• w temacie Sami swoi

    W: Hydepark


    Nadzieja się ziściła, bo pogoda powróciła
    a Jesień barwami do długich spacerów zachęca.

    W ogrodzie naszym
    Powoli zmierzch
    Wygładza ostre
    Kontury drzew
    I czas, słoneczny nasz czas
    Zamienia
    W długi cień
    W ogrodzie naszym
    Gałęzie drżą
    W oczekiwaniu
    Przed porą złą
    Gdy chłód obejmie je
    I ubierze w biały szron

    Nie oczekuję już
    Od życia samych róż
    Najwyżej cierni, co
    I tak od lat
    w sercu mym są
    i głęboko tkwią
    Nie oczekuję już
    Serca nagłych burz
    Wystarczy jeden twój

    Uśmiech, gest
    I cały ten świat
    Miłością znów jest
    Nieważne ile
    Przed nami zim
    I czarno – białych
    W ogrodzie dni
    To co ukryte jest w nas
    By przetrwać
    Doda sił
    Jesteśmy wiosną
    To dzięki nam
    Zakwitnie znowu
    Nadziei kwiat
    I nic nie zrobi mu czas
    Bo czas jest nasz, jest nasz....
    https://www.y(...)rJnr99Q

    Skoro nadszedł czas znaku skorpiona,
    to w sam raz czas aby w zadumę popaść,
    pomyśleć chwilę o przemijaniu, samotności, czekaniu
    i pogodzeniu się z tym co nieuniknione....

    Takim się czuję i w takich chwilach to robię
    i staram się zrobić coś jeszcze i jak najwięcej
    z tego co należy do zrobienia przeze mnie
    a czym musiałby zając się ktoś kogo zostawię,
    kiedy Czarna Pani zabierze mnie w długą drogę....Hej!!



    Spóźnili się na pociąg świata
    odtąd czekają
    jak z bicza trzasł przemknęły lata
    czas w miejscu stanął

    W gazetach krzyży rośnie rząd
    nad kolegami
    przed wojną to w szwach pękał dom
    a teraz sami

    Landrynek przechowują stos
    w starym bufecie
    opowiadają wszystkim wkrąg
    o dobrych dzieciach

    Tyle by mieli przecież im
    do po milczenia
    i w głowie nie postanie myśl
    że czas to pieniądz

    Daremnie wzrok wbijają w drzwi
    tuląc w objęciach
    tych, co znów nie zdążyli przyjść
    wnuki na zdjęciach

    Gdy wreszcie w pustych stanie drzwiach
    zła Czarna Pani
    to poczęstują ją, żaden strach
    ja landrynkami

    Wtedy zatrzyma nas na chwilę
    śmierć tych, co byli naszym życiem
    czas chciał, wiec zostać muszą w tyle
    odżałowani pracowicie

    Potem wrócimy do swych zajęć
    zajęci czasem, a czas nami
    dopóty czas jest nasz, dopóki
    nie zostaniemy wreszcie sami

    Dopóty czas jest nasz, dopóki
    nie zostaniemy wreszcie sami
    smutno czekając na swe wnuki
    wraz z niechcianymi landrynkami.
    https://www.y(...)Dgws8CQ
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Panie witam
    i od razu przejdę do naszego wątku
    na którym z przyjemnością słucham o Miłości
    o Miłości czytam.

    Już w zagajeniu jest o Niej wspomniane na wstępie,
    że co prawda o Przyjaźni tutaj mówić się będzie
    ale przeca to właśnie Miłość sprawiła
    - o niej był wątek podobny kiedyś i gdzieś -
    że teraz mamy możliwość na Przyjaźni się spotykać.

    Jest pewna smutna nutka
    - też jak ta wczorajsza z gitary akompaniamentem -
    autorstwa czeskiego poety-alkoholika,
    która o Miłości muzułmanki i chrześcijanina.
    Prawda, że jak dobra komedia się zaczyna?
    Lecz nie będzie do śmiechu...

    Byli młodzi, piękni i szaleńczo w sobie zakochani
    i tylko jedno mieli pragnienie
    - być razem w oblężonym Sarajewie.

    Ich miłość przegrała ze śmiercią którą przyniosła snajperska kula
    i choć zabrała im wszystko, to nie była w stanie ich rozdzielić…
    Dosięgła ich na Moście Vrbanja na rzece Miljacka
    - "Most Romea i Julii" też "Most Suady i Olgi".

    Jak zginęli?

    Strzał padł z nieznanego kierunku. Boško zginął na miejscu.
    Kolejna kula trafiła dziewczynę w kilka sekund później
    - upadła nieopodal a kolejna kula trafiła ją w plecy.

    Zapadał zmrok, Admira płacząc podniosła głowę,
    zwróciła się w stronę ukochanego i podczołgała się.
    Leżąc tuż przy nim, objęła go ramieniem i zastygła w bezruchu.
    Zmarła kilka sekund później…...



    "Najdroższa ukochana, nie mogę spać po nocach z tęsknoty. Myślę o Tobie. Jesteś moim jedynym szczęściem, jakie mam. Moje wszystkie drogi prowadzą do Ciebie" (Boško Brkič)

    "Mój ukochany Boško. Sarajewo nocą to najpiękniejsze miejsce na świecie. Nie chciałabym żyć nigdzie indziej, chyba, że coś nas do tego zmusi. Wytrzymaj proszę, jeszcze tylko chwila i znowu będziemy razem. Nic nas już wtedy nie rozdzieli" (Admira Ismič)

    Po błoniach Galicji hula zimny wiatr
    wszystko co mieliśmy nam zabrał podły świat
    jak przelotne ptaki gdy zmieniają ląd
    jak bezdomne listy odfruniemy stąd

    Jeszcze płonie ogień i szumi drzewo
    a przed nami noc i sen
    za najbliższym wzgórzem jest Sarajewo
    tam jutro miła pobierzemy się

    Ksiądz na wieki zwiąże nam przeguby rąk
    wieniec tamaryszku porwie rzeki prąd
    i odpłynie z wodą w morzu znajdzie cel
    my tam w dole a nad nami nieba biel

    Jeszcze płonie ogień i szumi drzewo
    a przed nami noc i sen
    za najbliższym wzgórzem jest Sarajewo
    tam jutro miła pobierzemy się

    Wybuduję ci z kamieni biały dom
    dach z dębowych belek będzie wieńczył go
    tam miłosny azyl znajdzie dwoje ciał
    my miniemy a on wiecznie będzie stał

    Jeszcze płonie ogień i szumi drzewo
    a przed nami noc i sen
    za najbliższym wzgórzem jest Sarajewo
    tam jutro miła pobierzemy się
    https://www.y(...)e73NxpA
  • w temacie DO KATOLIKÓW - Jakim prawem dyktujecie warunki w życiu publicznym Polski?

    W: Religia
    rubiam76

    Ok. Pokój nam. Forumowe masło maślane niejedno tu.
    Domena internetu.... Nie do końca wiadomo, nie zawsze co, kto miał na myśli...
    Tekst pisany, edytowany często w pośpiechu...

    Prawda jest jedna...
    "My" się spieramy a "oni" i tak "nas" wykorzystają....

    Pozdrawiam Tatry. Od lat jestem w nich każdego roku:)


    Masło maślane,
    bo nie odpowiedziane na Twoje pytania?
    Przeca w pierwszym moim poście napisałem wprost,
    że jest temat gitara.

    To prawda, niestety to jest net,
    nie da się pisać aby wyczerpać temat
    - pisać elaborat?
    Zwłaszcza kiedy on taki BOLSZY
    w swoim zakresie
    i co by nie gadać budzący agresję w katol-cłekach.
    Nie nastawiłem się na odpowiadanie.

    Wrzucam swoje i tylko do przemyślenia
    a spieram się z Tymi w obszarze ich agresji,
    którzy w Twoim temacie byli napastliwi.

    Pozdrawiam.
  • w temacie DO KATOLIKÓW - Jakim prawem dyktujecie warunki w życiu publicznym Polski?

    W: Religia
    rubiam76




    ****************

    Masło maślane....
    Apolitykę Kościoła RK większości Ameryki Płd (niecała niestety) a ta przytoczona wyżej została,
    zmieszam sobie z przegiętymi w swoich poglądach polskimi feministkami:)))
    Dołożę (w domyśle) Popiełuszko i będzie cacy:)
    Co Ty właściwie Baco, chciałeś wyrazić?? I apropo Polski? Ameryki Płd czy jak???
    Za dużo łoscypków......


    Niech będzie maślane masło,
    mnie wsio rawno
    i broń Boże abym miał przekonać w czymkolwiek lub
    - tu niech ręka Boska broni -
    abym miał namieszać w poglądach białogłowy.
    Dorosła przeca, więc cłek gotowy.

    Ostatni już łoscypek.
    Co do feministek,..........
    też mnie one nie wadzą i nie obchodzą,
    mogą se ze sobą co tylko se fcą
    ale jeśli dla nich życie
    - zwłaszcza, że przeca te nie ich własne -
    lekuchną rącką można wydać na marne,
    to precz z moich oczu zbrodniary.


  • w temacie DO KATOLIKÓW - Jakim prawem dyktujecie warunki w życiu publicznym Polski?

    W: Religia
    rubiam76


    ************

    Istotnie Sz. Baco, Święta Inkwizycja występowała pod konkretnymi flagami państw nikt tego nie neguje.
    W Ameryce Południowej nie tylko byłam, ale mieszkałam sporo czasu;)
    Znam historię też od ich strony.
    Katolicyzm występuje dzisiaj u nich również w 90% jednak różni się od naszego... Jest pobożny, pokorny i apolityczny...

    Parafrazując Hemingwaya..

    " - Polacy są katolikami - powiedział Fontan.
    - To prawda - odrzekła madame Fontan. - Chodzą do kościoła, a potem się dźgają nożami przez całą drogę do domu i zabijają się nawzajem w każdą niedzielę. To nie są prawdziwi katolicy. To tacy polscy katolicy..."
    Ernest Hemingway "Światło życia"

    Powiedział Tadeusz Boy-Żeleński:
    "Godność kapłańska czcimy, modlić się za was możemy, ale - rządzić wam Polska nie damy.
    To sobie wyperswadujcie." i przeca tak jest choć są politycy,
    którzy dla własnych korzyści postępują jak Faryzeusze.
    Marek Jurek, Michał Kamiński i Tomasz Wołek z ryngrafem Matki Boskiej do Pinocheta
    - lista podobnych jest bardzo długa...



    Apolityczny?
    To dość sprytne nadużycie i każdy wedle własnego uznania może do tego wora bez dna wrzucić co tylko chce.

    Te, które wrzeszczą wniebogłosy
    że ich brzuchy i ich dupy
    i że to tylko i wyłącznie ich sprawa....

    Komuchy za PRyLu też żaglowali apolityką
    aby Kk zamknąć gębę....
    Niektórym kapłanom zamknięto na wieki za "politykę"
    która ich sumienia paliła jak ogień żywy.

    Ci sami lecz już na socjalistów przechrzczeni
    - wielu się ochrzciło i śluby kościelne pobrali se -
    aby z podnóżka obłudy startować w wybory itd.
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Nie mam bladego pojęcia
    a na dodatek nic a nic nie pamiętam
    abym na tym wątku tego cytatu używał:

    Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć. (Malwida von Meysenbug)



    Chodzi za mną dzisiaj Czerwony Tulipan,
    zwłaszcza ta nutka nie daje mi spokoju,
    - to za sprawa tekstu wiersza.
    Jednak sprawa wrażeń jest znacznie szersza,
    bo zdecydowanie wpływa na mnie wiersza akompaniament.

    Dźwięk gitary sprawia,
    że gdzieś w Hiszpanii mnie umiejscawia
    - tam pewnie słońca nie brakuje
    a u mnie?

    U mnie nic nowego -stara bida -
    pierwsze krople deszczu spływają po szybie,
    brzoza żółta w połowie ale liści nie tyle ile przed rokiem.
    Wichury do tego znacznego ubytku przyczyniły się bardzo
    a ja chciałem pokazać moją brzozę całą w złocie.


    Czerwony Tulipan dla Przyjaciół i Przyjaciółce.....Hej!!https://www.y(...)L1gLZH0

    Mam jeszcze w planie zamiar jutro zagrać
    na bardzo smutnej strunie będzie to granie
    ale nie zdradzę co....
    aby się nie okazało, że jutro będzie futro.


  • w temacie DO KATOLIKÓW - Jakim prawem dyktujecie warunki w życiu publicznym Polski?

    W: Religia
    Jezus
    Proste jak drut..

    Mt 22,21 - Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Boskiego, Bogu.I gdzie tu mowa o angażowaniu się w politykę? Tam chodziło o płacenie podatków.[/cytat]

    Jezusie Forumiany,
    nie dostarczaj dowodów, żeś tępy.

    Nie wierzysz w Boga,
    więc bój się choćby siebie.

  • w temacie DO KATOLIKÓW - Jakim prawem dyktujecie warunki w życiu publicznym Polski?

    W: Religia
    rubiam76


    Pius-XII-papiezem Hitlera, poczytaj.
    Wybrałam pierwszy z góry. Najlepiej jednak zapoznaj się ze zdaniem historyków.

    www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/950575,Papiez-Pius-XII-–-papiezem-Hitlera


    Swoją drogą czekam aż napiszecie, że nie było Świętej Inkwizycji, to kłamstwo historyczne:))
    To tylko grupka biskupów wytrzaskała ludność obu Ameryk 😂😂😂

    Rozmowa z Wami to niezły kabaret
    Jeśli fakt,
    że nie potępił oficjalnie prześladowania Żydów w czasie II wojny światowej
    jest zarzutem poczytanym za zbrodnię,
    to niech będzie i tak.

    Gdyby oficjalnie potępił
    -choć nie miał pełnego obrazu o "dokonaniach" Hitlera
    w "polskich obozach śmierci" -
    - czyż nie?
    to przeca opowiedziałby się po stronie,
    z którą Hitler wojnę TOTALNĄ wytoczył
    i walczył na śmierć i życie a skutki takiego opowiedzenia?
    Dzisiaj znalazłyby się w Twoich oskarżeniach.

    Równie dobrze można śmiało oskarżyć kardynała Sapiehę
    o niepodanie czarnej polewki i zupy z żołędzi
    generalnemu gubernatorowi Hansowi Frankowi.
    Spotkał się "zdrajca Adaś" na Wawelu
    aby Hansa przekonać by miasto Kraków otwartym ogłosił
    by nie bronił i nie prowadził w nim walk
    z Czerwona Zarazą -dawna sojuszniczką.

    Ameryka Północna i Południowa i zbrodnie czyje?
    Napadł Watykan?
    Hiszpania, Anglia, Francja, Portugalia
    - nawet nie che mi się gadać,
    bo szkoda nafty.

    Gwóźdź programu w oskarżeniach
    Święta Inkwizycja
    - też nie jest z nią tylko tak,
    jak myślą zwłaszcza ci,
    którzy chcą przed samym sobą nienawiść do Kk uzasadnić,
    za co?

    Choćby.....
    za usuwanie ciąży - Kk nigdy na to nie przystanie z uznaniem
    za rozwody - Kk także niewzruszony
    kolejny związek nie do pogodzenia
    i sprzed nosa umyka eucharystia - Komunia Święta,
    Najświętszy Sakrament - Najświętsza Ofiara-Ciało Chrystusa.
    Wiec żółć na Kk wzbiera i wylewa.

    Już wczoraj wspomniałem,
    że powszechne, bo to przeca ludzkie
    widzieć grzechy nie w sobie
    i używać jako pretekstu na usprawiedliwienie dla siebie,
    które otwiera prostą drogę do pożegnania się z Kk.



  • w temacie Sami swoi

    W: Hydepark
    przyszło nam być w marszu
    wśród betonowych dolin

    w codziennym przebudzeniu na zboczach konieczności
    na próżno szukać zapachu porannego igliwia
    perlistego śmiechu górskich potoków
    tajemniczego westchnienia spadających głazów

    i choć oczy zmęczone łzawią
    ciągłym zaciskaniem powiek z bezsilności
    w uszach szum jodeł
    jak skrzydeł białych aniołów

    trzeba było wstąpić
    w wieczystość podziemnych strumieni
    by żyć wami/tobą
    bez dotyku



    W samotności nigdy nie marnujemy czasu, nawet nic nie robiąc. Niemal zawsze trwonimy go w towarzystwie. Żadna rozmowa z sobą nie może być całkowicie bezpłodna; coś z niej zawsze wynika, bodaj tylko nadzieja, że znów się kiedyś spotkamy. (Emil Cioran)

    A jednak po nas coś zostanie
    czas zatrzyma na chwilę,
    twarz rozluźni spiętą zakłamaniem
    i spokój da, gdy niepokoju tyle.

    A jednak po nas coś zostanie
    ... co może jest nowe.
    A jednak po nas coś zostanie
    choćby ta cisza... wyrzeźbiona słowem.
    https://www.y(...)NY4gP9E
  • w temacie DZIŚ STAJEMY NAD GROBAMI BLISKICH

    W: Polityka
    gość
    No niby góralu przegioles.Wszyscy wiedza że jesteś przemadrzaly ale to ze jesteś chamem to nie wiedziałam.Za dawnych czasów zostalbys na tym forum tredowatym" ale teraz nawet teraz mało kto z tobą bucu rozmawia.Jestes odrazajacym typem....cieszę się, że tylko na niby,
    bo niby czym miałbym przegięte przegiąć?

    Dawne forum nie było w niczym lepsze od dzisiejszego,
    było tylko znacznie ludniejsze.
    Kiedy spowszedniało i się ludziom opatrzyło
    to utyskujących
    - tych nie brakuje wszędzie -
    jakby się na nim pojawiło lecz to tylko złudzenie
    - w większości starzy bywalcy tęsknią za dawnym.
    Przeca każde bwitko się znudzi dla ludzi
    - czyż nie?


    Starzy mają to do siebie,
    że lubią gwarzyć "za moich czasów ble ble ble"
    ale zawsze, że było lepiej niż teraz
    i "och ta dzisiejsza młodzież" dodają
    ale zawsze o młodzieży w negatywnym sensie.

    Kto se fce,
    niech do starych tematów sięgnie i je poczyta
    - żadna rewelka i nic nadzwyczajnego.
    Nie brakuje tematów orgiastycznych
    - to takie damsko męskie wieczorową porą pogwary
    z "myślą o chlebie" które licznie się miały
    - wątki spotykane czasem jeszcze dzisiaj -
    na których panie jak "oślonione" kurki z
    oblizującymi się kogutami tylko o jednym
    (około ogonowo)

    Faktem jest,
    że politycznych było znacznie, znacznie mniej
    lecz ich nadmiar dzisiaj nie jest ludków zasługą
    - na ohydzie lubią się przelewać -
    a polskojęzycznych przekaziorów
    - PiSiorow nie trawią z racji swojej niepolskiej prewienencji.

    Przyjdzie czas, że kiedyś się przejedzą
    a kiedy wróci ich dawne i bliższe okrągłoblatowcom,
    to polityka straci na atrakcji
    - boty i trolle Fuitina płatnika stracą.

    Osobiście ani polityka ani tematy ogonowe nie dla mnie,
    czasem, kiedy ktoś dyrdymałę walnie podsunę przed gały na łopacie
    a jeśli szpetnie wulgarnie
    - nawet jeśli tłumaczy, że raz na pięć lat -
    to też, zwłaszcza babie
    (żona, kobieta w gwarze góralskiej)
    bo nie ma nic bardziej obrzydliwego na świecie
    jak wulgarna baba lub dysząca do posta z sex-podtekstem
    (żona, kobieta w gwarze góralskiej)....Hej!!


    PS

    Drugim razem wysupłaj trochę odwagi
    i pisz pod swoim nickiem.