• w artykule Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu frankowego

    W: Biznes

    Nie mogę się nadziwić, jak duże zamiłowanie do hazardu trzeba wykazać, żeby nie mając zdolności w PLN (co powinno dać do myślenia) zdecydować się ryzykowny produkt. Na ryzykowne produkty i oszczędzanie w ten sposób stać właśnie tych lepiej sytuowanych, ponieważ oni mają większy bufor. Każdy kredyt zresztą jest ryzykiem....

  • w artykule Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu frankowego

    W: Biznes

    Ja Ciebie rozumiem nie staram się tego nie oceniać. Pamiętać należy o tym, że bankowi zależy tylko na zyskach i czym bardzie Ciebie utopi, tym więcej zarobi... Mój ś.p. ojciec też tak wtopił przez naciągacza w banku: Panie Wiesławie, proszę zainwestować w $, one już tańsze nie będą. Oczywiście jak tylko się "poddał" to zaraz zielone poleciały na łeb na szyję... Sektor bankowy to cała międzynarodowa siatka i w momencie kiedy Wan to wpychali pewnie już to bankierzy w Szwajcarii planowali. Ja jestem przeciwny tylko temu, bym teraz ja np. poniósł koszty Twojej błędnej, nawet jeśli generalnie tylko częściowo zawinionej, decyzji. Osobiście mam kredyt w złotówkach i osobiście stanę na uszach, żeby go spłacić jak najszybciej - po i tu koniunktura pozornie korzystnych kredytów w PLN zniknie, jak ich nałapią... Zwróć uwagę, że banki generalnie jak narobią bydła, to są ratowane z naszych podatków i tak w kółko. A dlaczego? No zobacz gdzie pracują polscy czy unijni politycy po zakończeniu karier politycznych...

  • w artykule Gdy surfer spotyka Baska

    W: Fakty

    No to nie mieszaj faktów, co właśnie robisz. Na Litwie to walczyły głównie wojska litewskie. I jak sam zauważyłeś, Janusz Radziwiłł oddał się pod Szwedzką protekcję po tym jak nie doczekał się wsparcia Polaków (sensownego). Poddał się nawet po tym jak padło Wilno. No i po tym jak Jan Kazimierz dał drapaka z kraju na Śląsk. No i długo po tym, jak bohaterskie polskie odziały i szlachta poddała się praktycznie bez walki pod Ujściem. I nie było do jedyne bohaterskie przejście Polaków na stronę szwedzką. Bo nasi rodacy liczyli po cichu na wymianę władcy na mniej nieudolnego... Hołd królowi Szwecji złożył min. niejaki Sobieski, przyszły król Polski. No i to nie Polska straciła w znacznej mierze Litwę, jak sugerujesz, a Rzeczpospolita, która składała się z dwóch państw. To wbrew pozorom olbrzymia różnica. Natomiast wojna z Moskwą była spowodowana nieudolnym postępowaniem z sprawie kozackiej, trwającym przez 6 wcześniejszych lat. Inaczej mówiąc wszelkie te nieszczęścia wynikały ze słabej władzy królewskiej kiepskich władców w postaci Wazów i sporów tych władców z magnaterią i szlachtą - inaczej mówiąc nawet jak na tamte coraz mniej wydolnego organizmu państwowego.

  • w artykule Gdy surfer spotyka Baska

    W: Fakty

    Wszystkie te nasze nieszczęścia były robione w znacznej mierze naszym rękami. Rozbicie dzielnicowe. Krzyżaków ściągnęliśmy tu sami. Potom Szwecki - Szwedzi zajęli Polskę praktycznie bez walki i polska szlachta szlachta słała akty wiernopoddańcze do Króla Szwecji. Tatarów też nie raz "zamawialiśmy" sami. Kościół wziął czynny udział w Targowicy, za co wielu hierarchów kościelnych zawisło na szubienicy. Więc nie żal się, że ten naród ponosi skutki swojej głupoty. W XIX wieku w europie panowało przekonanie, że słusznie nie ma państwa polskiego, bo Polacy są tak kłótliwi i egoistyczni, że nie są w stanie sami się rządzić. A dzisiaj nie wiem co gorsze - rudy, tworzący z nas kraj satelicki Europy, czy mały który tworzy z nas przedpole do działań militarnych USA, która zawsze taktowało i traktuje nas na dal instrumentalnie.

  • w artykule W Krakowie ponad 54 tys. dzieci korzysta z programu 500 plus

    W: Biznes

    Wychować tak, ale pytanie, czy ten, kto nie jest w stanie zarobić na swoje dzieci został właściwie wychowany, skoro się mnoży nieodpowiedzialnie i pytanie czy wychowa te dzieci tak, że będą pracowały i nie żyły z kolejnych dzieci.

  • w artykule Lasek odniósł się do najnowszych ustaleń ws. katastrofy

    W: Fakty

    Fakty są takie, że wyprawa była przygotowana po polsku, czyli do d...., fakty są takie, że było ciśnienie na lądowanie w niesprzyjających warunkach ( a nie powinni podchodzić, szczególnie mając tyle szych na pokładzie) i fakty są takie, że kontrolerzy spartolili robotę - co zresztą już wykazała pierwsza Polska komisja w tym względzie - samolot był w innym miejscu niż im się wydawało... I fakty są takie, że kłótnie w tej sprawie są wszystkim zainteresowanych stronom na rękę: PO, bo oskarżają PIS o tworzenie pseudolegendy i pseudokultu fatalnie ocenianego za życia Prezydenta i manipulacje tragedią, PIS, bo budują sobie poparcie na poczuciu zagrożenia i mani prześladowczej elektoratu oraz tworzą ze sprawy symbol nieudolności PO (kwestia unormowań prawny z RUS po katastrofie - i słusznie PIS czyni ten zarzut)i w końcu jest to rękę Putinowi, bo Rosja przez działania w tej sprawie podtrzymuje i zaognia wewnątrzpolski spór, który zaszedł już tak daleko, że przekłada się na sprawy międzynarodowe i osłabienie Polski w tym względzie...