegamy regułom, prawom, tak to już jest,
    Mamy wolną wolę w wybieraniu drogi..
    A jaka to wolna wola, kiedy na ten przykład - nie chcę płacić podatków?
    A taka wolna wola, że mnie zmuszą.
    Wolna wola?
    Kpina.A tam gadasz, jaka tam kpina, ale fakt wkurza.
    No wiadomo podatki, a kto ich lubi. Najlepiej gdyby ich nie było. Też bym chciała,
    No i tu wchodzi ta uświadomiona konieczność.