• w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Byłam parę chwil w ogrodzie. Jest ciepło i poczułam zapach rozwijających się pąków moich krzewów. Ja też mam takie swoje morgi :))

    Dziękuję za wyrozumiałość Mo:))
    Do jutra zatem;-****
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Jest już późno, wszyscy już poszli spać, a ja obejrzałam zwiastuny wiosny, które nam przedstawił
    Landor nowy/nie nowy forumowicz i zapragnęłam aby ta wiosna oczyściła nasze miasto z zeschniętych liści, wiatr trochę oczyścił nam atmosferę i jakoś śmielej patrzę na to, co przyniesie nam wiosna. Kiedy zobaczyłam obrazek z malwami uśmiechnęłam się. Właśnie dzisiaj postanowiłam, że ja też będę miała malwy w ogrodzie, najlepiej dwumetrowe i bajecznie kolorowe.
    Marzy mi się, że już za parę dni wysieję nasiona wszystkich kwiatów w moim zaczarowanym
    okręgu, a mój pies będzie się znowu uczył omijać te miejsca.

    Nie chcę myśleć o smutkach, o złych i złośliwych ludziach, ucieszyłam się widząc Aliadę i Mo choć
    wiem, że on już nie Mo:))*
    Nie opuszczę Miasta, przecież to obiecałam Kanibalowi....Gdzie On teraz szybuje, kto to wie....
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Pod koniec maja może będzie tak pięknie jak w filmiku:))


    Czego Wam wszystkim i sobie też życzę;))
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Dzień dobry Dziwne Miasto;)
    Przeczytałam ostatnie wpisy i wklejki Landora, jak zwykle piękne i romantyczne, Posłuchalam piosenki Kini, która bardzo mi się spodobała, Widziałam Miszkę, Mo i jego sugestię o emigracji...
    Coś w tym jest, może najzwyczajniej muszę odpocząć, nabrać jeszcze większego dystansu...
    Ostatnie wpisy mnie w tym utwierdziły. W prawdzie pisane z gościa, ale ja i tak wiem kto się kryje
    za tymi wpisami. Szkoda, myślałam, że Pani Gość jest rozsądniejsza, mądrzejsza....Nie będę
    nikomu udowodniać, że nie jestem wielbłądem.Czy po takich wpisach można dalej się cieszyć, że
    jest Miasto i życzliwi ludzie. Czy kiedykolwiek wrócą te chwile pełne radości z samej przyjemności pisania w Bardzo dziwnym Mieście. Sam Landor nie da sobie rady uzdrowić miasta, choćby nie wiem jak się starał.....

    Może to przesilenie wiosenne tak na wszystkich działa, obym się przynajmniej w tym momencie
    nie pomyliła.Zresztą kiepski nastrój, to nie tylko w Dziwnym Mieście....Może jak zakwitną forsycje, wiosenne tulipany, żonkile, przestanie wiać i wyjdzie tak długo oczekiwane słońce
    i nastanie wiosna, taka piękna i radosna.....:)
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Wkleję pieśń, którą śpiewała moja prababcia, pochodziła z Brześcia:))


    Mnie łapie za serce...
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Dobry wieczór Kiniu, dobry wieczór Miasto:)
    Ty Wiesz, że ten rodzaj muzyki, podobnie jak muzyka Pendereckiego jest dla mnie zbyt trudna,ale akurat ten utworek, który tu przedstawiłaś na wieczór bardzo pasuje.:-**
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Chyba zbyt szybko wróciłam do domu, wprawdzie jeszcze nie pada, ale słońca jakoś już nie widać,a ja zamiast czymś się zająć, pobuszowałam po forum i aż mnie zamroczyło. To, że nie wszyscy się tu lubią, jest oczywiste. Ilu ludzi, tyle charakterów, oczekiwań od życia, marzeń...
    Jednak ile w człowieku musi być goryczy, złości, wręcz nienawiści do ludzi, których praktycznie nie znają, a wydają sądy wredne i krzywdzące. Co powoduje takim frustratem, czy frustratką, chęć
    dokopania, ale za co?. Może tak po prostu, żeby poprawić sobie samopoczucie, poczuć się kimś ważnym, bo życie się jakoś nie udaje, bo nikt go/jej nie chce, bo samotność, bezrobocie , a co za tym idzie totalny brak pieniędzy na jakiekolwiek inne rozrywki poza pisaniem i opluwaniem. Teraz,
    jak to piszę dochodzę do wniosku, że żal mi tej istoty, nie wiem czy ludzkiej, jednak mi żal....
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    aliada Dzień dobry,
    Ja w telefonie korzystam z wersji "na komputer", czyli "pełna wersja serwisu". Ta na komórkę jest o wiele gorsza, nie widać wszystkiego, do tego to długaśne przewijanie postów i nawet nie mogę niczego napisać (posty nie wchodzą).
    Może to dlatego, że mam w telefonie Windows a nie Androida.
    No ale do wszystkiego można się przyzwyczaić. :)

    Słońca dziś u mnie nie ma, ale i nie pada, ptaki śpiewają (coś już przyleciało nowego, wyraźnie słychać za oknem) i zaraz wychodzę z domu.
    A sprawy porządkowe zostawiam na popołudnie, i tak nie mam chwilowo telewizji, więc skoków nie obejrzę, będzie dużo czasu.

    Miłego dzionka wszystkim. :)Tobie Aliado również , może słoneczko i do Ciebie się uśmiechnie, czego Ci życzę. No to do potem:))