Reklama

Karenann

Karenann

Kobieta (25)

Nastrój: Nastrój Karenann
  • Tematy 20
  • Odpowiedzi 7
  • Ostrzeżenia 0 (0)
  • w temacie Praca tylko przez znajomości

    W: Sprawy społeczne

    Znajomości, koneksje i duża dawka szczęścia to niestety niezbędnik teraz każdego bezrobotnego, szukającego pracy.

    W praktyce oznacza to tysiące osób na stanowiskach, o których sami nie mają zielonego
    pojęcia.

    Co racja to racja. Ale można na to spojrzec jeszcze z innej strony: współczesny rynek pracy uczy bardzo elastyczności. Jeśli jesteś ambitny i naprawdę chcesz pracować, to weźmiesz pracę, o której nawet z początku nie masz pojęcia. Wiele jest obecnie zawodów, o których nawet nie śniło się wcześniej filozofom i trudno je zaklasyfikować. Tym bardziej powiedzieć, jakie wykształcenie jest najlepsze do ich wykonywania.

  • w temacie Współczesny mezalians

    W: Porady sercowe

    Myślę, że wszystko zależy od konkretnego przypadku. Wykształcenie nie zawsze warunkuje, że ktoś jest interesującym człowiekiem. A i brak wykształcenia nie oznacza od razu, że ktoś jest kompletnym dnem intelektualnym.

    Natomiast generalizując, wydaje mi sie, że im więcej w las, tym więcej drzew.

    Zawód i pozycja zwykle pociągają za sobą przebywanie w określonym środowisku.

    Niestety, tak jest. NIe można żyć odseparowanym na bezludnej wyspie, tylko we dwójkę. Tymczasem każde środowisko ma tendencję to piętnowania ludzi "spoza". Trudno mi sobie wyobrazić, by adwokaci w pełni popierali hydraulika, męża pani z palestry. I tez nie sądzę, by ta pani odnalazła się wśród kolegów męża. Nawet, jeśli we dwójkę stanowią udane małżeństwo.

  • w temacie Rozmowy z rodzicami

    W: Sprawy społeczne

    Ale czy rodzice muszą być zaangażowani w całe życie swojego dziecka – znać wszystkie tajemnice(bawet te najintymniejsze)?

    Rodzice powinni być zaangażowani, jeśli dziecko o to poprosi. Z tym, że tak jak mówisz - trudno się w pewnym wieku, po wielu latach przyzwyczajenia, przestawić. Najgorzej, gdy dochodzi ze strony rodziców szantaż emocjonalny, gdy dziecko nie robi tak, jakby oni sobie wymarzyli lub przestaje opowiadać o każdym szczególe swojego życia.

    Zastanawiam się gdzie jest granica rodzicielskiego zainteresowania a gdzie zaczyna się już wścibstwo?

    Dla mnie zainteresowanie rodzica powinno się ograniczyć do tego, co ja sama chcę powiedzieć. Wścibstwem jest wypytywanie i drążenie kwestii, o których ewidentnie nie chcę opowiadać.

  • w temacie "dzicy, chorzy psychicznie" Amerykanie w Afganistanie

    W: Świat

    Normalny człowiek nie lata z karabinem ucząc demokracji,do tego trzeba debila,to i takie efekty.

    W takim razie wszystkie misje stabilizacyjne są prowadzone przez nienormalnych ludzi. Bo jakby nie było, wszyscy tam jadą z karabinami.

  • w temacie Samotne pary

    W: Porady sercowe

    Wydaje mi się, że na początku każdego związku jest taka "faza" - odseparowania od innych. Wiadomo, gdy się siebie nawzajem poznaje, to człowiekowi wystarcza do życia tylko obecność tej drugiej osoby. Tylko że najzdrowiej jest, gdy ta faza mija i przechodzi się do następnej, w której inni ludzie są bardzo ważną częścią codzienności. Jeśli nadmiernie się skupi tylko na jednej osobie, to z czasem ona zaczyna się dusić w takim układzie. W każdym związku oboje z partnerów powinno mieć przestrzeń tylko i wyłącznie dla siebie i ludzi, z którymi spędza czas. W ten sposób nabiera się dystansu i łapie się równowagę.

  • w temacie Pomóżcie, chcę być chuda na wiosnę!

    W: Zdrowie i uroda

    Śniadanie jadłem jak król, obiad jak książę natomiast kolacja jak żebrak. Oto moje panaceum.

    Być może to działa przy bardzo intensywnym wysiłku. Jak ja bym tak jadła, to raczej nic by z tego chudnięcia nie było ;)

  • w temacie Cud nad Wisłą - zadziałało ratownictwo!

    W: Kraj

    Tak naprawdę cyrk się dopiero rozpoczyna. Niedługo dołączy do niego chórek Kopaczów i innych z wesołej ferajny Tuska. Rzeczywiście, fantastyczny sukces. W każdym szpitalu leży maksymalnie po 5 osób, bo nie ma więcej miejsc. Ale o tym oczywiście się nie mówi. Gdyby taka katastrofa zdarzyła się w cywilizowanym świecie, to większość poszkodowanych byłaby w jednym, góra dwóch miejscach.