• w temacie Tegoroczni maturzyści nie dojrzeli do dobrej zmiany

    W: Polityka
    "Dobra zmiana" jest dobrą zmianą,
    bo przeca jeszcze nie tak dawno
    nie byłoby komu zgasić światła.
    No może cóś z 2% komunistycznej wierchuszki
    zostało by na miejscu z towarzyszem Jaruzelskim na czele
    z tym, że obowiązkowo po tym,
    kiedy by zdołał socjalizm obronić jak niepodległość
    o której przeca nie miał bladego pojęcia.
  • w temacie Tegoroczni maturzyści nie dojrzeli do dobrej zmiany

    W: Polityka
    buc1

    A co byłoby, gdyby nie wyjazdy do pracy za granicą??? Polacy mieli możliwość zarobienia dużych pieniędzy, i niektórzy to wykorzystali.
    Dzięki temu poprawił się dobrobyt i zasobność Polaków.
    Ale PiS twierdził, że ,, Polska jest w ruinie", a w zamian proponuje wyjście z UE i zamknięcie granic.
    A zatem będzie koniec z łatwymi wyjazdami za granicę.
    Trzeba będzie klepać biedę w Polsce pod reżimem PiS.

    Z poważaniem.


    "Polacy mieli możliwość zarobienia dużych pieniędzy"
    i już takiej możliwości nie mają przez PiS?

    PiS "proponuje wyjście z UE i zamknięcie granicę(...)
    będzie koniec z łatwymi wyjazdami za granicę."

    i szlus?

    Towarzysz Fidel ma na myśli Kubę
    ale powinien przeca to wiedzieć,
    jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
  • w temacie Sami swoi

    W: Hydepark
    Choć tylko w Polsce o Matkach dziś najwięcej,
    to przeca na całym świecie właśnie Mamy
    przeżywają odejście dziecka z domu najboleśniej.
    Bywa, że także ojciec ten ból w sobie przeżywa
    ale przeważnie jest wyrzutem sumienia,
    że swoimi dziećmi zajmował się najmniej.

    "Syndrom pustego gniazda"....
    tym pojęciem zwykli nazywać to zjawisko naukowcy,
    ale jest w tym zachowaniu dzieci przeca objaw zdrowy,
    kiedy "pisklęta" postanowią założyć swoje gniazdo
    - często daleko od Matki i rodzinnego domu -
    a Matka musi się pogodzić z faktem,
    że przestaje być bezwzględnym autorytetem.



    Mamo, on zaprosił wczoraj mnie do kina

    Mamo, on mi dzisiaj kupił tuzin róż
    Mamo, on ma tutaj być za pół godziny
    Mamo, on beze mnie żyć nie może już

    Córko, sądząc po nazwisku żaden z niego książę ani hrabia
    Córko, on nie skończył w życiu żadnych studiów ani szkół
    Córko, czy ty wiesz, ile tak naprawdę on zarabia
    Córko, nie pozwolę, żeby taki życie tobie psuł

    Mamo, dziś nieważne pochodzenie i tytuły
    Mamo, nie chcę żeby pieniądz rządził mną
    Mamo, nawet nie wiesz jaki on jest dla mnie czuły
    Mamo, zrozum dzisiaj czasy całkiem inne są

    Córko, chcę pomówić właśnie o dzisiejszych czasach
    Córko, to co widzę chyba mi się śni
    Córko, taki w nic nie wierzy, nie uznaje żadnych zasad
    Córko, on ma jedno w głowie, uwierz mi

    Mamo, w takim razie powiedz, czemu wyszłaś za mąż za tatusia
    Czemu nie słuchałaś babci przestróg oraz mądrych rad
    Mamo, to przeze mnie on się z tobą żenić musiał
    Mamo, sama widzisz nie zawalił się od tego świat

    Córko, nie porównuj mnie do siebie, bo to nie to samo
    Córko, tamte czasy to nie to, co dziś
    Córko, mam rozumieć, że zostaniesz... mamą
    Córko... mamo... córko... mamo...
    https://www.y(...)WUHlmjY
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Jakie są oczy dziecka?
    To wie najdokładniej każda Matka,
    bo któż inny jeśli nie Ona,
    na zawsze jest w nie ślepo zapatrzona.
    Zaparzona w synka i zapatrzona w córeczkę,
    zawsze przeca będą jej dzieckiem.



    W objęciach moich synku spisz
    Kołyszę cię w miłości rytm
    Serca rytm
    Twój słodki sen otula mnie
    Tyle szczęścia nie ma nikt

    W ramionach moich budzisz się
    Bo każdej nocy czuję lęk
    By nie minął nas
    Twych oczu blask
    Po śnie
    Tak cię kocham-kocham cię

    Bo ty
    Zmieniasz mnie
    Każdego dnia
    Prowadzisz w nowe światy
    Uczysz mnie
    Co to miłość bez dna
    To wszystko od ciebie mam
    Oddam za to wszystko

    Cichutko śpiewam ci po brzask
    Bo gdzieś głęboko boję się
    Że gdy zasnę
    To zły los
    Rozdzieli nas
    Co za szczęście, ze cię mam

    Bo jesteś jak źródlanej wody łyk
    Różowy leśny świt
    Jak słońca wschód
    Bo jesteś mi jak powietrze
    Przestrzeń
    Czas
    Bez liku tych cudów masz

    A gdy ci będzie kiedyś źle
    Nie ważne ile minie lat
    Synku wiedz
    Że modlę się każdego dnia
    By nie bolał cię ten świat

    Bo ty
    Zmieniasz mnie
    Każdego dnia
    Prowadzisz w nowe światy
    Uczysz mnie
    Co to miłość bez dna
    To wszystko od ciebie mam
    Oddam za to wszystko

    W ramionach moich budzisz się
    Bo każdej nocy czuję lęk
    By nie minął nas
    Twych oczu blask
    Po śnie
    Tak cię kocham-kocham cię

    Kołyszę cię w miłości rytm
    Serca rytm
    https://www.y(...)TCL1g6g



    7.15 niedzielny ranek
    Ciągle zaspana cichutko mówisz tak "Mamo już pora wstać"
    Milion pomysłów i setki pytań
    Wciąż roześmiana i piękna niczym sen.
    Dziś wiem co ważne jest
    Dziś wiem...
    Ohooo

    Tak szybko płynie czas...
    Wczoraj maleńką i taką bezbronną tuliłam w ramionach.
    Powiedz mi jak, jak mogę cofnąć czas
    W tej pięknej kobiecie ja wciąż wiedzieć chce mojej małej córeczki twarz
    Dorosłaś szybko tak, dla mnie jesteś niczym skarb

    7.15 niedzielny ranek
    Słysze jak w zamku cichutko zgrzyta klucz
    Zasypiam bo wiem, że już jesteś tu
    "Mamo za bardzo się o mnie martwisz
    Jestem dorosła i potrafię o siebie dbać"
    Tak mówisz a jak mam zwalczyć mój strach.
    ..........

    Chcę słyszeć Twój głośny śmiech
    Ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
    Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
    Maleńka i bezbronna
    Szybko tak ucieka czas, cenny czas

    7.15 niedzielny ranek
    Ciągle zaspana z czułością mówię tak
    "Skarbie już pora wstać"
    To jest Twój dzień piękny jak ze snu
    W tej białej sukience odchodzisz i wiem
    Swoje serce oddałaś już.
    Dorosłaś szybko tak dla mnie zawsze będziesz niczym skarb....
    Dorosłaś szybko tak dla mnie zawsze będziesz niczym skarb....
    https://www.y(...)EMK8p58

  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Maj miesiącem matczynym
    - Maryjnym
    Jutro dzień naszych Matek,
    od przypomnienia koloru ich oczu,
    będziemy je wspominać.
    Ten szczęściarzem,
    kto jeszcze może w oczy matki spojrzeć
    i cieszyć się, że jeszcze jest.

    Moja miała niebieskie
    - zgasły 8 marca.



    W nich zawsze jest spokój
    ciepłe słowa i gdy milczy
    w nich zawsze jestem ja
    gdy śpi i gdy się budzi

    W nich miłość jest wieczna
    i nigdy nie jestem sam
    kiedy łzy skrywają
    lub się śmieją, ja wiem

    Najpiękniejsze są oczy
    oczy mojej matki
    są jak błękit morza
    i jak kwiat z bajki
    najpiękniejsze są oczy
    kiedy dają bezpieczeństwo,
    i z troską odprowadzają
    Tylko oczy matki wiedzą

    W nich deszcze spadły
    tu się kryje i jej życie
    w nich lata zatrzymały
    każdy smutny i szczęśliwy moment
    https://www.y(...)6kgUlug

  • w temacie Gdzie sie podziewa Tris ?

    W: Hydepark
    Nie prowokuj i daj sobie siana szanowna/y Pytam
    a dziewczynie daj spokój.
    To samodzielna i dzielna osoba,
    od wszelkiej maści sfor z dala się trzyma,
    to indywidualistka,
    nie szuka poklasku mlasku ani klakierów wrzasku.
    Jest wolna i niezależna,
    to piękna cecha....
    Nie pluj lecz naśladuj.

    Z szacunkiem.


  • w temacie Modlę się przez chwilę o ciebie.

    W: Hydepark
    Jeszcze kilka godzin temu
    świecił księżyc,
    a już dolina mgłą wypełniona
    i w świetle dnia.

    Tu można być tylko skałą
    - szepcze woda
    nie zagrzeję tu miejsca
    bo tyko zima potrafi mnie zatrzymać.



    Wzrok pełznie ku górze,
    nad doliną kontury chmur płyną,
    ciągnąc za sobą wrażliwość,
    która podwaja istnienie.

    Chwycony promieniami słońca
    Anioł promienieje,
    buja se na świetlnym spadochronie,
    ciągnąc za sobą niespełnione pragnienia....Hej!!



    Mamy armie dwie, co strzegą naszych snów
    Mamy siebie i budzi nas ciągle strach
    Nie umiemy już budować swego domu
    Nie czekamy już na nic

    Jak jeden cień w dolinie mgieł
    Jeden cień w dolinie mgieł

    Kiedy przyjdzie dzień i zbudzi nasze ręce
    Kiedyś wszystko może zmieni się
    Wędrujemy tak przez puste korytarze
    Wędrujemy tak dzisiaj wszyscy

    Jak jeden cień w dolinie mgieł
    Jeden cień w dolinie mgieł

    Przychodzi jesień - wszystko zaczyna usypiać
    I wieje wiatr, którym czuć już tylko zimę
    Nie umiemy już budować swego domu
    Nie czekamy już na nic

    Jak jeden cień w dolinie mgieł
    Jeden cień w dolinie mgieł
    Jeden cień w dolinie mgieł
    https://www.y(...)H1YOVpM
  • w temacie Modlę się przez chwilę o ciebie.

    W: Hydepark


    Zanim....o tym przeca wspomniałem,
    to nie odmówię sobie wysłuchać magicznego, smutnego utworu
    i jeszcze w Magicznym Stołecznym Królewskim Mieście
    ach ten tekst..............

    Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę
    Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie
    Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach
    Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza


    Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny
    Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny
    A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
    Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie


    Czekam na wiatr, co rozgoni
    Ciemne skłębione zasłony
    Stanę wtedy na "RAZ!"
    Ze słońcem twarzą w twarz

    Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
    Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy

    A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
    Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

    Czekam na wiatr, co rozgoni
    Ciemne skłębione zasłony
    Stanę wtedy na "RAZ!"
    Ze słońcem twarzą w twarz
    https://www.y(...)aS2n6MY

    Znikam...Hej!!
  • w temacie Modlę się przez chwilę o ciebie.

    W: Hydepark
    Potknęłam się, a może tylko rzęsami uczepiłam, więc krzyczeć można,
    czego jeszcze chcesz?
    Codziennie od nowa maskarą , od lewej do prawej, i może mi się uda,
    przecież próbuję wciąż.
    Pożółkłe resztki snu, albo te ledwie narodzone, jak liście wiosenne,
    tak młode i kruche, znikają wczesnym rankiem, by poddać się prozie codzienności.
    Ona i On dwa światy tak bliskie i tak dalekie.
    Doskonałe są , wyrośli z siebie, choć tak bardzo grzeszni.
    Jaki piękny jest świat, a wszystko takie wspaniałe,
    nie to nie ja, we mnie wiele pomyłek, jestem cała niedoskonała.
    Przecież wszystko już było, przypływy odpływy,
    i między wierszami przechodziła gdzieś miłość?
    Były róże, tulipany, ich urok wciąż kogoś wabi, nęci, urzeka nawet z daleka.
    Bzy już nie pachną, tylko trudno marzeń się pozbyć, tych dobrych,
    radosnych skojarzeń z wiosną. (Boldusia)

    Bratki pozostały choć ich urok kiedy słońce,
    przysłonięty żaluzjami - deszcz też im nie straszny.
    Dobrodziejstwo wiosny z piorunami przeszło
    tym razem bez zapowiadanego gradu się obeszło.



    Siedzę jeszcze przez chwilę ze słuchawkami na uszach
    "Samotność mieszka w pustych oknach" odsłuchuję z YouTube,
    jakbym się ociągał ale jest przeca po burzy - zaraz w drogę ruszam,
    bo przez słabnący blask jeszcze dnia łatwiej się przebijać.

    Samotność mieszka w pustych oknach
    Czas jednostajnym przemijaniem
    Nie ma komunii bez miłości
    Komunia stała się skandalem

    Ludzkość to bestia której głowy
    Do ładu dojść nie mogą
    Skłócone z sobą zapomniały
    Że jeden tułów jest i ogon

    Lustra rozumu mnożą koszmary
    Świat magii odszedł w zapomnienie
    Orfeusz mieszka w naszych sercach
    Sen stał się naszym wybawieniem
    https://www.y(...)c9EYjbU

    "zawieszona
    między oknem drugiego piętra
    - a płytą chodnika.
    Rozrywana przez przyloty
    - i odloty ptaków.
    Wpatrzona w czas
    zamarły
    między dużą a małą wskazówką
    nie nakręconego zegara.
    Kimże ty jesteś,
    gdy pytasz,
    która strona liścia jest prawdziwa,
    gdy nie umiesz otworzyć
    cudzej myśli -
    by wejść do wnętrza.
    Kolekcjonerko odwrotności
    przywiązana
    do zimnego słupa powietrza." (Helena Raszka)