• w temacie JUREK OWSIAK PRZEPROSIŁ PANIĄ PAWŁOWICZ I CHCIAŁBY JĄ PRZYTULIĆ

    W: Polityka
    Justyna260
    buc1
    Air842 Ladnie powiedzial Owsiak .. i przytulac chce .. p:Owsiak spokornial dobrze zrobila mu nagonaka" .Moze wroca czasy ,,kiedy stanie sie skromnym czlowiekiem , i bedzie bardziej kontrolowal swoje wydatki
    Witam, ale czy kiedyś pani Pawłowicz przeprosiła, za swoje chamskie wypowiedzi?? A do Jurka Owsiaka odniosła się słowami,, przystanek szatana" dotyczyło przystanku Woodstock. Człowiek z klasą potrafi
    powiedzieć magiczne słowo ,, przepraszam" Nigdy nie słyszałem takiego
    słowa od pani Pawłowicz. A przecież utrzymuje się z naszych podatków i ma bardzo dostatnie życie. Spożywanie posiłków w sejmie jest brakiem
    zachowania kultury i elementarnej przyzwoitości. Jest oznaką ignorancji
    dla suwerena.
    Znam rodzoną siostrę pani Pawłowicz. To osoba z zupełnie innej gliny. Panie nie utrzymują ze sobą kontaktów. Pani profesor poszła nawet dalej i twierdzi, ze w ogóle nie ma siostry.
    obie kochaja szmal..
  • w temacie Oto mój ulubiony kawałek na dziś.

    W: Hydepark


    Dni złe zwodziły mnie, na krętych dróg - rozstaje
    We mgle gubiłem się, by przyjaźń znów, gdzieś odnaleźć


    Gdy dni wyblakną mi i powiem tak żegnaj mój świecie
    Podjedzie tu kierowca z mgły w niebieskim swym kabriolecie



    Dobro i zło, tysiące dróg sam nie wiem kto diabeł czy Bóg

  • w temacie Gipsowy bohater w każdym patrotycznym domu......

    W: Hydepark
    Dla Pana Jarosława Kaczyńskiego była to szczególnie wielka chwila przy odsłonięciu pomnika swoich najbliższych, którzy byli tak wrażliwi na życie i dobro bliźnich, a szczególnie brat jego, który w wielkiej cierpliwości przezwyciężał niesamowite trudności związane z upokarzaniem jego osoby, jak i z wypełnianiem prezydenckich obowiązków jego.
  • w temacie Niestety młodzi mężczyźni nie wpuszczają mnie już pierwszej..

    W: Hydepark
    Guest taie
    Dla kobiety jest to ciężki okres (dla jej otoczenia także)
    Miałem kiedyś kierowniczkę która chciała jednocześnie być "podlotkiem" i poważną "matroną"
    a jeszcze nie rozumie że takie dziś czasy (powiem jak stary wapniak) że dziś chłopak wchodzi pierwszy, w tramwaju / autobusie dziewczyna stoi a chłopak siedzi (kiedyś dziewczynę brało się na kolana) i nikt nikomu nie ustępuje miejsca.
    Dziś jest kult młodości,pieniądza i zdrowia.Ależ żaden kult, zwykłe równouprawnienie o które niektóre frustratki się dopominały ... one nie piorą skarpetek chłopakom i nie są "służącymi" to i chłopaki mają w nosie je w tramwaju :PNie no stary, wstydziłbym sie, aby mi ktos prał brudne gacie i skarpety.
  • w temacie Niestety młodzi mężczyźni nie wpuszczają mnie już pierwszej..

    W: Hydepark
    taie Guest taie
    Dla kobiety jest to ciężki okres (dla jej otoczenia także)
    Miałem kiedyś kierowniczkę która chciała jednocześnie być "podlotkiem" i poważną "matroną"
    a jeszcze nie rozumie że takie dziś czasy (powiem jak stary wapniak) że dziś chłopak wchodzi pierwszy, w tramwaju / autobusie dziewczyna stoi a chłopak siedzi (kiedyś dziewczynę brało się na kolana) i nikt nikomu nie ustępuje miejsca.
    Dziś jest kult młodości,pieniądza i zdrowia.Ależ żaden kult, zwykłe równouprawnienie o które niektóre frustratki się dopominały ... one nie piorą skarpetek chłopakom i nie są "służącymi" to i chłopaki mają w nosie je w tramwaju :PA nie było przyjemniej jak dziewczyna siedziała ci na kolanach a nie jak stała koło ciebie "jak kołek" ?To nie prawda, większość chłopaków ustępuje miejsca koleżance. Czasem dziewczyna po prostu sama chce stac.
  • w temacie Niestety młodzi mężczyźni nie wpuszczają mnie już pierwszej..

    W: Hydepark
    No my Jesteśmy 9 lat po ślubie, a znacznie dłużej razem. Wspaniała kobieta, niestety wciągnął ją fejs. Zaczęła być nieobecna, Po jakimś czasie zaczęła szukać nowych znajomości. No i stało się. Ja mam 48, a ona poznała młodszego on 34 lata i stwierdziła, że w życiu się tak nie czuła i mnie olała. Wyprowadziła się do niego. Może za bardzo mi na niej zależało i starałem się za bardzo ? Teraz jestem sam, a ona twierdzi, że nie chce żebym się od niej odwracał. Nie wiem jak to rozumieć, ona odchodzi ( plecami do mnie), a ja mam na nią patrzeć ? Sądząc po znajomych to kobietom po 40 odbija, czują się nieatrakcyjne (mimo, że są). Czują się niedoceniane (qrna tego w moim przypadku nie rozumiem). Pragną poczuć się jak małolaty ? Czują, że coś się kończy ? Czy po prostu hormony biją ? Czy po prostu baby tak mają i najwyższy czas wymienić na młodszy model, w myśl zasady oko za oko ?